postępowanie administracyjne a śmierć strony

  • Autor wątku Autor wątku przem25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

przem25

Stały bywalec
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
544
Witam,
Organ wszczął postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji innego organu, stronami w przedmiotowej decyzji były 4 osoby.
Jedna osoba zawiadomienie o wszczęciu postępowania odebrała, natomiast w przypadku pozostałych trzech osób listy wróciły z adnotacją poczty, iż adresat nie żyje.
Teraz pytanie czy doręczenie jest skuteczne, czy można przeprowadzić postępowanie tylko dla jednej osoby (osoba ta nie ma wiedzy na temat potencjalnych spadkobierców trzech zmarłych osób)?
Organ pozyskał z USC akty zgonu tych osób ale nie udało się ustalić potencjalnych spadkobierców, jak w takim przypadku zakończyć postępowanie?

a drugi wariant:
jedna osoba w sprawie, wysłane zawiadomienie o wszczęciu postępowania -na wniosek strony- (w tym postępowaniu strona musi zająć stanowisko, donieść odpowiedznie dokumenty), wraca list z adnotacją że osoba zmarła, organ pozyskuje akt zgonu, udaje się ustalić potencjalnego spadkobierce (syn zmarłego), wysałne jest do niego pismo informujące o sytuacji, że aby kontynuować postępowanie musi dostarczyć postępowanie spadkowe (przepisy ustawy na podstawej kltórej prowadzone jest postępowanie tego wymagają). strona korespondencje odbiera ale nie dostarcza żadnych dokumentów, brak jakiegokolwiek kontaktu.
I teraz pytanie jak zakończyć postępowanie wszczęte jeszcze przez poprzednika prawnego, skoro jego syn nie dostarczając postępowania spdkowego nie udowadnia że jest następcą prawnym a tym samym stroną postępowania? chyba nie można mu wydać decyzji odmownej (nie jest stroną?)?
 
przem25 napisał:
iż adresat nie żyje.

na organie prowadzącym postępowanie ciąży dowód, bo napisane słowa na kopercie takim nie są

przem25 napisał:
skoro jego syn nie dostarczając postępowania spadkowego nie udowadnia że jest następcą prawnym

spadek przyjmuje się z chwilą śmierci, wiec jak najbardziej jest
ma prawo odrzucić w ciągu 6 miesięcy, ale zanim to uczyni to jest spadkobiercą
 
voyteg napisał:
na organie prowadzącym postępowanie ciąży dowód, bo napisane słowa na kopercie takim nie są



spadek przyjmuje się z chwilą śmierci, wiec jak najbardziej jest
ma prawo odrzucić w ciągu 6 miesięcy, ale zanim to uczyni to jest spadkobiercą

pozyskano akt zgonu z USC więc dowód, iż osoba zmarła jest, ale spadkobierców nie ma,
a co do drugiej kwesti prawo materialne w tym przypadku wymaga przeprowadzenia postępowania spadkowego lub aktu poświadczenia dziedziczenia u notariusza, przecież spadkodawca mógł sporządzić testament, wymagane jest w tym przypadku dowód sądowy lub notarialny o nabycia prawa do spadku
 
przem25 napisał:
pozyskano akt zgonu z USC więc dowód, iż osoba zmarła jest, ale spadkobierców nie ma,

a znana jest rodzina, dzieci?


przem25 napisał:
a co do drugiej kwesti prawo materialne w tym przypadku wymaga przeprowadzenia

nawet jak nie ma, to nie dopełniono tej formalności, co nie oznacza, że spadkobierców brak

przem25 napisał:
przecież spadkodawca mógł sporządzić testament, wymagane jest w tym przypadku dowód sądowy lub notarialny o nabycia prawa do spadku

sytuacja analogiczna, jak wtedy gdy testament odnajdzie się po latach
 
Organ nie ma interesu prawnego w prowadzeniu postępowania spadkowego, sprawa nie jest oczywista, ale są takie właśnie orzeczenia. Wydaje się, że powinien zawiesić i zobowiązać tego kto był wnioskodawcą, względnie tego kto ma interes prawny w rozstrzygnięciu, do wystąpienia do sądu w spr. spadkowej. Dla organu wiążące jest tylko postanowienie spadkowe względnie notarialne poświadczenie dziedziczenia. To że ktoś jest synem nie oznacza z automatu, że jest spadkobiercą. Może zresztą zajść sytuacja z 30 par. 5 kpa (w praktyce najpierw to powinno być badane jeśli nie znamy spadkobierców względnie nie mamy stwierdzeniówek) - spadek nie objęty wtedy działa ten kto faktycznie spadkiem włada albo też kurator spadku.
 
Verto napisał:
Organ nie ma interesu

jak to nie?
a zakończenie sprawy "bez zbędnej zwłoki" i inne "wzmacnianie zaufania do organów"

:)
 
Moim zdaniem to nie jest interes prawny w rozumieniu prawa cywilnego a ten ma tu znaczenie.
 
