Potrzebuję pomocy. Pożyczka w Prowident

  • Autor wątku Autor wątku kdomkdom
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kdomkdom

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
13
Witam. Kilka lat temu( na pewno ponad 8- ale nie pamiętam dokładnie) wzięłam pożyczkę w Prowident. Pożyczka była spłacana terminowo, jednak pod koniec spłaty inkasent nie rozliczał się z firmą. W tej sprawie byli u mnie nawet windykatorzy ( okazałam stosowne dokumenty) i wydawało mi się, że sprawa została rozstrzygnięta.Trzy lata temu po przeprowadzce wszystkie potwierdzenia wyrzuciłam - bo sprawę uważałam za zamkniętą Pod koniec zeszłego roku otrzymałam wezwanie do spłacenia 4000 zł, kwota ta to zaległość za dwie nie spłacone pożyczki. Nie mam żadnych dokumentów od firmy poza telefonicznym wezwaniem do zapłaty. Z drugiej strony jeśli jeszcze dobrze pamiętam to biorąc drugą pożyczkę pierwsza była automatycznie spłacana , a różnicę otrzymała, do ręki. Moje pytanie jak dochodzić swoich praw? Nie otrzymałam żadnego wezwania sądowego ani listu poleconego w tej sprawie
 
nic nie rob. w razie pozwu podniesiesz zarzut przedawnienia oraz nieistnienis roszczenia
 
Problem polega na tym że w zeszłą sobotę miałam tel od pani z Wrocławia z informacją, że jeśli polubownie nie zobowiąże się do spłaty sprawa trafi do komornika. Dostałam propozycję polubownego załatwienia sprawy, jęśli do 14 lutego wpłacę 1400 zł. Cała windykacja polega na kontakcie tel z zastrzeżonego numeru. Nawet nie wiem czy odbyła się jakaś sprawa sądowa w tej sprawie. Nie otrzymałam również żadnej informacji poza pisemkiem we wrześniu zeszłego roku o zadłużeniu. Na które od razu odpowiedziałam i wyjaśniłam sprawę tak jak teraz tutaj. I nagle w zeszłym tygodniu tel w sprawie o zapłate
 
kdomkdom napisał:
Problem polega na tym że w zeszłą sobotę miałam tel od pani z Wrocławia z informacją, że jeśli polubownie nie zobowiąże się do spłaty sprawa trafi do komornika. Dostałam propozycję polubownego załatwienia sprawy, jęśli do 14 lutego wpłacę 1400 zł. Cała windykacja polega na kontakcie tel z zastrzeżonego numeru. Nawet nie wiem czy odbyła się jakaś sprawa sądowa w tej sprawie. Nie otrzymałam również żadnej informacji poza pisemkiem we wrześniu zeszłego roku o zadłużeniu. Na które od razu odpowiedziałam i wyjaśniłam sprawę tak jak teraz tutaj. I nagle w zeszłym tygodniu tel w sprawie o zapłate


Sprawa będzie mogła trafić do komornika po prawomocnym wyroku sądu.
Czy dostałeś jakieś pismo z sądu?

Szkoda że wyrzuciłeś potwierdzenia wpłaty (zwłaszcza, że były problemy).
 
rob tak jak powiedzialem, czyli na razie nic. a pani jak raz jeszcze zadzwoni to powiedz ze straszyc to sobie ona moze ale swoja mamusie grabarzem, a nie ciebie komornikiem
 
kdomkdom napisał:
1/ Cała windykacja polega na kontakcie tel z zastrzeżonego numeru.
2/ Nawet nie wiem czy odbyła się jakaś sprawa sądowa w tej sprawie. Nie otrzymałam również żadnej informacji
Brak mi informacji do wydania pełnej opinii, ale prawdopodobnie:
ad 1/ bleffują
ad 2/ trzeba odbierać pisma z sądu; w razie czego złożyć sprzeciw od wyroku nakazowego e-sądu.
 
KlosHans napisał:
w razie czego złożyć sprzeciw od wyroku nakazowego e-sądu.
po pierwsze e-sad nie orzeka w trybie nakazowym, po drugie ta sprawa tylko w zwyklym badz upominawczym, po trzecie czy masz pojecie co oznacza tryb nakazowy...
 
marian.pazdzioch napisał:
po pierwsze e-sad nie orzeka w trybie nakazowym.
Ręce i nogi opadają, Marianie Paździochu. Za bardzo przejąłes się swym pseudonimem. Aby na pewno jestes prawnikiem? :ooo:
Owszem, e-sąd orzeka w trybie upominawczym, ale wydaje nakazy zapłaty...
 
