Poszukiwany listem gonczym

  • Autor wątku Autor wątku Slawe112
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Slawe112

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2023
Odpowiedzi
15
Witam serdecznie zwracam się z prośbą o udzielenie
informacji .
W skrócie zostałem skazany w 2006 roku na karę 3 lat pozbawienia wolności. Karę odbywałem przez wiele lat na raty tzn przerwy w karze. Około 3 lat temu nie wstawiłem się do Zk po przerwie w karze a zostało do odbycia Około 9 miesięcy. Wyjechałem do domu za granicę gdzie przebywam od 1989 roku z przerwami w Polsce. Ale stałe i jedyne miejsce zamieszkania mam za granicą. Po nie wstwieniu sie do ZK cały czas składam pisemne wnioski do Sądu o zawieszenie reszty kary oczywiście za każdym razem odpowiedź jest negatywna. Jako że wszystko odbywa się drogą pisemną Sąd posiada wszelkie informacje na mój temat oraz dokładny adres zamieszkania za granicą na który mi odpisuje. Rok temu skontaktował się ze mną telefonicznie funkcjonarusz Policji celem ustalenia miejsce pobytu czym bylem zaskoczony. Udzieliłem wszelkich informacji i dla potwierdzenia przesłałem funkcjonaruszowi potwierdzenia korespondencji Sądu że sie nie ukrywam i Sąd posiada mój adres. Sprawa z Policją teoretycznie zamknięta. Niestety dziś Policja umieściła moje zdjęcie i dane na portalu osób poszukiwanych. Co chyba na podstawie art.278 pkp jest nie zgone z prawem gdyż artykuły wyraźnie mówi
Dz.U.2022.1375 t.j.

Akt obowiązujący

Wersja od: 1 stycznia 2023 r. do: 21 czerwca 2023 r.

Art. 278. [Poszukiwanie oskarżonego]

Jeżeli miejsce pobytu oskarżonego lub osoby podejrzanej nie jest znane, zarządza się jego poszukiwanie. Przepis art. 247 stosuje się odpowiednio.
Proszę o pomoc czy umieszczone mnie na portalu jest z godne z prawem i co mogę zrobić by usunąć z listy osób poszukujących.
Dodatkowo zwracałem się do Sądu pisemne że jest nie chce zawiesić reszty kary by wyraził zgodę na odbycie pozostałości w kraju który przebywam na stałe. Niestety nigdy nie otrzymałem odpowiedzi.
Dziękuję za wszelką pomoc
 
cóż, czeka na ciebie kolejny wyrok, za tzw. niepowrót...
I teraz musisz sobie przekalkulować: czy nie lepiej wrócić i odsiedzieć te 9 miesięcy...
niż przez następne lata żyć w niepewności...
 
Nie do końca tak to jest bo zanim wyjechałem złożyłem wniosek o koleją przerwę w karze oraz dodatkowo o zawieszenie reszty kary. I te wniosek wysłałem cały czas. Niestety prawo w kraju gdzie mieszkam nie przewiduje deportacji swoich obywateli do innego kraju celem odbycia kary. Zgodnie z Unijnym prawem jeśli istnieje taka konieczność to sprawę rozpatruje tutejszy Sąd i albo zawiesza albo odbywam tutaj. Po rozmowie z tutejszymi prawnikami zprawa z automatu do umorzenia jeśli trafi na wokandę. Niestety Polska nie chce wysłać Europejskiego nakazu i poszukuje mnie listem krajowym
 
Slawe112 napisał:
Nie do końca tak to jest bo zanim wyjechałem złożyłem wniosek o koleją przerwę w karze oraz

Ale do zakładu karnego po przerwie nie wróciłeś. To, że złożyłeś wniosek o dalszą przerwę nie ma znaczenia. Złożenie wniosku nie zwalnia przecież z obowiązku stawiennictwa w zakładzie karnym.
 
