Poświadczenie nieprawdy przez PZU– przestępstwo z art. 271 Kodeksu karnego

  • Autor wątku Autor wątku mikimauser
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mikimauser

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
10
Dzień Dobry, mam pytanie odnośnie "poświadczenia nieprawdy" - przestępstwo z kodeksu karnego artykuł 271 kodeksu karnego. Mianowicie, obecnie prowadzę postępowanie likwidacyjne z firmą ubezpieczeniową PZU, która w swoich odpowiedziach na moje reklamacje poświadczania nieprawdę tj. rozkodowali numer nadwozia w programie Info-Expert, gdzie została wskazane wersja wyposażeniowa Golf Trendline - co jest nieprawdą, ponieważ w przypadku mojego VIN jest błąd i wskazuje w ogóle inny pojazd - odpowiedz z Info-Expert. Dodatkowo PZU wskazało ze skontaktowali się z konkretnym dealerem, gdzie dealer zaprzecza a dokument o którym wspomina PZU, niestety jakoś nie są w stanie udostępnić. Moje pytanie czy taka sytuacja narusza przepis kodeksu karnego art. 271 odnośnie poświadczenia nieprawdy dla korzyści materialnych ( zaniżenie odszkodowania to również korzyść materialna dla PZU). Proszę o Państwa opinie i informacje gdzie mam to zgłosić - prokuratura ?
 
WCJ napisał:
Możesz jakoś przetłumaczyć ?

Moj pojazd jest wyższą wersja wyposażenia golfa a PZU, aby zanizyc odszkodowanie poswiadcza nieprawde wskazujac ze jest wersja najubozsza uzywajac nieprawdziwych dowodow tj. rozkodowanie w Info-Expert, pismo od delara,
 
Przedstawiciel ubezpieczalni widział ten samochód ? Przecież, na podstawie "oględzin" można bez problemu wywieść jaka to wersja auta. No, chyba że chodzi o odszkodowanie w ramach AC a samochód został skradziony.
 
To sprawa cywilna.
Nie wiem jak można różnie interpretować vin, który dość dokładnie określa samochód.
 
WCJ napisał:
To sprawa cywilna.
Nie wiem jak można różnie interpretować vin, który dość dokładnie określa samochód.
PZU potrafi, nawet gdy przedstawilem zaswiadczenie od dealera gdzie kupilem auto to PZU nadal twierdzi ze to oni maja racje ...
 
ZbigTan napisał:
Przedstawiciel ubezpieczalni widział ten samochód ? Przecież, na podstawie "oględzin" można bez problemu wywieść jaka to wersja auta. No, chyba że chodzi o odszkodowanie w ramach AC a samochód został skradziony.

Ja przedstawilrm wycene rzeczoznawcy, ktory jest bieglym sądowym i wskazal poprawna wersje i wykonal ogledziny osobiscie auta. Natomiast rzeczoznawca PZU nie widzial auta na oczy. Cyrk na kółkach.
 
Niestety, art. 271 "nie podchodzi". Pozostaje ci pozew cywilnoprawny.
 
Powrót
Góra