postępowanie spadkowe - obalony testament

  • Autor wątku Autor wątku serena11
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

serena11

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
4
witam, mam taką sytuację, że moja prababcia miała 2 córki i zmarła 15 lat temu zostawiła testament, że przepisuje całą swoją część na moją babcię czyli swoją córkę ale testament nie był sporządzony notarialnie. Miesiąc temu babcia złożyła wniosek o przeprowadzenie post spadkowego niedawno odbyła się pierwsza rozprawa no i tamta druga osoba chce obalic testament zgłaszając swiadka, że prababcia napisała ten testament ponieważ jej grożono co jest oczywiscie nieprawdą co robić?? dodam, że tamta osoba nie odzywała sie ze swoją matką przez długi czas.
 
hmm nie wiem jakimi środkami dowodowymi dysponuje ta "druga osoba", ale ważny , prawidłowo sporządzony testament unieważnić z powodu groźby jest bardzo ciężko. Tym bardziej , że był sporządzony ponad 15 lat temu.

a po za tym zgodnie z art.945 § 2. kc , Na nieważność testamentu nie można się powołać po upływie lat trzech od dnia, w którym osoba mająca w tym interes dowiedziała się o przyczynie nieważności, a w każdym razie po upływie lat dziesięciu od otwarcia spadku.

Więc może Pani być spokojna, bo ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na tej "drugiej osobie", należy jednak podnieść zarzut przedawnienia.

--
dementii
 
Dementii: drobna korekta, to nie jest przedawnienie, ale termin wyłączający możliwość podnoszenia zarzutu nieważności testamentu. Uwzględniany z urzędu, ale i tak warto zwrócić na to uwagę.

Skoro babcia zmarła 15 lat temu, to za późno na podnoszenie takiego zarzutu.
 
Nauzicaa napisał:
Dementii: drobna korekta, to nie jest przedawnienie, ale termin wyłączający możliwość podnoszenia zarzutu nieważności testamentu. Uwzględniany z urzędu, ale i tak warto zwrócić na to uwagę.
dokładnie odnośnie przedawnienia, taki mały skrót myślowy, choć w skutkach podobny :)

ale co do uwzględnienia z urzędu przez Sąd to się nie zgodzę, tak SN w I CSK 140/07 – postanowienie z dnia 8 sierpnia 2007 r.
"Upływ terminu z art. 945 § 2 k.c. wyłącza możliwość powołania się na nieważność testamentu zarówno przez osobę zainteresowaną, jak i uwzględnienie tej nieważności przez sąd z urzędu."
--
dementii
 
Dziękuję za pomoc i mam jeszcze takie pytanie czy jak juz bedzie wyrok sądu odnosnie tego postepowania to czy mozna sie od niego odwołac? i czy długo się czeka na taki wyrok? dodam ze kolejna czyli druga rozprawa odbedzie sie na poczatku lutego prosze o odpowiedź poniewaz nie znam sie na tym kompletnie
 
Dementii: wydaje mi się,że ten wyrok SN właśnie potwierdza to, że kwestia ta jest uwzględniania z urzędu,o ile nie upłynął termin.

Serena: można się odwołać. Ile się czeka na wyrok, nikt nie jest w stanie stwierdzić.
 
Powrót
Góra