Postępowanie po śmierci rodzica

  • Autor wątku Autor wątku lobster1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lobster1

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2021
Odpowiedzi
15
Witam,

5 miesiące temu zmarł mój tata, z którym praktycznie nie miałam kontaktu. Chciałabym uzyskać informację na temat tego, co dalej należy zrobić, aby nie odziedziczyć ewentualnych długów.

Najważniejsze kwestie

1. Nie mam żadnej wiedzy na temat stanu majątki na moment śmierci ani też żadnej wiedzy o długach.
2. Wiem, że mam jednego starszego brata natomiast z "plotek" wiem, że może być więcej dzieci.
3. Nie wiem jakie i ile darowizn dokonywał tata za życia. Na 100% jakieś na rzecz brata były natomiast nie znam szczegółów, bo nawet w trakcie trwania związku małżeńskiego z moją mamą, wszystkie transakcje były przez niego ukrywane i wychodziły po czasie przez przypadek.

Dzisiaj usłyszałam od komornika, że spis inwentarza może wynieść nawet kilka tysięcy a skoro brat, który otrzymywał darowizny i mógł znać stan majątku nic z tym nie robi i nie rusza sprawy to pewnie nic nie zostało i stracę tylko pieniądze.

Jak rozwiązać sprawę w najprostszy i najtańszy możliwy sposób? Od czego zacząć?

Jeśli tata w momencie śmierci nie posiadał niczego to chciałabym wnioskować o zachowek od ewentulanych darowizn. Gdyby ktoś chciał zapytać dlaczego to napisze krótko. Tata porzucił mnie jak miałam 5 lat. Nie wychowywał mnie, nie łożył na utrzymanie a był bardzo bogatym człowiekiem. Wartość majątku w tamtym momencie to mogło być nawet kilkadziesiąt milionów. Jako dorosła próbowałam nawiązać z nim kontakt jednak on go nie chciał. Brat też uznał, że jestem obca. Tyle z mojej strony - zero sentymentów.

Gdzie w pierwszej kolejności udać się po pomoc? Najbardziej boję się długów, bo na wszystko zapracowałam sama a znowu z "plotek" wiem, że pod koniec życia mógł już mnieć jakieś długi i nie wyobrażam sobie za nie teraz odpowiadać skoro dla niego nie istniałam.

Jak ewentualnie wnioskować o zachowek od brata? Czytam, że powinnam podać kwoty, dowody na darowizny ale skąd mam to wziąć? Czy ktoś mi udzieli jakiś informacji?

Czy jeśli ja nie dostałam nic a będą długi to odpowie za nie mój brat, który prawdopodobnie jako jedyny coś dostał?
 
Żeby starać się o zachowek nie może Pani odrzucić spadku - zachowek to właśnie uzupełnienie spadku. Pani brat, który otrzymywał darowizny może odrzucić spadek przez co darowizny dokonane na jego rzecz przed więcej niż dziesięciu laty od śmierci waszego ojca nie będą brane pod uwagę.
lobster1 napisał:
Nie wychowywał mnie, nie łożył na utrzymanie a był bardzo bogatym człowiekiem.
To kwestia alimentacyjna a nie dziedziczenia. W sprawach dziedziczenia wola należy do spadkodawcy, który może pomijać członków rodziny.
lobster1 napisał:
Jak ewentualnie wnioskować o zachowek od brata? Czytam, że powinnam podać kwoty, dowody na darowizny ale skąd mam to wziąć? Czy ktoś mi udzieli jakiś informacji?
Sąd na pani wniosek może zobowiązać brata do podania takich informacji.
 
Czyli jeśli majątek na moment śmierci miałby tylko powiedzmy wartość 30 tys. to bratu bardziej opłaca się odrzucić spadek niż płacić mi zachowek np w wysokości 1 miliona, tak?

Czy ten termin 10 lat nie dotyczy osób obcych, które nie są bezpośrednio uprawnione do dziedziczenia?

Przepraszam za takie banalne pytania ale nie jestem biegła w tych sprawach. Wiem tylko tyle ile przeczytałam w internecie.
 
lobster1 napisał:
Czy ten termin 10 lat nie dotyczy osób obcych, które nie są bezpośrednio uprawnione do dziedziczenia?
Ten termin dotyczy osób niebędących spadkobiercami, niezależnie od tego czy są ze spadkodawcą spokrewnieni czy nie.
 
Dobrze, dziękuję. Już teraz rozumiem.

Czyli w takiej sytuacji ja powinnam iść do sądu z wnioskiem o nabycie spadku z dobrodziejstwem inwentarza tak? I czekać na jego ruch czy on przyjmie czy odrzuci? Czy mogę w jakiś sposób sprawdzić czy tata posiadał jeszcze jakiś majątek oraz długi przed tym jak przyjmę spadek?
 
lobster1 napisał:
Czyli w takiej sytuacji ja powinnam iść do sądu z wnioskiem o nabycie spadku z dobrodziejstwem inwentarza tak?
Stwierdzenie nabycia spadku i przyjęcie przez Panią spadku z dobrodziejstwem inwentarza będzie drogą do uzyskania zachowku. Oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza może Pani złożyć u notariusza lub przed sądem (wniosek o odebranie oświadczenia można złożyć wraz z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku).
lobster1 napisał:
Czy mogę w jakiś sposób sprawdzić czy tata posiadał jeszcze jakiś majątek oraz długi przed tym jak przyjmę spadek?
Obecnie tylko w publicznie dostępnych źródłach. Po uzyskaniu status spadkobiercy na podstawie postanowienia te możliwości się zwięszą tak co do długów jak i aktywów.
 
Bardzo dziękuję za tak wyczerpujące odpowiedzi. Udało mi się ustalić, że tata wszystko przed śmiercią sprzedał. Nie posiadał nic w momencie śmierci. Jedyne co pozostało to pieniądze że sprzedaży (kilkaset tysiecy) natomiast przechowywał je w sejfie, nie na kontach bankowych.

Darowizny o których wiem na 100% miały miejsce powyżej 15 lat temu. W okresie ostatnich 10 lat nie wiem czy jakiś dokonywał. Wiem, że brat rzekomo kupował od ojca działki (oczywiście jest to dla mnie wersja nieprawdopodobnie, ale jak wiadomo musiałabym udowodnić, że były to w rzeczywistości darowizny a nie sprzedaż).

W zaistniałej sytuacji jestem pewna, że brat spadek odrzuci.

Czy wobec powyższego warto wg marnować swój czas i przyjmować spadek, skoro mogły pozostać tylko długi a zachowek pewnie będzie nie do wywalczenia?
 
Powrót
Góra