M
Madziczek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2007
- Odpowiedzi
- 4
Moja sytuacja jest nastepujaca:
w 2002 r. pozyczylam pieniadze od przyjaciela na zakup mieszkania, w tym czasie nie pracowalam.zostal spisany akt notarialny i dopelnione wszelkie formalnosci i mieszkanie bylo moje. w 2008r. mieszkanie sprzedalam temu przyjacielowi od ktorego pozyczalam pieniadze, poniewaz nie splacilam pozyczonych pieniedzy nie dostalam rowniez zaplaty za sprzedaz mieszkania. tak bylo ustalone i uwazalam ze tak jest w porzadku.on placil za mieszkanie ja figurowalam tylko w akcie notarialnym jako wlasciciel, wiec nie moglam wziac naleznosci za sprzedaz mieszkania, temu wlasnie przyjacielowi. Po sprzedazy mieszkania jestesmy w konflikcie a urzad skarbowy wszczal wobec mnie postepowanie podatkowe, uzasadniajac, ze organ podatkowy jest w posiadaniu informacji o poniesionych przezemnie wydaktów w tym kupno mieszkania, lecz nie dysponuje danymi odnoścnie dochodów mogacych stanowic pokrycie finanoswe powyzszego wydatku. Wiem ze powinnam dostarczyc odpowiednie dokumenty dot. pozyczki pieniedzy, kupna i sprezdazy mieszkania, ale takich dokumentow nie posiadam. Podczas klotni moje dokumenty zostaly zniszczone, najprawdopodobniej on posiada 2 egz. tych dokumentow, ale nie moge ich odzyskac.Jak mam sie wytlumaczyc przez organem podatkowym, skad mialam pieniadze?co powinnam teraz zrobic, jakie dokumenty zlozyć i w jakim czasie od odebrania postanowienia o wszczeciu postepowania podatkowego?
w 2002 r. pozyczylam pieniadze od przyjaciela na zakup mieszkania, w tym czasie nie pracowalam.zostal spisany akt notarialny i dopelnione wszelkie formalnosci i mieszkanie bylo moje. w 2008r. mieszkanie sprzedalam temu przyjacielowi od ktorego pozyczalam pieniadze, poniewaz nie splacilam pozyczonych pieniedzy nie dostalam rowniez zaplaty za sprzedaz mieszkania. tak bylo ustalone i uwazalam ze tak jest w porzadku.on placil za mieszkanie ja figurowalam tylko w akcie notarialnym jako wlasciciel, wiec nie moglam wziac naleznosci za sprzedaz mieszkania, temu wlasnie przyjacielowi. Po sprzedazy mieszkania jestesmy w konflikcie a urzad skarbowy wszczal wobec mnie postepowanie podatkowe, uzasadniajac, ze organ podatkowy jest w posiadaniu informacji o poniesionych przezemnie wydaktów w tym kupno mieszkania, lecz nie dysponuje danymi odnoścnie dochodów mogacych stanowic pokrycie finanoswe powyzszego wydatku. Wiem ze powinnam dostarczyc odpowiednie dokumenty dot. pozyczki pieniedzy, kupna i sprezdazy mieszkania, ale takich dokumentow nie posiadam. Podczas klotni moje dokumenty zostaly zniszczone, najprawdopodobniej on posiada 2 egz. tych dokumentow, ale nie moge ich odzyskac.Jak mam sie wytlumaczyc przez organem podatkowym, skad mialam pieniadze?co powinnam teraz zrobic, jakie dokumenty zlozyć i w jakim czasie od odebrania postanowienia o wszczeciu postepowania podatkowego?