L
ludwis
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2022
- Odpowiedzi
- 1
Proszę o poradę/pomoc, co począć w poniższej sytuacji.
W styczniu 2014 powódka składa dwa pozwy (ten sam pozwany) w sprawie cywilnej.
W marcu 2014 odbywa się pierwsza rozprawa związana z oboma pozwami (sygnatura X1 "o przedmiot1" i sygn. X2 "o przedmiot2"), na której powódka przedkłada dla obu spraw pełnomocnictwo, w którym ja (członek rodziny) staję się pełnomocnikiem powódki w obu sprawach. Sędzia łączy obie sprawy, sprawę sygn. X2 do sprawy sygn. X1
We wrześniu 2014 ja jako pełnomocnik otrzymuję doręczenie odpisu postanowienia: "Sygnatura X1 Sąd... przeciwko... "o przedmiot1 i przedmiot2"... postanawia zawiesić postępowanie.."
I o... upływa czas... cos tam się toczy "obok"... i
w kwietniu 2021 roku powódka (z pominięciem mnie, ja nie mam o tym pojęcia jako pełnomocnik) otrzymuje adresowane do niej z Sądu doręczenie odpisu postanowienia: "Sygnatura X1 Sąd... przeciwko... "o przedmiot1"... postanawia umorzyć postępowanie.."
I jest problem... ja nie byłem świadomy, że powódka otrzymała to postanowienie o umorzeniu (przecież postanowienia powinny być wysyłane do pełnomocnika), dowiedziałem się od niej teraz!
To umorzenie nie jest problemem, problemem jest to, że w postanowieniu z 2021r. Sędzia nie wpisała obu przedmiotów sprawy, tak jak w 2014r (przecież je połączyła na pierwszym posiedzeniu). Problemem jest brak stwierdzenia, że umorzenie dotyczy sprawy "o przedmiot1 i przedmiot2".
Termin zażalenia upłynął dawno - lecz czy na pewno, jeżeli odpis nie został przesłany go pełnomocnika, a jedynie do powódki?
Czy można to traktować jako omyłkę pisarską i prosić o sprostowania w formie: "Sygnatura X1 Sąd... przeciwko... "o przedmiot1 i przedmiot2"... postanawia umorzyć postępowanie.."??
Wygląda na to, że umarzając zawieszone postępowanie po 7 latach, nikt nie doczytał, że był ustanowiony pełnomocnik do obu spraw oraz, że umknął komuś fakt, że w sygn. X1 było połączone obie sprawy "o przedmiot1 i przedmiot2".
Urzędnik, który warunkuje swoją decyzję od przedłożenia informacji o umorzeniu postępowania, nie chce jej wydać, po w postanowieniu brak jest informacji o "...i przedmiot2"...
Czy to węzeł gordyjski? Co robić?
Czy brak w postanowieniu stwierdzenia "o przedmiot1 i przedmiot2" powoduje, że formalnie umorzono jedynie "połowę" postępowania? Co z drugą sprawą?
W styczniu 2014 powódka składa dwa pozwy (ten sam pozwany) w sprawie cywilnej.
W marcu 2014 odbywa się pierwsza rozprawa związana z oboma pozwami (sygnatura X1 "o przedmiot1" i sygn. X2 "o przedmiot2"), na której powódka przedkłada dla obu spraw pełnomocnictwo, w którym ja (członek rodziny) staję się pełnomocnikiem powódki w obu sprawach. Sędzia łączy obie sprawy, sprawę sygn. X2 do sprawy sygn. X1
We wrześniu 2014 ja jako pełnomocnik otrzymuję doręczenie odpisu postanowienia: "Sygnatura X1 Sąd... przeciwko... "o przedmiot1 i przedmiot2"... postanawia zawiesić postępowanie.."
I o... upływa czas... cos tam się toczy "obok"... i
w kwietniu 2021 roku powódka (z pominięciem mnie, ja nie mam o tym pojęcia jako pełnomocnik) otrzymuje adresowane do niej z Sądu doręczenie odpisu postanowienia: "Sygnatura X1 Sąd... przeciwko... "o przedmiot1"... postanawia umorzyć postępowanie.."
I jest problem... ja nie byłem świadomy, że powódka otrzymała to postanowienie o umorzeniu (przecież postanowienia powinny być wysyłane do pełnomocnika), dowiedziałem się od niej teraz!
To umorzenie nie jest problemem, problemem jest to, że w postanowieniu z 2021r. Sędzia nie wpisała obu przedmiotów sprawy, tak jak w 2014r (przecież je połączyła na pierwszym posiedzeniu). Problemem jest brak stwierdzenia, że umorzenie dotyczy sprawy "o przedmiot1 i przedmiot2".
Termin zażalenia upłynął dawno - lecz czy na pewno, jeżeli odpis nie został przesłany go pełnomocnika, a jedynie do powódki?
Czy można to traktować jako omyłkę pisarską i prosić o sprostowania w formie: "Sygnatura X1 Sąd... przeciwko... "o przedmiot1 i przedmiot2"... postanawia umorzyć postępowanie.."??
Wygląda na to, że umarzając zawieszone postępowanie po 7 latach, nikt nie doczytał, że był ustanowiony pełnomocnik do obu spraw oraz, że umknął komuś fakt, że w sygn. X1 było połączone obie sprawy "o przedmiot1 i przedmiot2".
Urzędnik, który warunkuje swoją decyzję od przedłożenia informacji o umorzeniu postępowania, nie chce jej wydać, po w postanowieniu brak jest informacji o "...i przedmiot2"...
Czy to węzeł gordyjski? Co robić?
Czy brak w postanowieniu stwierdzenia "o przedmiot1 i przedmiot2" powoduje, że formalnie umorzono jedynie "połowę" postępowania? Co z drugą sprawą?
Ostatnia edycja: