Potrącenie. prosze o radę

  • Autor wątku Autor wątku paolos99
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

paolos99

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
4
Witam
Mam problem tego typu że moją żona w ubiegłym tygodniu potrąciła starszego pana.
Pan jest w wieku około 60 lat szedl sobie przez stacje cpn , natomiast moja żona jadąc bardzo powoli i rozgladajac sie do tyłu nie zauwazyłą pana i wjechała w niego. Po zatrzymaniu sie okazało się ze starszy pan czuje sie ok miał lekko zdartą lewa rekę. Moja żona przeprosiła pana podała swoje dane i jakby co poprosiłą pana o telefon. Mija 5 dni dzwoni do nas Pan inforumje ze prosi o spotkanie inaczej wnosi sprawe do sądu. Tłumaczy ze jest z ameryki przyjechał jakas wycieczka i ze za 4 dni mus wyleciec i daje nam 2 dni czasu.
Pytanie jak sie może sprawa skonczyc w sądzie
co byście zrobili na nszym miejscu moja żona ma 20 lat ja natomiast 22 i mamy 5 miesiecznego syna ciezko jest nam w tej sytuacji zaproponować panu jakieś pieniążki

prosze o rade
Dziekuje
 
Czy nikt nie spotkał się z taką sprawą jeszcze >? =/
 
Nie bardzo rozumiem dlaczego ten pan miałby dostać od państwa jakiekolwiek pieniądze. Przecież codziennie zdarzają się różnego rodzaju kolizje drogowe które rozwiązywane są przez policję i ubezpieczyciela. Każdy samochod posiada obowiązkowe oc i nw. Pana żona potrąciła pieszego, nic mu się nie stało- nie nalegał na wezwanie policji, pana żona jeszcze dała mu swoje dane kontaktowe, nie było świadków nic- a teraz nagle on chce złożyć sprawę do sądu- wg mnie to dość niepoważne z jego strony- uważam, żę nie ma się czego bać- niech sobie składa sprawę- ale o co? że przechodząc przez stację w niedozwolonym miejscu został lekko potrącony przez samochód i nic mu się nie stało, nie nalegał na wezwanie polcji a teraz próbuje wyłudzić pieniądze?
 
[cytat="marta222":1hb4ijlp]Nie bardzo rozumiem dlaczego ten pan miałby dostać od państwa jakiekolwiek pieniądze. Przecież codziennie zdarzają się różnego rodzaju kolizje drogowe które rozwiązywane są przez policję i ubezpieczyciela. Każdy samochod posiada obowiązkowe oc i nw. Pana żona potrąciła pieszego, nic mu się nie stało- nie nalegał na wezwanie policji, pana żona jeszcze dała mu swoje dane kontaktowe, nie było świadków nic- a teraz nagle on chce złożyć sprawę do sądu- wg mnie to dość niepoważne z jego strony- uważam, żę nie ma się czego bać- niech sobie składa sprawę- ale o co? że przechodząc przez stację w niedozwolonym miejscu został lekko potrącony przez samochód i nic mu się nie stało, nie nalegał na wezwanie polcji a teraz próbuje wyłudzić pieniądze?[/cytat:1hb4ijlp] oooo a ktore to miejsce na stacji CPN jest niedozwolone dla pieszego, a dozwolone dla ruchu pojazdów i z czego to wynika ...?

To ,że nie wezwał policji to jedno -mógł ,ale nie musiał....- dane znał... być może ma prawo do odszkodowania za jakiś uszczerbek na zdrowiu ( w końcu po potrąceniu nie zawsze widać i nie zawsze poszkodowany odczuwa od razu jakieś bóle...) ,ale powinien mieć na to stosowne dokumenty lekarskie ,że taki uszczerbek na zdrowiu poniósł i jest on (lub może być) związany z tym potrąceniem , a od tego czy jest to jego żądanie jest zasadne jest Sąd... i niech facet zakłada sprawę...
 
po waszych wiadomosciach troszke zszedł mi bół i troska o żone z serca.
Facet powiedzial ze był na przeswietleniu gdzies tam w czechach bo miał taka wycieczke. Na przeswietleniu nie wyszło ani złamanie ani pekniecie poprsotu nic Troszke miał zdarta reke.Facet szedł wzdłóz dystrybutorów. stacja BP kamery napewno są centrum katowic. Obawiam sięze moja żona dostanie jakiś wyrok a studiuje politologie a w tym zawodzie wyrok jest niewskazany.
 
Torszke odswieże temat.

Przyszło wezwanie na komisariat jako świadek w sprawie wypadku.

wiec nie jest to już potracenie tylko wypadek.
Jakich pytan można sie spodziewać i dlaczego jako świadek czy możemy sie czegoś obawiac ?
 
Powrót
Góra