M
michalmaniak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2019
- Odpowiedzi
- 3
Witam forum,
Dwa tygodnie temu na prakingu lekko otarłem się o sąsiadujący samochód. Wymieniłem się z osobą poszkodowaną numerami telefonu i uznaliśmy, że załatwimy to polubownie (nie spisaliśmy protokołu ani nie wzywaliśmy policji). Po tygodniu osoba poszkodowana zaproponowała mi kwotę 700zł za naprawę na co się zgodziłem i wysłałem pieniądze przelewem. Wczoraj jednak znalazłem w skrzynce list z ubezpieczalni. Okazało się, że ta osoba dzień przed rozwiązaniem sprawy zgłosiła sprawę do mojego TU i mam potwierdzić jej wersję zdarzenia. Próba kontaktu z osobą poszkodowaną nie przynoszą skutku. Co zrobić w takiej sytuacji: potwierdzić, zaprzeczyć czy zrobić coś innego? Posiadam zapisy sms w których osoba ewidętnie uznaje sprawę za "zamkniętą".
Ps. samochód jest na ojca i nie chcę by stracił zniżki bądź dowiedział się o całej sprawie.
Dwa tygodnie temu na prakingu lekko otarłem się o sąsiadujący samochód. Wymieniłem się z osobą poszkodowaną numerami telefonu i uznaliśmy, że załatwimy to polubownie (nie spisaliśmy protokołu ani nie wzywaliśmy policji). Po tygodniu osoba poszkodowana zaproponowała mi kwotę 700zł za naprawę na co się zgodziłem i wysłałem pieniądze przelewem. Wczoraj jednak znalazłem w skrzynce list z ubezpieczalni. Okazało się, że ta osoba dzień przed rozwiązaniem sprawy zgłosiła sprawę do mojego TU i mam potwierdzić jej wersję zdarzenia. Próba kontaktu z osobą poszkodowaną nie przynoszą skutku. Co zrobić w takiej sytuacji: potwierdzić, zaprzeczyć czy zrobić coś innego? Posiadam zapisy sms w których osoba ewidętnie uznaje sprawę za "zamkniętą".
Ps. samochód jest na ojca i nie chcę by stracił zniżki bądź dowiedział się o całej sprawie.