Witam, mam pytanie.
Od pewnego czasu procesowałam się z byłym pracodawcą o wypłacenie zaległego wynagrodzenia, dostałam pismo z przebiegiem posiedzenia w tej sprawie gdzie napisane jest:
Referendarz sądowy (imię i nazwisko) w Sądzie Rejonowym w (miasto) w Wydziale I Cywilnym po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu upominawczym na skutek pozwu, który wniosła w dn. xx.xx.xxxx powódka (ja

) nakazuje:
aby pozwany (imię i nazwisko) zapłacił powódce kwotę x.xxx.xx z odsetkami ustawowymi od dnia xx.xx.xxxx do dnia zapłaty
oraz kwotę xx.xx tytułem zwrotu kosztów procesu w terminie dwóch tygodni od doręczenia nakazu albo wniósł w tymże terminie sprzeciw.
Pismo otrzymałam 25 marca
1: jeżeli nie odebrał pisma (najbardziej prawdopodobne) to czy wyrok się uprawomocni mimo to i zostanie on (były pracodawca) zobowiązany do spłaty?
2: czy muszę jeszcze gdzieś składać jakieś dokumenty czy dalej sprawą zajmą się komornicy sądowi (wątpię, żeby on sam z siebie zapłacił)
3: ile jeszcze będę musiała czekać na zwrot pieniędzy i od czego możne być to zależne ?
4: w jaki sposób wylicza się odsetki? czy sąd poinformuje dłużnika o ich stanie czy ja jakoś muszę go o tym poinformować ?
Z góry dziękuję za pomoc.