Postępowanie przeciwegzekucyjne (?) - konkretny przypadek

  • Autor wątku Autor wątku amadeoo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

amadeoo

Użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
216
Dzień dobry. "Weszło" zawiadomienie o wszczęciu egzekucji na podstawie tytułu wykonawczego z 2001 roku. Ostatnie umorzenie egzekucji - rok 2010. Zatem nie mamy "pełnego" przedawnienia.

W obecnie wszczętym postępowaniu mamy:

- należność główna
- odsetki (kosmiczne, czyli bynajmniej nie za ostatnie trzy lata)
- koszty procesu
- i inne standardy, jak koszty zastępstwa w procesie, w egzekucji w kwocie 450 zł (ale czy w tejże, czy w poprzedniej, czy łączne, to już jasne nie jest)
- ORAZ koszty poprzedniej egzekucji w kwocie 600 zł.

Mam przed sobą umorzenie egzekucji z 2010 roku, na którym wskazano: ustalić koszty zastępstwa w post.egz. w kwocie 150 zł, ustalić koszty postępowania egzekucyjnego w sprawie w wysokości 30 zł i w całości obciążyć nimi dłużnika. Powyższe koszty postępowania zostały zapłacone do kwoty 30 zł (w tym z zaliczki 30 zł).

Pytania:

1. Rozumiem, że w grę wchodzi postępowanie przeciwegzekucyjne, czy inne? - w zakresie ograniczenia odsetek wyłącznie do trzech lat wstecz, bo tutaj jest podstawa, tak?
2. Skąd takie koszty "poprzedniej egzekucji", skoro na postanowieniu o umorzeniu poprzedniej egzekucji mamy do czynienia z kosztami dwudziestokrotnie niższymi? Czy tutaj jest też podstawa, by tę kwestie podnosić?
3. Czy w postanowieniu o wszczęciu egzekucji (bieżącej/nowej) wymienione 450 zł jako koszty zastępstwa w egzekucji dotyczą bieżącego zastępstwa w egzekucji nowej (przypomne - w poprzedniej egzekucji wyniosły one 150 zł)? Czy sobie wierzyciel z kosmosu podał koszty zastępstwa z poprzedniej i potroił? Pytam tylko - nie przesądzam :)
4. W litanii kosztów oprócz opłaty egzekucyjnej oczywiście pojawia się osobna pozycja, jaką jest VAT. To jak w końcu jest z tym VATem?

Z góry dziękuje za odpowiedzi. zwłaszcza merytoryczne i proszę o informację, jaki krok szybko i skutecznie poczynić - formalny.
 
Dodam jeszcze pytanie: według jakiego klucza "nalicza/oblicza" się koszty w postępowaniu egzekucyjnym? Przypomnę, iż w bieżącym wynoszą one 450 zł. Należność główna to 1500 zł, odsetki ponad 3000 zł, koszty procesu 30 zł, koszty zastępstwa w procesie 500 zł (czy to też aby nie za dużo?), koszty poprzedniej egzekucji 600 zł, koszty klauzuli 62 zł, opłata egzekucyjna 800 zł, opłaty stałe 60 zł, gotówkowe 12 zł i VAT 195 zł.

Od jakich wartości nalicza się zatem koszty zastępstwa w egzekucji? Od kwoty główne? Od sumy wszystkich wartości egzekwowanych w postępowaniu? Jeszcze raz - z góry dzięki!
 
Koszty zastępstwa nalicza się od wartości egzekwowanego świadczenia, co oznacza, że od wszystkiego z wyjątkiem koszów bieżącego postępowania egzekucyjnego (czyli nie liczymy kosztów od opłaty egzekucyjnej i wydatków gotówkowych).

Co do meritum, zapoznaj się z aktami egzekucyjnymi (co zostało wskazane w zawiadomieniu jako podstawa egzekucji?), może być tak, że tytułem jest jeszcze postanowienie wydane w poprzednim postępowaniu o przyznaniu kosztów w kwocie 600zł. Do (w przybliżeniu) 2014r. praktyka była taka, że odrębnym postanowieniem komornik przyznawał wierzycielowi koszty. Takie postanowienia były najczęściej wydawane przy wszczęciu postępowania.
 
Dziękuję za odpowiedź. Jednak, skoro w postępowaniu o umorzeniu poprzedniej egzekucji wskazano, iż komornik postanowił przyznać koszty zastępstwa w kwocie 150 zł, to chyba (?) jest to wiążące postępowanie w tej materii i nie powinno być innego, osobnego, na inną kwotę? I dopytam o koszty poprzedniej egzekucji: skąd taka różnica, skoro - znowu - postanowienie o umorzeniu poprzedniej egzekucji jest jednocześnie postanowieniem u ustanowieniu jej kosztów, dużo niższych, niż podnosi wierzyciel w egzekucji obecnej/nowej?
 
