Poszukiwany listem gonczym

  • Autor wątku Autor wątku Slawe112
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
jezeli cos ci przysluguje to to dostaniesz bez laski
Ale co takiego w polskim systemie prawnym Ci przysługuje i musisz się o to prosić... Bo chyba nie mówisz o warunkowym zwolnieniu czy sde... Nabycie uprawnień lub spełnianie przesłanek formalnych do tych instytucji nie oznacza, że muszą być one obligatoryjnie udzielone. Gdyby było inaczej, to nie byłoby potrzeby, by o tym decydował Sąd.
W polityce karnej, oprócz interesu samego skazanego, istnieją jeszcze inne, o którym zdaje się nie wszyscy tutaj pamiętają - np. interes pokrzywdzonych przestępstwem, poszkodowanych, interes społeczny.
 
mnow8 napisał:
Ale co takiego w polskim systemie prawnym Ci przysługuje i musisz się o to prosić... Bo chyba nie mówisz o warunkowym zwolnieniu czy sde... Nabycie uprawnień lub spełnianie przesłanek formalnych do tych instytucji nie oznacza, że muszą być one obligatoryjnie udzielone. Gdyby było inaczej, to nie byłoby potrzeby, by o tym decydował Sąd.
W polityce karnej, oprócz interesu samego skazanego, istnieją jeszcze inne, o którym zdaje się nie wszyscy tutaj pamiętają - np. interes pokrzywdzonych przestępstwem, poszkodowanych, interes społeczny.
Najmocniej przepraszam ale to jest totalna bzdura..
Co do wokndy teoretycznie masz prawo ale i tak nie dostaniesz. Mas? Prawo do przepustek ale i tak nie otrzymasz bo jest to decyzja uznaniowa ZK. Teoretycznie prawa masz ale co do zastosowania to już inna bajka.
Na zachodzie jeśli kodeks karny cos przewiduje to bez proszenia to masz
 
Slawe112 napisał:
Najmocniej przepraszam ale to jest totalna bzdura..
Co do wokndy teoretycznie masz prawo ale i tak nie dostaniesz.

Nie. To nie bzdura.
Bzdurą to jest to, że używasz gwary przestępczej - "wokanda" to jest spis spraw w sądzie w danym dniu. W uproszczeniu pisząc.
Na świecie są trzy modele przyznawania na przykład warunkowego zwolnienia - obligatoryjny, mieszany i uznaniowy. I żaden z nich nie jest idealny ani żaden z nich nie jest lepszy niż pozostałe.
I nawet to co piszesz, że się należy to dostajesz to wcale tak nie jest - jeśli "rozrabiasz" to nie dostajesz. Lub dostajesz później.

I tak na marginesie - jak to jest, że polski więzień, jak ktoś mu uświadomi, że zbliża mu się termin nabycia uprawnień na przykład do wpz nagle zaczyna przestrzegać porządku wewnętrznego, nagle staje się grzeczny? W Polsce uznano, że wpz ma być przyznawane uznaniowo - po spełnieniu określonych warunków. I tyle.

Slawe112 napisał:
Co do wokndy teoretycznie masz prawo ale i tak nie dostaniesz. Mas? Prawo do przepustek ale i tak nie otrzymasz bo jest to decyzja uznaniowa ZK.

Jakim zatem cudem każdego roku tysiące skazanych wychodzi na przepustki? Tysiące jest zwalnianych przedterminowo? Tylko nie pisz bzdur, że dają łapówki albo donoszą na innych więźniów.
 
Ostatnia edycja:
Ale nie ma przepisu, który mówi: "Sąd zwalnia warunkowo w takiej a takiej sytuacji" a jedynie "Sąd może warunkowo zwolnić"... Więc nie wiem, skąd pomysł, że warunkowe zwolnienie się należy. Zasadą jest odbycie kary w całości, a warunkowe zwolnienie jedynie wyjątkiem.
 
forg napisał:
Nie. To nie bzdura.
Bzdurą to jest to, że używasz gwary przestępczej - "wokanda" to jest spis spraw w sądzie w danym dniu. W uproszczeniu pisząc.
Na świecie są trzy modele przyznawania na przykład warunkowego zwolnienia - obligatoryjny, mieszany i uznaniowy. I żaden z nich nie jest idealny ani żaden z nich nie jest lepszy niż pozostałe.
I nawet to co piszesz, że się należy to dostajesz to wcale tak nie jest - jeśli "rozrabiasz" to nie dostajesz. Lub dostajesz później.

I tak na marginesie - jak to jest, że polski więzień, jak ktoś mu uświadomi, że zbliża mu się termin nabycia uprawnień na przykład do wpz nagle zaczyna przestrzegać porządku wewnętrznego, nagle staje się grzeczny? W Polsce uznano, że wpz ma być przyznawane uznaniowo - po spełnieniu określonych warunków. I tyle.