Ok rozumiem ale moje pytanie jest zupełnie inne. Dotyczy czy Policji ma prawo umieścić mnie w internetowym systemie osób poszukiwanych posiadając wszystkie informacje o moim miejscu zamieszkania
 
Przeczytałeś DOKŁADNIE treść artykułu, który zacytowałeś (i nie "pkp" a "kpk")? Przeczytałeś art. 247??
 
Tak przeczytałem dokładnie art.247 i z tego co zrozumiałem prokurator może nakazać poszukiwanie. Ale poszukuje się osobę która się ukrywa i z która nie ma kontaktu. Ja się nie ukrywam i kontakt cały czas z Sadem mam oraz z Policją. Po drugie nigdy ani z Sądu ani z Policji czy Prokuratury nie otrzymałem żadnego wezwania celem odbycia kary. Więc mam teoretycznie prawo na ten temat nic nie wiedzieć
 
Od stycznie 2023 nie ma tzw. "biletow" do ZK. Po prostu Sad decyduje kiedy dana osoba ma odbyc kare a Ty dowiadujesz sie w momencie jak Policja po ciebie przyjedzie i zabierze do ZK celem odbycia kary.
 
I bardzo dobrze że tak zmienili. Dzięki temu nie będą skazywać łudź za to ze się ukrywają i unikują odbycia kary. Wytłumaczenie jest proste bo jeśli skazany nic nie wie ze ma się wstawić gdzie i kiedy to jak go można za to ukarać
 
Slawe112 napisał:
Dzięki temu nie będą skazywać łudź za to ze się ukrywają i unikują odbycia kary.

Zacytuj choćby jeden wyrok za "niestawienie się" do odbycia kary. Nigdy nie było takiego przestępstwa. Jest za to przestępstwo określone w art. 242 - czyli niestawienie się bez usprawiedliwienia w wyznaczonym terminie z udzielonej przerwy w odbywaniu kary pozbawienia wolności.
 
Tutaj możemy dyskutować odnośnie mojego przyjazdu sprawa jest prosta. Przerwa w karze i w trakcie przerwy pismo do Sądu że wyjeżdżam za granicę informując o dokładnym miejscu pobytu. Przez cały ten okres wnioski o zawieszenie reszty kary i stała korespondencja z Sądem. Jakoś Przez cały ten okres Sąd ani jeden raz nie wysłał mi pisma bym sie wstawił do odbycia kary. Po 3 latach telefon z Policji że jestem w Polsce poszukiwany na wniosek Pani Prokurator. Wiedz telefon do Sz.Pani Prokurator by poinformować ją ze sie nie ukrywam i ze Sąd wraz z Policją posiada wszelkie informacje o miejscu pobytu. W odpowiedzi uniesiony głos że Prokuraturę to nie obchodzi..... I całe szczęście że przebywam w Kraju gdzie prawda względem obywatela obowiązuje.
Odnośnie tego że skazani uciekają do innych kraji w Europie jest bardzo prosta SZUKAMY NORMALNEGO TRAKTOWANIA I SPRAWIEDLIWOŚCI.
Ja osobiście bylem w Polskich ZK i wiesz jak to wygląda...
Po połowie kary masz prawo ubiegać się o wokandę,masz prawo do przepustek niestety tylko w teorii. Na zachodzie jesli kodeks przewiduje przepuski to je dostajesz z urzędu,wokandę z urzędu i wszystko co jest przewidziane dostajesz bez proszenia i łaski.
 
To postaraj sie ze swoim prawnikiem o wykonanie kary pozbawienia wolnosci w kraju w ktorym legalnie mieszkasz. A praktycznie, to w jakim kraju jestes?
 
Slawe112 napisał:
Przerwa w karze i w trakcie przerwy pismo do Sądu że wyjeżdżam za granicę informując o dokładnym miejscu pobytu. Przez cały ten okres wnioski o zawieszenie reszty kary i stała korespondencja z Sądem. Jakoś Przez cały ten okres Sąd ani jeden raz nie wysłał mi pisma bym sie wstawił do odbycia kary.

