Postojowe z powodu koronawirusa a odrabianie godzin po zakończeniu pandemii

  • Autor wątku Autor wątku Stella94
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Stella94

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2015
Odpowiedzi
3
Witam, moje pytanie dotyczy kwestii "postojowego" a raczej tematu odrabiania godzin za czas nieobecności w pracy. Nurtuje mnie jedna kwestia, mianowicie w moim zakładzie związki zawodowe wraz z dyrektorem placówki postanowiły zawrzeć porozumienie z uwagi na panującą sytuację. W porozumieniu tym zawarty jest punkt odnośnie obniżenia wymiaru czasu pracy o wartość 20% - co jest dla mnie zrozumiałe. Jednak niezrozumiały jest dla mnie fakt, iż kadry powiadomiły o fakcie odrabiania godzin za które mamy płacone. Czyli 6 godzin dziennie mnożone przez ilość dni roboczych, które każdy z nas musi odrobić po zakończeniu pandemii (czego w oficjalnym piśmie nie ma). Bardzo proszę o odpowiedź czy jest to zgodne z prawem? Być może ktoś spotkał się z czymś takim w swojej pracy?
 
claudiaaka napisał:
Bardzo proszę o odpowiedź czy jest to zgodne z prawem?

Nie jest to zgodne z prawem
Czas przestoju jest liczony jako czas pracy i nie podlega odrabianiu
 
Witam,mam pytanie.
Czy wobec braku pracy(firma stoi,szef mowi ze może cos ruszy na jesien…obecnie wszyscy jesteśmy na zwolnieniach lekarskich)szef nie powinien placic postojowego?Po wykorzystaniu urlopu?Nie mogę być dluzej na zwolnieniu niż 3 mc.
Pozdrawiam
 
claudiaaka napisał:
Witam, moje pytanie dotyczy kwestii "postojowego" a raczej tematu odrabiania godzin za czas nieobecności w pracy. Nurtuje mnie jedna kwestia, mianowicie w moim zakładzie związki zawodowe wraz z dyrektorem placówki postanowiły zawrzeć porozumienie z uwagi na panującą sytuację. W porozumieniu tym zawarty jest punkt odnośnie obniżenia wymiaru czasu pracy o wartość 20% - co jest dla mnie zrozumiałe. Jednak niezrozumiały jest dla mnie fakt, iż kadry powiadomiły o fakcie odrabiania godzin za które mamy płacone. Czyli 6 godzin dziennie mnożone przez ilość dni roboczych, które każdy z nas musi odrobić po zakończeniu pandemii (czego w oficjalnym piśmie nie ma). Bardzo proszę o odpowiedź czy jest to zgodne z prawem? Być może ktoś spotkał się z czymś takim w swojej pracy?

Jestem tej samej sytuacji. Jakby nabyła Pani więcej informacji prosiłbym o kontakt mailowy. Mkj124@wp.pl
 
Powrót
Góra