Postępowanie komornicze - zasadność po 6 latach i braku wezwań od wierzyciela

  • Autor wątku Autor wątku omega12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

omega12

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
25
Witam

Do mojego męża przyszedł dzisiaj komornik.
Nie było nas w domu, urzędnik został przyjęty przez moich rodziców.

Okazuje się, że chodzi o jakiś dług z 2007 roku w kwocie 1500 złotych. Sprawa sądowa była w lipcu 2013 roku - co już od razu wskazuje na przedawnienie sprawy.

Nazwa wierzyciela nic mężowi nie mówi. To jakaś firma, która zajmuje się kształceniem, na jej stronie jest informacja o szkołach podstawowych i gimnazjum.
Z tego co mówił Komornik, pisma, wezwania były przesyłane na nasz stary adres, który nie obowiązuje od 2008 roku. Mąż nie dostał wezwania do zapłaty, wezwania do sądu, kompletnie nic, a teraz przyszedł komornik i chce pieniędzy.

Nie wiem, być może było coś, o czym mąż nie pamięta, a może zaszła jakaś wielka pomyłka.
Ale jak teraz z tego wybrnąć ? Komornik chce dokonywać zajęć, itd., do feralnej firmy dzisiaj nie można się dodzwonić, a jest w innym mieście.
Jak z tego wybrnąć biorąc pod uwagę -
1. Przedawnienie długu
2. Korespondencja niedoręczana z uwagi na nieprawidłowy adres
Już nie wspomnę o znaku zapytania co do zasadności pozwu (nieznany wierzyciel), ale może to w trakcie się wyjaśni.

Dziękuję
Pozdrawiam
 
Dziwne w tym wszystkim jest to, że komornik osobiście pofatygował się do Waszego domu. Pierwszy raz o czymś takim słyszę. Przeważnie wysyła on najpierw pismo do dłużnika oraz do jego pracodawcy. No ale do rzeczy... Jeśli przyszedł osobiście, to zapewne wręczył Wam (rodzicom) pismo, na podstawie którego ma zamiar prowadzić egzekucję. W piśmie tym powinna być zawarta sygnatura akt sprawy sądowej. Mając taką wiedzę, powinniście jak najszybciej wysłać odpowiednie pisma do sądu. Później napiszę Pani jakie to mają być dokładnie pisma. Tylko proszę mi napisać tutaj:

- czy rodzice dostali od komornika jakieś pismo, na którym jest podana sygnatura akt?
- w jakim sądzie odbyła się sprawa, tzn. czy był to zwykły sąd czy może e-sąd w Lublinie?
 
To nie był e-sąd, a zwykły Sąd w Łodzi - wydział cywilny.

Właśnie znalazłam wątek na temat odwoływania się w takich sprawach i obecnie produkuję pisma :
- wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu
- sprzeciw wskazujący na przedawnienie się roszczenia - tak a propos - to jest 3 lata czy 2 ?
- zażalenie na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności.

Oczywiście mam sygnaturę, a wydział sądu wnioskuję po nr sygnatury.
Teraz tylko nie wiem jak powstrzymać komornika. Te wszystkie pisma wysyłam do jego wiadomości - dobrze robię ?

Dzięki serdeczne

Dodam, że chodzi o Instytut Pracy Twórczej - to wierzyciel. Mąż zrezygnował ze studiów na AHE - uczelni, która działała nieprawnie prowadząc oddziały terenowe. To dość głośna afera, jest o tym dużo w sieci.
 
Powrót
Góra