Żaden sąd nie wzywa do WSTAWIENIA SIĘ (czyli upicia).
Przerwa w karze udzielana jest na określony czas - i wtedy żadnego wezwania nikt nie musi wysyłać. Domyślam się, że mamy do czynienia z tego typu przerwą.
Czyli jednostka penitencjarna, do której miał się zgłosić skazany złożyła zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. I maszyna ruszyła. A podejrzany nie przebywa na terenie kraju.
Drugi rodzaj przerwy - do czasu ustania przyczyny. Przyczyna ustała, skazany oraz jednostka penitencjarna została powiadomiona. Skazany na znany sądowi adres. Czy pan skazany poinformował Państwo Polskie o rezygnacji z bycia jego mieszkańcem (zgodnie z wymogami prawnymi)? Pewnie nie. A jednostka penitencjarna nie wnika, czy skazany został prawidłowo powiadomiony o odwołaniu przerwy - jednostka penitencjarna złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

A "głodne kawałki" o tym, jakie to systemy zachodnie są super - się "należy" ale "pod warunkiem". Do tego nie wszędzie jest tak różowo - choćby we Francji. Ale co ja tam się znam.
 
Ostatnia edycja:
We Francji co do prawnika we Francji nic sie nie da narazie zrobić bo nie jestem poszukiwany na terenie tego kraju i tutaj jest pod względem karalności czysty
 
Jesli mogę to mam jesze jedno pytanie. Mianowicie wyrok zapadł w 2008 roku od tego czasu odbywanie kary na raty pozostało 9 miesięcy i jako że przebywam za granicą najprawdopodobniej będzie wystawiony miedzynarodowy nakaz zatrzymania. Pytanie brzmi czy w trakcie zatrzymania we Francji ewentualnej decyzji Sądu o ekstradycji lub nie będzie to traktowane jako nowy wyrok i czy jako ze we Francji nigdy nie byłem wcześniej karany przez ten fakt będę widnial jako osoba kara a z wpisem w kartotece
 
forg napisał:
Żaden sąd nie wzywa do WSTAWIENIA SIĘ (czyli upicia).
Przerwa w karze udzielana jest na określony czas - i wtedy żadnego wezwania nikt nie musi wysyłać. Domyślam się, że mamy do czynienia z tego typu przerwą.
Czyli jednostka penitencjarna, do której miał się zgłosić skazany złożyła zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. I maszyna ruszyła. A podejrzany nie przebywa na terenie kraju.
Drugi rodzaj przerwy - do czasu ustania przyczyny. Przyczyna ustała, skazany oraz jednostka penitencjarna została powiadomiona. Skazany na znany sądowi adres. Czy pan skazany poinformował Państwo Polskie o rezygnacji z bycia jego mieszkańcem (zgodnie z wymogami prawnymi)? Pewnie nie. A jednostka penitencjarna nie wnika, czy skazany został prawidłowo powiadomiony o odwołaniu przerwy - jednostka penitencjarna złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

A "głodne kawałki" o tym, jakie to systemy zachodnie są super - się "należy" ale "pod warunkiem". Do tego nie wszędzie jest tak różowo - choćby we Francji. Ale co ja tam się znam.

Wiec zapewne doskonale wiesz ze w prawie Francuskim osoba skazana z urzędu w Zk ma odejmowane 7 dni w miesiącu czyli z roku pozbawienia wolności odbywasz tylko 9 miesięcy. Dodatkowo w 90% przypadków po połowie kary dostaje się wokandę. Co do samego osadzenia pod cela prysznic bez ograniczeń,zajęcia sportowe,siłownia itd. W celach telewizja kablowa z full pakietem (odpłatnie) ale kazda cela posiada.Jeski masz możliwość podjęcia pracy po za Zk bez problemu dostajesz zgodę. Z przepustkami na weekend nie ma problemu. Więc jeśli własną opinię opierasz na podstawie alkoholików i narkomanów którzy byli osadzenia we Francji i opowiadają bzdury to mija się to z prawdą. Jak jakiś analfabeta ma możliwości wystawienia o co kolwiek. Oczywiście moja wypowiedź jest oparta na podstawie osób osadzonych znających język Francuski i posiadająca stale miejsce zamieszkania wraz z rodziną.
 
