W
wiola123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
w lipcu tego roku mieliśmy wypadek. Jechaliśmy motorem, spod podporządkowanej wyjechała kobieta zajeżdżając nam drogę ( mój chłopak odbił w lewo w celu ominięcia jej, ona natomiast po raz kolejny zajechała nam drogę skręcając w lewo na podwójnej ciągłej lini) uderzyła w tył motocykla swoim lewym przodem. Doznałam obrażeń złamania palca i otarc, chłopak również otarcia i stłuczenie kolana. Na miejsce wezwaliśmy pogotowię oraz policję, zostaliśmy zabrani do szpitala w którym ja zostałam 7 dni a mój chłopak zrezygnował z opieki szpitalnej.
Kierująca pojazdem, który zajechał nam drogę na miejscu zdarzenia prosiła abyśmy nie wzywali policji, mówiła też że podpisze oświadczenie i że przeprasza. Oboje byliśmy przesłuchani w charakterze świadków na policji, otrzymalismy także pisma o dołączeniu do sprawy opini biegłego sądowego jak również (tylko ja) otrzymałam zawiadomienie z prokuratury :" sekretariat prokuratury zawiadamia pokrzywdzonego (czyli mnie) że do sądu rejonowego (wydział karny) został przesłany wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego przeciwko (kierujacej samochodem który w nas wjechał...) oskarżonemu-podejrzanem o popełnienie przestępstwa z art. 177 ? 1KK."
Byłam w sądzie i tam dostałam informacje że sprawa będzie w połowie grudnia.
I tutaj zaczynają się moje pytania:
1) dlaczego takie pismo zostało wysłane tylko do mnie ( do chłopaka - kierowcy motocykla nic nie przyszło)
2) byłam w sądzie lecz tam nie chcą udzielic mi żadnych informacji odnośie sprawcy ( przede wszystkim chodzi o zakład ubezpieczeń żeby można było zgłosic szkodę - osobową i majątkową - niestety nie otrzymałam żadnych informacji i każdy mówi co innego ( jedni twierdzą że wystarczy napisac jakiś wnisek, potem zmienili zdanie że muszę byc oskarżycielem posiłkowym, nastepnie ze takich danych udzieli mi sąd na rozprawie )
3) jakie ma prawa oskrażyciel posiłkowy i co w takiej sprawie tak naprawdę mogę zrobic gdy pójdę do sądu na rozprawę nie mając żadnego wgladu do akt?
4) dlaczego prokurator złożył wniosek o umorzenie, czuję że cos tu nie gra skoro policja nie ustaliła sprawcy na miejscu tylko przekazała sprawę prokuraturze, - co to oznacza ? Czy oni uważają że tu nie ma sprawcy ?
5) kolejne pytanie dlaczego kierowca motocykla nie jest o niczym informowany a do tego w sądzie gdy mówili mi kiedy będzie rozprawa powiedzieli że jestem tam zapisana tylko ja i kierująca samochodem ?
Proszę o radę co w takiej sytuacji zrobic,
w szpitalu miałam operację palca prawej ręki w której do dzisiaj mam drut, z powodu tego zdarzenia nie mogłam pracowac w wyniku czego zrezygnowalam z pracy poniewaz ból palca uniemozliwiał mi prowadzenie roweru i prawcę jako kurier rowerowy.
Nie wiem jak dalej postąpic w tej sprawie, czy aby czegokolwiek dowiedziec sie o prowadzonym postepowaniu musze byc oskarżycielem posilkowym, i czy bbycie oskarżycielem posiłkowym jest na moją korzyśc ?
Proszę o pomoc.
Dziękuję za odpowiedź.
w lipcu tego roku mieliśmy wypadek. Jechaliśmy motorem, spod podporządkowanej wyjechała kobieta zajeżdżając nam drogę ( mój chłopak odbił w lewo w celu ominięcia jej, ona natomiast po raz kolejny zajechała nam drogę skręcając w lewo na podwójnej ciągłej lini) uderzyła w tył motocykla swoim lewym przodem. Doznałam obrażeń złamania palca i otarc, chłopak również otarcia i stłuczenie kolana. Na miejsce wezwaliśmy pogotowię oraz policję, zostaliśmy zabrani do szpitala w którym ja zostałam 7 dni a mój chłopak zrezygnował z opieki szpitalnej.
Kierująca pojazdem, który zajechał nam drogę na miejscu zdarzenia prosiła abyśmy nie wzywali policji, mówiła też że podpisze oświadczenie i że przeprasza. Oboje byliśmy przesłuchani w charakterze świadków na policji, otrzymalismy także pisma o dołączeniu do sprawy opini biegłego sądowego jak również (tylko ja) otrzymałam zawiadomienie z prokuratury :" sekretariat prokuratury zawiadamia pokrzywdzonego (czyli mnie) że do sądu rejonowego (wydział karny) został przesłany wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego przeciwko (kierujacej samochodem który w nas wjechał...) oskarżonemu-podejrzanem o popełnienie przestępstwa z art. 177 ? 1KK."
Byłam w sądzie i tam dostałam informacje że sprawa będzie w połowie grudnia.
I tutaj zaczynają się moje pytania:
1) dlaczego takie pismo zostało wysłane tylko do mnie ( do chłopaka - kierowcy motocykla nic nie przyszło)
2) byłam w sądzie lecz tam nie chcą udzielic mi żadnych informacji odnośie sprawcy ( przede wszystkim chodzi o zakład ubezpieczeń żeby można było zgłosic szkodę - osobową i majątkową - niestety nie otrzymałam żadnych informacji i każdy mówi co innego ( jedni twierdzą że wystarczy napisac jakiś wnisek, potem zmienili zdanie że muszę byc oskarżycielem posiłkowym, nastepnie ze takich danych udzieli mi sąd na rozprawie )
3) jakie ma prawa oskrażyciel posiłkowy i co w takiej sprawie tak naprawdę mogę zrobic gdy pójdę do sądu na rozprawę nie mając żadnego wgladu do akt?
4) dlaczego prokurator złożył wniosek o umorzenie, czuję że cos tu nie gra skoro policja nie ustaliła sprawcy na miejscu tylko przekazała sprawę prokuraturze, - co to oznacza ? Czy oni uważają że tu nie ma sprawcy ?
5) kolejne pytanie dlaczego kierowca motocykla nie jest o niczym informowany a do tego w sądzie gdy mówili mi kiedy będzie rozprawa powiedzieli że jestem tam zapisana tylko ja i kierująca samochodem ?
Proszę o radę co w takiej sytuacji zrobic,
w szpitalu miałam operację palca prawej ręki w której do dzisiaj mam drut, z powodu tego zdarzenia nie mogłam pracowac w wyniku czego zrezygnowalam z pracy poniewaz ból palca uniemozliwiał mi prowadzenie roweru i prawcę jako kurier rowerowy.
Nie wiem jak dalej postąpic w tej sprawie, czy aby czegokolwiek dowiedziec sie o prowadzonym postepowaniu musze byc oskarżycielem posilkowym, i czy bbycie oskarżycielem posiłkowym jest na moją korzyśc ?
Proszę o pomoc.
Dziękuję za odpowiedź.