Witam ponownie. Mam jeszcze pytanie odnośnie opłaty sądowej za powództwo. Wiadomo, że jest to 5 procent kwoty sporu. Na forum znalazłem informację, że liczyć to należy wyłącznie od kwoty należności głównej. Czy aby na pewno? Skoro spór dotyczy nie należności głównej, a kwoty odsetek (w częście) i kosztów zastępstwa. Czy rzeczywiście wystarczy opłacić powództwo równowartością tylko i wyłącznie 5 procentom od należności głównej, która tak naprawdę nie jest kwotą sporną?
 
amadeoo napisał:
Witam ponownie. Mam jeszcze pytanie odnośnie opłaty sądowej za powództwo. Wiadomo, że jest to 5 procent kwoty sporu. Na forum znalazłem informację, że liczyć to należy wyłącznie od kwoty należności głównej. Czy aby na pewno? Skoro spór dotyczy nie należności głównej, a kwoty odsetek (w częście) i kosztów zastępstwa. Czy rzeczywiście wystarczy opłacić powództwo równowartością tylko i wyłącznie 5 procentom od należności głównej, która tak naprawdę nie jest kwotą sporną?
zapewne chodzi o pozew opozycyjny - jeżeli tak, to opłata 5% od należności głównej,
 
Dziękuję za odpowiedź. No teraz to już zgłupiałem do reszty :) To w końcu jak to nazwać? Z treścią, uzasadnieniem sobie poradzę, ale do końca jak nazwać twór by nie spalić, to już sam nie wiem. Zatem jeszcze raz: powództwo dotyczy ograniczenia odsetek o te przedawnione i kosztów zastępstwa, również przedawnionych. "Powództwo o ograniczenie tytułu wykonawczego w części dotyczącej...?"
 
POZEW
o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego w części, dotyczącej odsetek od należności głównej wraz z wnioskiem o ustanowienie zabezpieczenia pwództwa przeciwegzekucyjnego przez zawieszenie egzekucji komorniczej.



Działając na podstawie art. 840 k.p.c., wnoszę o:

1. pozbawienie w części wykonalności wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia …………………… roku, sygn. akt ……………, zaopatrzonego w klauzulę wykonalności z dnia …………………… roku, zasądzającego od powoda …………… na rzecz ……………… zamieszkałego w …………… kwotę ………… zł (słownie: …………………… złotych) wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia ………… roku do dnia zapłaty
2. zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych

Ponadto wnoszę o:
3. przeprowadzenie rozprawy również pod nieobecności powoda
4. udzielenie zabezpieczenia przez zawieszenie postępowania egzekucyjnego z rachunku bankowego należącego do powoda w Banku ………… nr ………………… przez Komornika Sądowego …………….. w sprawie …………… przeciwko …………, sygn. akt …………… do czasu prawomocnego rozpoznania niniejszej sprawy.

Uzasadnienie
 
robinson21 napisał:
POZEW
o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego w części, dotyczącej odsetek od należności głównej wraz z wnioskiem o ustanowienie zabezpieczenia pwództwa przeciwegzekucyjnego przez zawieszenie egzekucji komorniczej.



Działając na podstawie art. 840 k.p.c., wnoszę o:

1. pozbawienie w części wykonalności wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia …………………… roku, sygn. akt ……………, zaopatrzonego w klauzulę wykonalności z dnia …………………… roku, zasądzającego od powoda …………… na rzecz ……………… zamieszkałego w …………… kwotę ………… zł (słownie: …………………… złotych) wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia ………… roku do dnia zapłaty
2. zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych

Ponadto wnoszę o:
3. przeprowadzenie rozprawy również pod nieobecności powoda
4. udzielenie zabezpieczenia przez zawieszenie postępowania egzekucyjnego z rachunku bankowego należącego do powoda w Banku ………… nr ………………… przez Komornika Sądowego …………….. w sprawie …………… przeciwko …………, sygn. akt …………… do czasu prawomocnego rozpoznania niniejszej sprawy.

Uzasadnienie

Zatem przygotowałem to ta:

POZEW O POZBAWIENIE WYKONALNOŚCI TYTUŁU WYKONAWCZEGO w części dotyczącej odsetek od należności głównej powstałych po wydaniu tytułu i innych kosztów, wraz z wnioskiem o zabezpieczenie powództwa przeciwegzekucyjnego poprzez zawieszenie postępowania egzekucyjnego.

