Pojawił się kolejny problem ,który spędza mi sen z powiek .Chciałam do sądu złożyc wniosek o stwierdzenie nabycia spadku ale bratanica poinformowała mnieże brat miał niby niesłubnego syna,o którym nie wiedzieli moi rodzice ani ja .Co ciekawe dodała że ona ma wątpliwośći ze owy człowiek jest z nią spokrewniony. Teraz muszę wpisać go do wniosku .Proszę poradzcie co robić ,czy jest opcja oficjalna sprawdzenia pokrewieństwa tj.przez sąd .Nie mam nic przeciwko aby go spłacic jak okaże sie moim bratankiem ale skoro nie utrzymywał żadnych kontaktów z moim bratem a swoim rzekomym ojcem,nie był na pogrzebie ojca,nie zna dziadków ze strony ojca.Co w tej sytuacji robić.Jestem spadkobiercą testamentowym i z checią bym odrzuciła spadek by miec spokój ale nie zostawię mamy z tym problemem