Verto napisał:
Organ nie ma interesu prawnego w prowadzeniu postępowania spadkowego, sprawa nie jest oczywista, ale są takie właśnie orzeczenia. Wydaje się, że powinien zawiesić i zobowiązać tego kto był wnioskodawcą, względnie tego kto ma interes prawny w rozstrzygnięciu, do wystąpienia do sądu w spr. spadkowej. Dla organu wiążące jest tylko postanowienie spadkowe względnie notarialne poświadczenie dziedziczenia. To że ktoś jest synem nie oznacza z automatu, że jest spadkobiercą. Może zresztą zajść sytuacja z 30 par. 5 kpa (w praktyce najpierw to powinno być badane jeśli nie znamy spadkobierców względnie nie mamy stwierdzeniówek) - spadek nie objęty wtedy działa ten kto faktycznie spadkiem włada albo też kurator spadku.

o czymś podobnym myślałem, z tym że co w sytuacji gdy były cztery strony, trzy zmarły ale jedna w dalszym ciągu żyje i odebrała zawiadomienie o wszczęciu postępowania, można zawieść w tym przypadku postępowanie?

a w drugim przypadku, gdy była jedna strona, ustalono jego potencjalnego spadkobiercę, ale nie ma z jego strony kontaktu, zawieszam postępowanie z art. 97 par. 1 pkt 1 ?? i jeśli tak to czy to zawieszenie wysyłam temu "potencjalnemu" spadkobiercy?

i trzeci przypadek, gdy nie udało się uzyskać informacji o potencjalnych spadkobiercach (jest akt zgonu strony z USC), zaiweszam w takim przypadku postępowanie z art. 97 par. 1 pkt 1, tyle że nie mam do kogo tego postępowania skierować, zostawiam więc je w aktach???
 
przem25 napisał:
o czymś podobnym myślałem, z tym że co w sytuacji gdy były cztery strony, trzy zmarły ale jedna w dalszym ciągu żyje

na organie ciąży obowiązek ustalenia stron postępowania
czy ustalono następców prawnych?

przem25 napisał:
a w drugim przypadku, gdy była jedna strona, ustalono jego potencjalnego spadkobiercę, ale nie ma z jego strony kontaktu,

co znaczy że nie ma?
 
voyteg napisał:
na organie ciąży obowiązek ustalenia stron postępowania
czy ustalono następców prawnych?


z trzech osób zmarłych udało się ustalić tylko odnośnie jednej osoby, iż miał syna (ustalono również adres), ale w przypadku 2 pozostałych nie udało się ustalić (w akcie zgonu nie ma informacji o małżonku, Urząd Stanu cywilnego nie ma informacji o potencjalnych spadkobircach - czytaj nie ma informacji kto odebrał akt zgonu)


voyteg napisał:
co znaczy że nie ma?


to znaczy, że wysłano już dwa pisma do potencjalnego spadkobiercy ale brak odzewu z jego strony, jakiegokolwiek kontaktu z tej strony.
 
przem25 napisał:
czytaj nie ma informacji kto odebrał akt zgonu)

jak to nie ma?
przecież aby oderwać akt zgonu, niezbędna jest odpowiednia procedura
organ ten nie może wydać aktu zgonu komukolwiek

przem25 napisał:
to znaczy, że wysłano już dwa pisma do potencjalnego spadkobiercy ale brak odzewu z jego strony, jakiegokolwiek kontaktu z tej strony.

taka osoba jest zobowiązana się stawić w charakterze świadka lub strony
jeśli tego nie uczyni, można zmotywować odpowiednio grzywną
 
Ostatnia edycja:
organ nie wydał aktu zgonu komukowiek, możliwe że poprostu dana osoba mieszkała samotnie i nie wiadomo nic o ewentualnych spadkobiercach, i np hipotetycznie sąsiedzi zgłaszają policji że długo nie ma kontaktu z sąsiadem, wzywają policję, przyjeżdza też lekarz stwierdza zgon, policja przekazuje te informacje do Urzedu Stanu Cywilnego i jest sporządzany akt zgonu, który nie jest nikomu wydawany.

a co do wezwań w charakterze świadka czy strony (stroną jeszcze przecież formalnie nie jest), to po pierwsze mieszkają w innym województwie (nie ma zastosowania art 51 kpa, ewentualnie art 52) ale to nie ma sensu, widać wyraźnie że spadkobiercy poprostu nie mają chęci kontynuować postępowania,.

Chcem poprostu jakoś formalnie zakończyć te postępowania:

1. sytuacja gdy były cztery strony, trzy zmarły ale jedna w dalszym ciągu żyje i odebrała zawiadomienie o wszczęciu postępowania, można zawieść w tym przypadku postępowanie?

2. gdy była jedna strona, ustalono jego potencjalnego spadkobiercę, ale nie ma z jego strony kontaktu, zawieszam postępowanie z art. 97 par. 1 pkt 1 ?? i jeśli tak to czy to zawieszenie wysyłam temu "potencjalnemu" spadkobiercy?

3., gdy nie udało się uzyskać informacji o potencjalnych spadkobiercach (jest akt zgonu strony z USC), zaiweszam w takim przypadku postępowanie z art. 97 par. 1 pkt 1, tyle że nie mam do kogo tego postępowania skierować, zostawiam więc je w aktach???
 
Powrót
Góra