Potrzebuje porady

  • Autor wątku Autor wątku gzygzak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gzygzak

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2005
Odpowiedzi
6
Krotko opisze sutuacje.Moj maz zostal skazany w 2006 roku na kare 1 roku pozbawienia wolnosci w zawieszeniu na 2 lata,oraz dostak prawie 3 tys.zl do zaplacenia.Jeszcze przed wydaniem wyroku wyjechalismy cala rodzina za granice.Meza nie bylo podczas wydawania wyroku jedynie wyslalismy pismo ze maz przyznaje sie do winy i poddaje dobrowolnie karze.Przez dwa lata splacalismy w ratach to co bylo do splaty.Z kuratorem kontaktowalismy sie telefonicznie jak i osobiscie kiedy tylko bylismy w kraju.Dzisiaj zostalismy poinformowani przez rodzine ze policja szuka mojego meza.Wogole nie wiem o co chodzi.Jedynym wytlumaczeniem jest to ze odwiesili mu ten wyrok.czy moze byc to spowodowane tym ze zaplacilismy zasadzana kwote 10 dni po terminie?do kogo sie zwrocic zeby uzyskac jakies wiadomosci.Zyje w stasznym stresie.na dodatek nasza pani kurator jest na urlopie.Nie wiem co robic.Jezeli rzeeczywiscie odwiesili mu wyrok jak powinnismy zareagowac.przepraszam za haos w tym poscie.
 
Podbijam temat bo szukam juz i szukam ale nie moge znalezc odpowiedzi
 
Mąż może zadzwonić do Sądu, który wydał wyrok, jeśli będą chcieli udzielić informacji telefonicznie, to może się czegoś dowie.
 
Napisze jak sie sprawy maja w chwili obecnej.Otoz wyrok zostal odwieszony poniewaz do sadu nie dotarly potwierdzenia wplat,kwot zasadzonych w wyroku.Jednak udalo sie to wszystko odkrecic.zwrocismy sie do firm zeby przeslaly do sadu zawiadomienia o splaceniu wszystkich naleznosci,nastepnie wystapilismy do sadu z prosba o wycofanie nakazu doprowadzenia do zk.Sad do tej prosby ustosunkowal sie pozytywnie.Dreczy mnie jednak jedno pytanie.Planujemy niedlugo przyjechac do Polski i boje sie ze mozemy miec na lotnisku problemy jezeli sad nie przeslal informacji do policji.Czy ktos moze wie jak to moze wygladac?
 
Nadal łatwiej uzyskasz informację u źródła niż na forum. Skąd ludzie tu zaglądający mają wiedzieć jakie pisma faktycznie z Sądu wysłano i dokąd (chyba musiałabyś trafić tu na forum na pracownika tego konkretnego wydziału Sądu, żeby się dowiedzieć).
 
Oczywiscie ze najlatwiej otrzymac odpowiedz u zrodla.Zrodlo twierdzi ze wszystko zostalo juz wyslane i zalatwione,jednak przed odwieszeniem wyroku rowniez wszystko bylo w porzadku.Przeslalismy zgodnie z zaleceniami dowody wplaty ktore zaginely w sadzie,stad moje obawy i pytanie czy ktos ma jakies praktyczne doswiadczenia.
 
Powrót
Góra