Potrącenie czy kolizja

  • Autor wątku Autor wątku krzychru
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krzychru

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
5
Jak należy nazywać zderzenie samochodu z wózkiem dziecięcym w sprawie która się toczy pomiędzy moją żoną a sprawczynią?

Czy mówi się:
I. kolizja z wózkiem dziecięcym
II. potrącenie wózka dziecięcego?

Czy potrącenie jest inaczej traktowane w procesie odszkodowania i obarczenia winą?
Czy z miejsca potrącenia można świadomie odjechać bez konsekwencji bo policjant powiedział, że to była kolizja a z miejsca kolizji kobieta mogła odjechać.

Dziecku nic sie całe szczęście nie stało bo żona w ostatnim momencie zdążyła złapać przewracający się wózek ale najbardziej mnie drażni znieczulica tej kobiety która nawet się nie zapytała czy wszystko w porządku z dzieckiem skoro już się ją oskarża o "kolizję" z wózkiem dziecięcym.

Jak ktoś sie zapyta dlaczego żona stała to odpowiadam, że tam jest wysoki krawężnik a zona stanęła w momencie kiedy skrzyżowanie było puste. Wprowadzała starsze dziecko na chodnik wtedy nadjechał samochód trąbiąc że zona stoi na jezdni. Zona pokazała ze ma problem i by kobieta tym samochodem ją ominęła na to kierowca wykonał obraźliwy gest pukania się w czoło i raptownie ruszył zahaczając wózek gniotąc jego koła i bez zatrzymywania odjechał.

Jakich możemy się domagać odszkodowań z żoną?
Proszę o pomoc. Nie mamy wózka już od ponad miesiąca , dziecko ma 4 miesiące ... :/

Poniżej zdjęcie z miejsca zajścia :
Gdzie :
Niebieska przerywana linia = tor poruszania sie samochodu przy zderzeniu z wózkiem dziecięcym
zielona przerywana = tor jakim wskazane byłoby poruszać sie w takiej sytuacji na skrzyżowaniu
Czerwona przerywana = tor jakim poruszała sie zona z wózkiem i jeszcze jednym 3 letnim dzieckiem
 
Ostatnia edycja:
Brak wyznaczonego przejścia dla pieszych.
Ale przejść jakoś przecież trzeba ... ?

To uliczka osiedlowa.
 
Nie ma.
NA ulicy "A" co kilkadziesiąt metrów są spowalniające progi i ograniczenie do 20KM/h ale znaków "osiedle" nie ma.

Moje pytanie brzmiało :

Czy zderzenie z wózkiem dziecięcym nazywa się kolizją czy potrąceniem??
 
Ostatnia edycja:
Kolizja drogowa - jest to zdarzenie skutkowe gdzie poszkodowanymi nie są ludzie lecz jedynie pojazdy, urządzenia drogowe, budynki itp. Pana żona była uczestnikiem ruchu (jako pieszy) a wózek to nie pojazd. Doszło więc do kolizji w potocznym tego słowa znaczeniu. Niemniej sądzę, że takie dywagacje są bezprzedmiotowe. Moim zdaniem sprawca celowo najechał na wózek i należałoby zgłosić zawiadomienie do organów ścigania.

Z kolei pieszy to, zgodnie z Art. 2 ust. 18 prawo o ruchu drogowym:
"pieszy - osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej".
 
versus napisał:
nie do organów ścigania.

Z kolei pieszy to, zgodnie z Art. 2 ust. 18 prawo o ruchu drogowym:
"pieszy - osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej".

W takim razie jak prawo ujmuje dziecko znajdujące się we wózku?
Czy to też pieszy?? Tak jak inwalida przecież ono nie ma innego sposobu poruszania się jak we wózku więc ewidentnie brało udział w "kolizji". Czy nie powinno nazywać się tego potrąceniem?
Zaznaczę jeszcze że dziecko to też człowiek... o zgrozo.
 
Przecież wyżej napisałem - dziecko w wózku to pieszy (per analogiam).

Potrącenie zaszłoby wtedy, gdyby doszło do powstania obrażeń. Tak samo jak w przypadku kolizji 2 pojazdów. Jeżeli doszło jedynie do uszkodzenia samych pojazdów, to pomimo iż w środku znajdowały się osoby, mówimy o kolizji, a nie potrąceniu...
 
Powrót
Góra