Forg jak zawsze ma wlasne zdanie na kazdy temat.
 
chrisklein napisał:
forg , nikt niemowi ze zachodnie systemy karne sa lepsze ALE sa sprawiedliwsze i faktycznie tutaj kolega ma racje , jezeli cos ci przysluguje to to dostaniesz bez laski i konfidenctwa w ZK , wiesz o czym mowie...

kolego slawe112 , raczej ENA za toba niewystawia z powodu 9 miesiecy nieodbytej kary ale moga wystawic z powodu kolejnego pryestepstwa , czyli niepowrotu do zk z przerwy w karze , a wiec dojdzie tobie jeszcze kolejny wyrok za niepowrot , wiec nie chodzi tylko o 9 miesiecy a wiecej

ps. sorry za brak polskich znakow ale nie mam polskiej klawiatury poniewaz nie pisze z Polski
Dziękuję za odpowiedź
I jak sam napisałeś Pan FORG niekiedy pisze bzdury. Ma tak szerokie pojęcie o ZK zagranicą jak .......
 
Slawe112 napisał:
I jak sam napisałeś Pan FORG niekiedy pisze bzdury. Ma tak szerokie pojęcie o ZK zagranicą jak .......

Dlaczego nie odniosłeś się do reszty wypowiedzi? O tym, że popełniłeś kolejne przestępstwo i w tej sprawie jesteś poszukiwany by wykonać niezbędne czynności z Tobą?

A o tym, które systemy penitencjarne są bardziej lub mniej sprawiedliwe to mogę podyskutować - ale merytorycznie. A i tak będzie to dyskusja na temat subiektywnego odczucia każdego dyskutanta - w szczególności chętnie zestawiłbym zdanie uczciwego obywatela ze zdaniem przestępcy, który ukrywa się za granicą bo boi się odbyć do końca zasądzony wyrok. Ciekawe co taki obywatel powie na temat, że coś się przestępcy należy i bez "laski" ma to dostać.

chrisklein napisał:
ps. sorry za brak polskich znakow ale nie mam polskiej klawiatury poniewaz nie pisze z Polski

Tak na marginesie - nawet będąc "za granicą" można używać polskich znaków. Podobnie jak będąc w Polsce można napisać coś na przykład cyrylicą. Sugeruję się postarać - by nie czytać o tym, że ktoś laskę musi robić.
 
forg napisał:
Dlaczego nie odniosłeś się do reszty wypowiedzi? O tym, że popełniłeś kolejne przestępstwo i w tej sprawie jesteś poszukiwany by wykonać niezbędne czynności z Tobą?

A o tym, które systemy penitencjarne są bardziej lub mniej sprawiedliwe to mogę podyskutować - ale merytorycznie. A i tak będzie to dyskusja na temat subiektywnego odczucia każdego dyskutanta - w szczególności chętnie zestawiłbym zdanie uczciwego obywatela ze zdaniem przestępcy, który ukrywa się za granicą bo boi się odbyć do końca zasądzony wyrok. Ciekawe co taki obywatel powie na temat, że coś się przestępcy należy i bez "laski" ma to dostać.



Tak na marginesie - nawet będąc "za granicą" można używać polskich znaków. Podobnie jak będąc w Polsce można napisać coś na przykład cyrylicą. Sugeruję się postarać - by nie czytać o tym, że ktoś laskę musi robić.
Tak na marginesie sam używam telefonu za granicą i mam ustawione dwa języki. Piszą telefon sam zmienia słowa i jeśli piszesz i nie zwracasz szczególnej uwagi to tekst niekiedy jest trudny do zrozumienia
 
Powrót
Góra