P
pager87
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 26
Witam.
Otóż odwiedzili mnie Panowie z policji wręczając mi postanowienie od prokuratury okręgowej jak z tytułu.
Sprawa dotyczy udostępniania cudzych utworów chronionych prawem autorskim za pośrednictwem witryny chomikuj.pl
Wydałem sprzęt jaki posiadałem i został on zweryfikowany przez policjantów. W mojej ocenie sprzęt w 100% czysty ( programy , które na nim się znajdowały były darmowe lub też posiadałem na nie licencję -WINDOWS) Żadnych oznak nielegalnego oprogramowania czy też nośników itp. przedmiotów na których miał znajdować się nielegalnie pobrany film/muzyka/program etc.
Temat tyczy się konta na witrynie wspomnianej powyżej , z której nie korzystałem już od pewnego czasu ( nie pamiętam czy były to 2 miesiące czy pół roku) jednak nie zostało ono przez moją osobę usunięte. Na koncie posiadałem pliki , które zostały "zachomikowane" z innych kont(fizycznie nigdy nie wgrałem żadnego pliku) Szczerze powiedziawszy myślałem do dnia wczorajszego,że nielegalne to jest ściąganie pików ,a nie ich udostępnianie (oczywiście błędna interpretacja....). Na konto zalogowałem się jakiś czas temu (jak wspomniałem powyżej) jednak oprócz logowania już od dawna nie wykonywałem ,żadnych ingerencji(nie "chomikowałem" kolejnych plików)
Ogólnie to temat chomika był w pewnym sensie zapomniany od jakiś 2-3 lat (z racji braku czasu jak również potrzeby)
Na miejscu spisałem oświadczenie , iż jestem właścicielem konta XYZ (które zostało w chwili obecnej przez POLICJĘ ZABLOKOWANE)oraz oświadczyłem ,iż znajdowały się na koncie pliki takie jak film/muzyka/program -jednak żadne z nich nie zostały przez moją osobę wgrane na serwer. Ze strony nie czerpałem żadnych korzyści.
Sprzęt oraz nośniki danych zostały w moim posiadaniu.
Mam pytanie czy ktoś miał już takową sytuację?
Jak to wygląda dalej?
Pytam, gdyż nie byłem świadomy , iż z tego tytułu mogą być jakiekolwiek problemy ( w innym wypadku konto zostałoby już dawno temu skasowane)
Policjant powiedział na koniec,iż nie widać u mnie znamion "wielkiego" przestępstwa więc kara( o ile będzie) nie będzie wysoka(ale czy zna temat na tyle by takie informację przekazać trafnie - tego nie wiem)
Otóż odwiedzili mnie Panowie z policji wręczając mi postanowienie od prokuratury okręgowej jak z tytułu.
Sprawa dotyczy udostępniania cudzych utworów chronionych prawem autorskim za pośrednictwem witryny chomikuj.pl
Wydałem sprzęt jaki posiadałem i został on zweryfikowany przez policjantów. W mojej ocenie sprzęt w 100% czysty ( programy , które na nim się znajdowały były darmowe lub też posiadałem na nie licencję -WINDOWS) Żadnych oznak nielegalnego oprogramowania czy też nośników itp. przedmiotów na których miał znajdować się nielegalnie pobrany film/muzyka/program etc.
Temat tyczy się konta na witrynie wspomnianej powyżej , z której nie korzystałem już od pewnego czasu ( nie pamiętam czy były to 2 miesiące czy pół roku) jednak nie zostało ono przez moją osobę usunięte. Na koncie posiadałem pliki , które zostały "zachomikowane" z innych kont(fizycznie nigdy nie wgrałem żadnego pliku) Szczerze powiedziawszy myślałem do dnia wczorajszego,że nielegalne to jest ściąganie pików ,a nie ich udostępnianie (oczywiście błędna interpretacja....). Na konto zalogowałem się jakiś czas temu (jak wspomniałem powyżej) jednak oprócz logowania już od dawna nie wykonywałem ,żadnych ingerencji(nie "chomikowałem" kolejnych plików)
Ogólnie to temat chomika był w pewnym sensie zapomniany od jakiś 2-3 lat (z racji braku czasu jak również potrzeby)
Na miejscu spisałem oświadczenie , iż jestem właścicielem konta XYZ (które zostało w chwili obecnej przez POLICJĘ ZABLOKOWANE)oraz oświadczyłem ,iż znajdowały się na koncie pliki takie jak film/muzyka/program -jednak żadne z nich nie zostały przez moją osobę wgrane na serwer. Ze strony nie czerpałem żadnych korzyści.
Sprzęt oraz nośniki danych zostały w moim posiadaniu.
Mam pytanie czy ktoś miał już takową sytuację?
Jak to wygląda dalej?
Pytam, gdyż nie byłem świadomy , iż z tego tytułu mogą być jakiekolwiek problemy ( w innym wypadku konto zostałoby już dawno temu skasowane)
Policjant powiedział na koniec,iż nie widać u mnie znamion "wielkiego" przestępstwa więc kara( o ile będzie) nie będzie wysoka(ale czy zna temat na tyle by takie informację przekazać trafnie - tego nie wiem)