Witam. Nie miałam żadnego wezwania na sprawę. Wszystkie pisma urzędowe odbieram. Co do wyrzucenia potwierdzeń tak jak pisałam, przeprowadziłam się i robiąc remont pozbyłam się papierów bo uważałam je za przedawnione.
 
kdomkdom napisał:
robiąc remont pozbyłam się papierów bo uważałam je za przedawnione.
Miałaś prawo je wyrzucić. Jednak, okazuje się, czasem takie papiery moga sie przydać.
PS. Podtrzymuję swoje uwagi z poprzedniego postu. Nie masz się czym przejmować, ale w razie czego reaguj sprzeciwem i podniesieniem zarzutu przedawnienia. Wnioskuj tez wtedy, żeby windykatorzy zwrócili Ci koszty postepowania, z pieniędzmi wydanymi na znaczki włącznie. (Niby grosze, ale skutecznie pokazuje windykatorom, ze nie moga fikać bezkarnie).
 
KlosHans napisał:
Ręce i nogi opadają, Marianie Paździochu. Za bardzo przejąłes się swym pseudonimem. Aby na pewno jestes prawnikiem? :ooo:
Owszem, e-sąd orzeka w trybie upominawczym, ale wydaje nakazy zapłaty...
nakaz zaplaty to chyba nie jest wyrok nakazowy jak to piszesz, prawda? chyba ze chciales powiedziec wyrok nakazujacy zaplate tylko pisac nie umiesz...
 
Nie mam żadnego wyroku, poza tym telefonem o nakazie zapłaty. Pani straszyła mnie również tym, że jeden z jej klientów stracił prace, gdyż pracodawca miał dość wniosków komorniczych co do tej osoby. Gdzie mam kierować pismo o przedawnieniu skoro nie mam żadnego wyroku sądowego. Może taka sprawa odbyła się bez mego udziału? Jestem w totalnej kropce. Możecie podać jakieś artykuły prawne, pod które mogę podpiąć swoją sytuację?
 
kdomkdom napisał:
Nie mam żadnego wyroku, poza tym telefonem o nakazie zapłaty. Pani straszyła mnie również tym, że jeden z jej klientów stracił prace, gdyż pracodawca miał dość wniosków komorniczych co do tej osoby. Gdzie mam kierować pismo o przedawnieniu skoro nie mam żadnego wyroku sądowego. Może taka sprawa odbyła się bez mego udziału? Jestem w totalnej kropce. Możecie podać jakieś artykuły prawne, pod które mogę podpiąć swoją sytuację?



Nigdzie nic nie piszesz, do momentu aż dostaniesz nakaz z sądu. Wtedy składasz sprzeciw.
Z firmą windykacyjną nie rozmawiaj.
 
nie dociera do ciebie co piszemy? juz ci powiedzialem co smieszna pani moze zrobic ze swoimi strachami. nie rozmawiaj z nia bo sciagniesz na siebie problemy. reagujesz TYLKO na sad
 
Witam. Właśnie dziś byłam u Komornika, który dostarczył mi Zawiadomienie o Wszczęciu Egzekucji. Nadal podtrzymuję ze wszystkie awiza odbieram. Nakaz sądowy z dnia 29-11-2013 czyli sprawa odbyła się zaocznie jeszcze przed telefonem Pani z Firmy ULTIMO, która reprezentuje Firmę Prowident. Ręce opadają człowiekowi
 
Sprawdź sygnaturę akt sprawy sądowej, jaki sąd - i zadzwoń z pytaniem na jaki wysłano nakaz zapłaty. Jeśli odbierasz pocztę, to musiał być nieaktualny. Wtedy procedura: sprzeciw+udowodnienie innego adresu oraz wniosek do komornika o zawieszenie egzekucji
 
Witam ponownie. Niestety z firmą windykacyjną nie udało mi się dojść do porozumienia, na tę chwilę mam dwa zajęcia komornicze na pensje. Mam jeszcze jedno zapytanie czy wiecie jak to jest jeśli pracuje na 1,5 etatu czyli w jednej pracy uowa na cały etat a w drugiej pół etatu to kiedy komornik ściąga zadłużenie to zostawia mi minimum z każdego etatu osobno czy tez zlicza wypłatę z obu i z tego mi zostawia najniższą krajową?
 
Powrót
Góra