Poszukuje mnie policja, czy to możliwe?

  • Autor wątku Autor wątku mxe
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mxe

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2012
Odpowiedzi
17
Może opiszę krótko sytuację:

Przegrałem sprawę o alimenty i około maja tego roku, komornik zajął moje jedyne konto bankowe. Niestety nie jestem w stanie tego spłacić, a chwilowo nawet w części. Wczoraj do miejsca mojego zameldowania przyszła policja. Nie wiem dokładnie o co chodziło, ale domownicy przekazali mi, że Panowie przyszli w sprawie zadłużenia.

O co może chodzić? Czy policja ma prawo mnie zatrzymać?
 
Tak, zgodnie bowiem z art. 209 §1 kodeksu karnego kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim obowiązku łożenia na utrzymanie danej osoby, podlega karze grzywny, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do lat dwóch. Oczywiście osoba nie płacąca alimentów nie musi od razu iść do więzienia, sąd może bowiem wobec niej orzec karę grzywny albo ograniczenia wolności, a jeśli nawet zostanie orzeczona kara pozbawienia wolności, to sąd może w danym przypadku zawiesić warunkowo jej wykonanie.
 
ale minęły dopiero dwa miesiące, jak można w takim przypadku mówić o "uporczywym uchylaniu się"? Nie istnieje żadne kryterium minimalnego czasu, przy jakim można mówić o uporczywości?
 
Wyrok zapadł 7 stycznia, ale 31 maja na zajęte przez komornika konto wpłynęło 200zł.
5 czerwca cała ta kwota została mi zabrana jako "CZĘŚCIOWA REALIZACJA ZAJECIA EGZEKUCYJNEGO KMP 3/13 Z 17/04/2013"

Jestem osobą bezrobotną, utrzymują mnie rodzice. Naprawdę nie mam jak spłacać zadłużenia terminowo.
 
mxe napisał:
Jestem osobą bezrobotną, utrzymują mnie rodzice. Naprawdę nie mam jak spłacać zadłużenia terminowo.
Sąd zapewne weźmie to pod uwagę i skazując na pozbawienie wolności rekomenduje do jakiś prac zarobkowych z pierwszeństwem przed innymi skazanymi.
 
OK, ale chodzi o to, czy naprawdę można uznać moją sytuację za uporczywe uchylanie się? Po zakończeniu sprawy dostałem przecież nakaz zapłacenia kosztów sądowych itd. Naprawdę trudno wyczarować takie kwoty. Zwłaszcza, że te 200zł jednak wpadło, co w części pokryło zapotrzebowanie pokrzywdzonej.

Być może chodzi o jakiś wywiad środowiskowy. Bo komornik, po zajęciu konta, nie sprawdzał jeszcze w jakich warunkach mieszkam itd. Jak myślicie?
 
Ostatnia edycja:
@amadia66

Jeśli posiadasz jakąś wiedzę w takich sprawach a nie chcesz się podzielić, naprawdę nie musisz się lansować i wyśmiewać tych, którzy nie są tak niesamowicie obeznani jak Ty. Także brawo, wyśmiałaś/łeś niedouczonego idiotę. Życiowy sukces, wpisz sobie do CV.

Jeśli ktoś mógłby mi wytłumaczyć jakie są potencjalne powody przybycia policji w sprawie jak opisałem poniżej, byłbym naprawdę wdzięczy.
 
Nie trzeba być wróżką, żeby znając sytuację wskazać możliwe przyczyny. Trzeba chyba tylko mieć wiedzę z zakresu prawa :)
 
Powodów może być tyle, że szkoda czasu, żeby je tu wypisywać.
 
ja myślę, że sprawę załatwiłbyś gdybyś chociaż płacił bardzo niewielkie sumy, np. dajmy na to 20zł, wtedy nie byłoby to uchylaniem się od płacenia, płaciłeś ile mogłeś i tyle :)
 
Powrót
Góra