Potrzebny testament czy nie?

  • Autor wątku Autor wątku oliwa123456
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

oliwa123456

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
3
Witam,
Mam kilka pytań odnośnie testamentu...poniżej po krótce przedstawię sprawę.
Moi teście zakupili dom, ja i mój mąż mamy w nim razem z nimi zamieszkać, chcą oprócz siebie zameldować tam również nas.Mają jeszcze jednego syna którego chcą spłacić (dać gotówkę) właściwie to karzą nam to zrobić ale przypuszczam że jakiekolwiek zapisanie gdzieś informacji pod tytułem"spłaciliśmy drugiego syna" i tak i tak będą musieli oni napisać że to oni go spłacili nie my, chyba że się mylę.

Czy dobrze rozumiem:

1.czy kiedy my go spłacimy/oni aby dom kiedyś był nasz oni będą musieli tak czy tak zrobić testament, że przepisują wszystko na jednego syna ?

2.Jeżeli tego nie zrobią to ile będzie się należało jednemu i drugiemu synowi? zwracając uwagę na to iż mąż mój będzie tam zameldowany.

3.czy i w jaki sposób spisać to że spłacimy brata męża? czy na takim piśmie lepiej napisać że to teście go spłacają czy możemy być to my ?

4.czy wystarczy do tego pisma dopisać jeszcze że brat meża nie będzie wnosił w przyszłości żadnych roszczeń co do podziału majątku(brat męża oczywiście takie pismo musi napisać podpisać itd,) czy jeśli teście nie napiszą testamentu to z ustawy pomimo takich pism będzie brat męża musiał dostać ileś tego majątku?

5.czy dobrze jestem poinformowana że pisząc testament trzeba go pisać osobno czyli teściowa osobno i teść również? czy napisany testament "razem" będzie nieważny?

6.gdzie najbezpieczniej u kogo spisać takie umowy, testament i to że brat męża otrzymał pieniądze jako co wlaśnie? na poczet czego?

Z góry dziekuje za podpowiedzi
Pozdrawiam
 
Ad. 1 Tak
Ad. 2 Tak, meldunek nie ma tu nic do rzeczy, to kwestia spadku, bo rozumiem, że chodzi o to, co po ich śmierci,
Ad. 3 Owa spłata to darowizna, proponowałbym pisemnie i zgłosić rzecz w US, a rodzicom, o ile jest problem można kasę pożyczyć/podarować, też oczywiście pisemnie i zgłosić w US
Ad. 4 Testament spisujemy na kartce papieru i podpisujemy, ale może być notarialnie, dziedziczenie ustawowe jest w k.c. poczytaj komu, ile, itp.
Ad. 5 Tak
Ad 6 Dowolnie
 
Ponieważ po zmarłym dziedziczą nie jedynie dzieci, ale i współmałżonek, każdy powinien napisać testament we własnym imieniu. "Wspólny" jest nieważny.
Testament nie jest konieczny, bo w tym przypadku niczego nie zmienia. Po smierci jednego z teściów spadek będzie dzielony po 1/3 dla każdego z synów oraz pozostającego przy życiu teścia. Ponieważ ta ostatnia osoba i tak jest właścicielem 1/2 nieruchomości, każdy z synów zostanie posiadaczem 1/6 nieruchomości, zaś żyjący teść - 4/6 (2/3). Jeżeli odrzuci spadek po współmałżonku, nadal będzie w posiadaniu 1/2 nieruchomości, zaś synowie otrzymają po 1/4 całości. Następne dziedziczenie spowoduje równy podział majątku będącego własnością drugiego zmarłego teścia.
Darowizna na rzecz jednego z synów takze mało co zmieni, ponieważ darowizna ta ma być dostatecznie duża, bo zostanie zaliczona na schedę spadkową (a więc dołączona do ogólnej wartości spadku) - i udziały będa liczone z jej uwzględnieniem. Ponieważ w grę wchodzi rynkowa wartość nieruchomości (a jej wycena będzie przeprowadzana wg stanu na dzien otwarcia spadku - śmierci spadkodawcy, zaś wg cen na moment podziału spadku), w praktyce darowizna ma niejako dorównywać wartości udziału w spadku ( a najmniej - wartości zachowku, gdyby spadkodawcy zapisali spadek jednemu z synów pomijając drugiego; zachowek stanowi wartość pieniężną 1/2 lub 2/3 udziału spadkowego w zależności od tego, czy spadkobierca ustawowy jest pełnoletni lub nie i czy jest pelnosprawny lub nie).

Moim zdaniem, nie ma po co zawracać głowy rzekoma darowizną sobie i rodzinie. I tak, i tak w przyszłości powstanie spór, a więc jeżeli teściowie chcą zostawić nieruchomość jednemu z synów, mogą sporzadzić testamenty na jego rzecz, a temu drugiemu będzie należał się zachowek. Jeżeli chcą równego podziału, bez testamentu synowie bedą i tak go mieli. Natomiast jeżeli chcą już teraz zapewnić prawo do zamieszkania jednego i pieniądze dla drugiego, mogą aktem darowizny (notarialnie!!!) przekazać nieruchomość jednemu z synów (podatku nie płaci się pod warunkiem zgłoszenia darowizny do US w ciągu 6 miesięcy od jej otrzymania) z obciążeniem tej nieruchomości służebnością na swoją rzecz. Wtedy po ich śmierci darowizna zostanie zaliczona na schedę (minus wartość służebności za czas jej trwania), więc drugi syn będzie miał prawo do pieniędzy (ma go spłacić ten, który dostał darowiznę w postaci nieruchomości). Sprawa dość prosta i przezroczysta, bez pozornej darowizny od rodziców i straty dla Państwa lub całej "kaskady" darowizn.
 
Bardzo dziękuje za odpowiedź. Skomplikowane to jest bardzo jak dla mnie.Na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda tak że brat męża zgadza się z decyzją naszą i teściów, nie chce nic, my czujemy się w obowiązku spłacić go jednak i chcemy m u dać połowe ceny nieruchomości za jaką teraz teście kupują dom. Rozumiem że nie zmienia się nic nawet jeśli będziemu tam zameldowani to po ich śmierci dom pójdzie na pół dla jednego i drugiego syna? drugi syn nie dostanie 1/4? (zważając na to nasze zameldowanie nasze). Jeśli zapiszą (każdy z nich osobono) testament i w nim napiszą że wszystko przepisują jednemu z synów a drugiemu pomogli w remoncie powieddzmy jego mieszkania i dali jeszcze gotówkę to ręki to on nadal będzie miał prawo do ZACHOWKA?
 
czy zmienia postać rzeczy fakt że teście od razu zapisać chcą nam 1/2 domu, będziemy współwłaścicielami wtedy, co wtedy zmiani się dla drugiego ich syna, czy właśnie wtedy będzie miał prawo do 1/4 spadku?
 
Powrót
Góra