Działając na podstawie art. 840 kpc wnoszę o:

1. Pozbawienie wykonalności tytułu egzekucyjnego w części dotyczącej przedawnionych odsetek od należności głównej powstałych po wydaniu tytułu
2. Ograniczenie egzekucji o przedawnione koszty zastępstwa procesowego w poprzedniej egzekucji
3. Ograniczenie egzekucji o przedawnione koszty poprzedniej egzekucji
4, 5, 6, 7 to już zasądzenie od pozwanego kosztów, dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentów, przeprowadzenie rozprawy bez obecności powoda i udzielenie zabezpieczenia.

i dalej uzasadnienie.

I jakoś czuję pismo nosem, że i tak to "technicznie" zchrzaniłem i nie wiem, czy wszystko jest tak, jak być powinno ;/

Wnoszę o ograniczenie egzekucji? (w kontekście kosztów zastępstwa i kosztów poprzednich egzekucji, to się przedawniło). To jest poprawne nazewnictwo? W pozwie o pozbawienie wykonalności tytułu? :(
 
amadeoo napisał:
I jakoś czuję pismo nosem, że i tak to "technicznie" zchrzaniłem i nie wiem, czy wszystko jest tak, jak być powinno ;/
oczywiście, masz przykład podany wystarczy wykorzystać:
zamiast pisać wyrok piszesz nakaz zapłaty po prostu podmieniasz wyrazy i podajesz daty oraz sygnatury akt nakazu,
 
robinson21 napisał:
oczywiście, masz przykład podany wystarczy wykorzystać:
zamiast pisać wyrok piszesz nakaz zapłaty po prostu podmieniasz wyrazy i podajesz daty oraz sygnatury akt nakazu,

Sąd po ponad dwóch tygodniach wezwał do usunięcia braków formalnych.
- podanie numeru PESEL lub NIP (nie precyzuje czyj, ale wnoszę, że powódki, czyli dłużniczki?)_
- podanie wartości przedmiotu sporu - wysokość egzekwowanego roszczenia bez odsetek i kosztów (a tak się składa, że wartość sporu została podana i wytłuszczona, konkretnie: należność główna)
- dokładne określenie pozwanych przez podanie ich pełnych imion i nazwisk, adresów zamieszkania lub adresu siedziby spółki cywilnej.

W terminie tygodniowym. Pod rygorem zwrotu wniosku.

Byliśmy przekonani, że skoro w postępowaniu egzekucyjnym, co do którego "sprawa się odnosi", wierzyciel (według powództwa przeciwegzekucyjnego "pozwany") jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, to "wystarczy" dla doręczeń jego adres. Tym bardziej, że wierzyciel w postępowaniu egzekucyjnym oznaczony jest do bólu lakonicznie.

No i jest klops. To jest nakaz zapłaty sprzed PONAD 15 laty, którego dłużniczka nie posiada. W postanowieniu o wszczęciu egzekucji są wyłącznie imiona i nazwisko, jedno wspólne dla wszystkich i nazwa spółki cywilnej, bez jej adresu. I dodano, kto tę spółkę reprezentuje z pełnym adresem, zatem w pozwie o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności wskazano, iż wierzyciela reprezentuje konkretny pełnomocnik.

Spółka cywilna już nie istnieje pod tą nazwą ani inna formą. Zatem nie mam jej adresu. Tym bardziej powódka (dłużniczka) nie ma szans określić adresów dla wspólników tejże spółki cywilnej, będącej wierzycielem.

Czy z tej sytuacji można jakoś wybrnąć?

I mam nadzieje, że sąd wzywając do "podania numeru PESEL" (nie numerów) oczekuje PESELu powódki, a nie pozwanych wierzycieli? Choć niewielkie to pocieszenie, skoro nie zna adresów wierzycieli, "zasłaniających" się pełnomocnikiem :(
 
Ostatnia edycja:
guest_user napisał:
Wszystkie dane znajdują się m.in w aktach postępowania egzekucyjnego.
najlepiej udać się do kancelarii komornika i zrobić zdjęcia dokumentom, zwrócić uwagę na wniosek wierzyciela o wszczęcie egzekucji komorniczej,
 
Dzień dobry. Sąd po trzech miesiącach wyznaczył rozprawę w sprawie pozwu o pozbawienie tytułu... Kompletnie w żaden sposób nie zajął się wnioskiem o zabezpieczenie, tak, jakby go nie było. Na rozprawę wzywa powoda, wezwanie obowiązkowe, celem przesłuchania strony. Mimo wniosku o przeprowadzenie postępowania bez powoda. Swoją drogą: to jest standard, nawet w tak oczywistej sprawie? Co tu słuchać, skoro wszystko napisano i wszystko jest jasne? Czy można, już po otrzymaniu wezwania, wyznaczyć pełnomocnika i on może się stawić w miejsce wzywanego? Co z "olanym" wnioskiem o zabezpieczenie?
 
Powrót
Góra