Postanowienie sąsu a zapis w testamencie

  • Autor wątku Autor wątku Master007
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Master007

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2012
Odpowiedzi
24
Witam

Mam takie pytanie. Jakis czas temu zmarła moja babcia. Kilka lat przed śmiercią spisała testament notarialny w którym przepisała wszystko mojemu tacie z tym, ze ma on swoich spłacić kuzynów z 1/3 wartości samego mieszkania w ciągu roku. Po śmierci babci nie zgadzali się oni z testamentem i sprawa spadkowa poszła do sądu.
Po kilku rozprawach gdzie wymyślali różne fikołki sąd wydał postanowienie o nabyciu spadku w całości przez mojego tatę. W tym postanowieniu nie ma żadnej wzmianki o tym w jakim czasie i jakiej kwocie maja być spłaceni. W ogóle nie ma nic o konieczności spłaty.
Jak to wygląda spłata w takiej sytuacji.
 
Master007 napisał:
W tym postanowieniu nie ma żadnej wzmianki o tym w jakim czasie i jakiej kwocie maja być spłaceni. W ogóle nie ma nic o konieczności spłaty.
Ponieważ sąd nie obejmuje tego postanowieniem kończącym sprawę o stwiedzenie nabycia spadku. Z opisu sytuacji można zrozumieć, że pana ojciec został jedynym spadkobiercą po pana babci (a swojej mamie) na postawie testamentu. Brak wskazań co do spłaty w postanowieniu sądu nie oznacza, że ten zapis został "unieważniony" czy też przestał obowiązywać. Jest to tzw. zapis zwykły i kuzyni mogą domagać się spłaty od pana ojca. Choć sam zapis w testamencie, jeżeli ogranicza się do tego co Pan napisał, może zastanawiać - trudno określić na jaki moment ma być określona wartość mieszkania.
 
Dziękuje za odpowiedź. W testamencie jak dobrze pamiętam była informacja, że wg ceny na dzień otwarcia testamentu. Od tego czasu też biegnie rok
 
Powrót
Góra