postępowanie US za "mandat"

  • Autor wątku Autor wątku radekbox
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

radekbox

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
6
witam!

mam następujacy problem.
Dzisiaj odebrałem list polecony od US z informacja, że organ egzekucyjny zajmnie mój zwrot z podatku, bo, rzekomo w 2007 r. otrzymałem mandat karny kredytowany, którego do tej pory nie zapłaciłem...

Problem polega na tym, że ja żadnego mandatu nie otrzymałem.

Co mam w takiej sytuacji najlepiej zrobic?

Bardzo proszę o poradę.

pozdrawiam
 
Iść do urzędu, żeby ci pokazali tytuł egzekucyjny i za co on jest wystawiony. Skoro jest na ciebie to możesz se go obejrzeć. I będziesz wiedział co i za co.
 
i wszystko jasne.
2007 roku nadlesnictwo wlepilo ojcu mandat za palenie lisci przy domu (wiosenne porzadki), a ze ja mialem przy sobie dowod to wystawili go na mnie. Ojciec zaplacil kilka dni pozniej.
po dwoch latach urzad jednak uwaza, ze nie zostal zaplacony i chce, zebym zaplacil jeszcze raz :lol:
normalnie cyrk.
ojciec ze dwie godziny szukal pokwitowania i na szczescie znalazl.
ale gdyby nie, to powtorka z rozrywki i znowu placic:rolleyes:

takze ludzie trzymajcie pokwitowania, bo w tej polsce to nic nie wiadomo...

Luki_attorney dzieki za rade.
 
U mnie w okolicy nadleśnictwo zebrałoby pełne żniwo! Do drugi taki pali liście przy domu/drodze...
 
tak tylko, ze sa "rowni i równiejsi"
Ty nie mozesz wypalac lisci, ale sasiad jesli pali niemalze co tydzien plastiki itp., ze okna nie mozna otworzyc to wszystko ok.:rolleyes:
 
Powrót
Góra