Jakim zatem cudem każdego roku tysiące skazanych wychodzi na przepustki? Tysiące jest zwalnianych przedterminowo? Tylko nie pisz bzdur, że dają łapówki albo donoszą na innych więźniów.
Nie wiem czy wypowiadasz się na podstawie własnego doświadczenia czy na podstawie bzdur jakie gdzieś przeczytałeś.
To ja Ci powiem ns podstawie własnego doświadczenia...
Wzorowe zachowanie w Zk ogromna ilość wniosków narodowych względem zachowanie. A takich jak ja jest 90%. Więc jak czytam takie bzdur wypisywane przez ludzi co nie byli nie widzieli i opierają się co pisze w kodeksie to wiesz......
 
chrisklein napisał:
forg , w moim zk na wpz wychodzi na 30 skazanych 1 sztuka , a czasami zaden wiec niewiem gdzie ty masz te tysiace skazanych, chyba ze liczysz wszsystkich ktorzy otrzymali wpz w ostatnich 30 latach...

pozatym wiesz doskonale ze ci skazani ktorzy dobrze zyja z oddzialowym, kierownikiem ochrony czy wychowawca czyli konfidenci o wiele czesciej dostaja wpz wiec no.....

mialem skazanego na oddziale , mial zbieranine wyrokow , same glupoty , pracowal na warsztatach , chodzil na przeüustki , mial wystapienie dyrektora i co , odmowa

potem drugi , grypsujacy , wyrok ponad 5 lat , handel narkotykami , duze ilosci bez przepustek ale paragraf 60 kk czyli maly koronny i co , za pierwszym razem do domciu ...
Dokładnie tak
Osoby które tam były i widziały na własne oczy doskonale wiedzą jak to wygląda w praktyce.
Dlatego ci pseudo wszystko wiedzący puszą bzdury bez pokrycia.
 
mnow8 napisał:
Zasadą jest odbycie kary w całości, a warunkowe zwolnienie jedynie wyjątkiem.

Merytorycznie można podyskutować.
Tak jest w Polsce - co nie oznacza, że systemy przyjmujące warunkowe zwolnienie z elementem kontroli skutków odbycia kary jako elementem obowiązkowym nie są gorsze. Moim zdaniem są lepsze - bo lepiej warunkowo zwolnić skazanego, który osiągnął cel odbywania kary pozbawienia wolności i później, przez dwa lub trzy lata, kontrolować go na wolności - czy wytrwał w "mocnym postanowieniu poprawy" - niż zwalniać na koniec kary i tracić wszelkie możliwości sprawdzania skutków oddziaływań.

chrisklein napisał:
forg , w moim zk na wpz wychodzi na 30 skazanych 1 sztuka , a czasami zaden wiec niewiem gdzie ty masz te tysiace skazanych, chyba ze liczysz wszsystkich ktorzy otrzymali wpz w ostatnich 30 latach...

Bardzo proszę, byś się nie wypowiadał jako funkcjonariusz SW. Skoro nie wiesz to przykro mi bardzo, że nie wiesz. Wystarczy sprawdzić publikowane na stronach Służby Więziennej statystyki. Rok 2018 - 8554 wpz, rok 2019 7087 wpz. 64233 przepustki i zezwolenia w 2018. 43006 w 2019 (a później nastał COVID).
Proszę - masz te tysiące.
Smutne i przykre jest to, że funkcjonariusz ocenia całokształt polityki penitencjarnej w Polsce przez pryzmat jednostki, w której pełni służbę. Wystarczy pełnić służbę w zk typu zamkniętego by mieć zupełnie inną średnią udzielanych przepustek czy też w.p.z.

Slawe112 napisał:
Wzorowe zachowanie w Zk ogromna ilość wniosków narodowych względem zachowanie. A takich jak ja jest 90%.

A przeczytałeś kiedykolwiek jakie są kryteria udzielenia w.p.z.? Nie tylko bierze się pod uwagę zachowanie w z.k.
Zadam proste pytanie - zgłosiłeś się sam do odbycia kary czy może zostałeś doprowadzony? Takich pytań mógłbym zadawać wiele - ale po co? Przecież w dalszym ciągu łamiesz prawo.
 
Ostatnia edycja:
forg napisał:
Merytorycznie można podyskutować.
Tak jest w Polsce - co nie oznacza, że systemy przyjmujące warunkowe zwolnienie z elementem kontroli skutków odbycia kary jako elementem obowiązkowym nie są gorsze. Moim zdaniem są lepsze - bo lepiej warunkowo zwolnić skazanego, który osiągnął cel odbywania kary pozbawienia wolności i później, przez dwa lub trzy lata, kontrolować go na wolności - czy wytrwał w "mocnym postanowieniu poprawy" - niż zwalniać na koniec kary i tracić wszelkie możliwości sprawdzania skutków oddziaływań.



Bardzo proszę, byś się nie wypowiadał jako funkcjonariusz SW. Skoro nie wiesz to przykro mi bardzo, że nie wiesz. Wystarczy sprawdzić publikowane na stronach Służby Więziennej statystyki. Rok 2018 - 8554 wpz, rok 2019 7087 wpz. 64233 przepustki i zezwolenia w 2018. 43006 w 2019 (a później nastał COVID).
Proszę - masz te tysiące.
Smutne i przykre jest to, że funkcjonariusz ocenia całokształt polityki penitencjarnej w Polsce przez pryzmat jednostki, w której pełni służbę. Wystarczy pełnić służbę w zk typu zamkniętego by mieć zupełnie inną średnią udzielanych przepustek czy też w.p.z.



A przeczytałeś kiedykolwiek jakie są kryteria udzielenia w.p.z.? Nie tylko bierze się pod uwagę zachowanie w z.k.
Zadam proste pytanie - zgłosiłeś się sam do odbycia kary czy może zostałeś doprowadzony? Takich pytań mógłbym zadawać wiele - ale po co? Przecież w dalszym ciągu łamiesz prawo.
Zgłosiłem się w terminie sam i wszystkie kryteria spełniłem
 
Powrót
Góra