Potrzebuję porady

  • Autor wątku Autor wątku mx4z
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mx4z

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2016
Odpowiedzi
6
Witam, Mój problem polega na tym że, sprzedałem urządzenie dwóm pseudo-biznesmenom jak się okazało. Został sporządzony akt notarialny z zapisem 777 §, kwota została rozłożona na raty. Kupujący spłacili 1\3 wartości urządzenia i przestali spłacać. Rok czasu czekałem na wyrok sądu. Następne pół roku komornik nic nie wskórał i przyszła mi decyzja o umorzeniu egzekucji. Sprawa dotyczyła jednego biznesmena polaka, który jak się okazało nie posiada majątku, drugi posiada obywatelstwo innego kraju i na temat jego majątku też nie wiele wiem. Ja cały czas spłacam raty w banku za to urządzenie a panowie biznesmeni wychodzą z założenia że nic im nie zrobię. Przestali odbierać telefony, Co można z tym zrobić? Pomocy już 3 lata się z tym szarpię.
Pozdrawiam
 
Właściwie niewiele. Chyba że znajdziesz jakiś majątek tych panów i złożysz ponownie wniosek o egzekucję z jego wskazaniem. To możesz robić właściwie w nieskończoność, byle dochowasz terminów.
 
Sprawa trudna.
Na własną rękę - windykacja bezpośrednia - może i skuteczna ale absolutnie niezgodna z prawem, zakładanie kolejnej sprawy - wystawianie nakazu zapłaty - nie ma sensu skoro wobec braku możliwości skutecznej egzekucji komornik umarza postępowanie.

Masz wiedzę czy Twoi kontrahenci mają jakiś nawet ukryty majątek?
- przykład samochód którym jeżdżą ale nie został przerejestrowany po zakupie,
Masz wiedzę czy gdzieś pracują nawet na kontrakt?
masz w ogóle jakąś konkretną wiedzę na ich temat?
 
odnośnie tego z zagranicznym paszportem nie mam wiedzy, wiem tylko tyle że prowadził jakieś firmy wcześniej, on sponsorował działalność tej spółki w Polsce. Oni kupując te urządzenie mieli już w planach że go nie spłacą. Teraz łącząc fakty nasuwa się taki wniosek. Jestem już na skraju wyczerpania, finansowego i psychicznego. A oni się dobrze bawią. Prowadzili firmę a gdy zaczęły się problemy wycofali się z działalności, ale wiem że dalej zarządzają tą firmą mimo że teraz jest już na inną osobę. Gdzie tu sprawiedliwość?
 
Bruno.Hores napisał:
Sprawa trudna.
zakładanie kolejnej sprawy - wystawianie nakazu zapłaty - nie ma sensu skoro wobec braku możliwości skutecznej egzekucji komornik umarza postępowanie.
Zastanowiłeś się z grubsza nad tym co piszesz? Jaka kolejna sprawa? Jaki nakaz zapłaty? Na trzy siódemki uzyskuje się klauzulę i tyle.
A wznawiać egzekucję u komornika można w nieskończoność.
 
Ostatnia edycja:
digiton napisał:
Zastanowiłeś się z grubsza nad tym co piszesz? Jaka kolejna sprawa? Jaki nakaz zapłaty. Na trzy siódemki uzyskuje się klauzulę i tyle.
A wznawiać egzekucję u komornika można w nieskończoność.

Miałem na myśli raczej to że nie ma co liczyć na to że komornik cokolwiek odzyska. Wiadomo jak to działa w naszym kraju. Komornik może odzyskać tylko to co ma na widelcu.
 
Jak wygląda sprawa ścigania obywatela innego państwa UE? Warto się angażować? kwota pozostała to około 90 tyś bez odsetek
 
Masz jakąś pewność że obiekt jest na terenie UE???
 
Jak wskaże mu się majątek to odzyska. Osobiście w takiej sytuacji bym nie odpuścił. Druga strona zawsze może popełnić błąd i kupić coś na siebie.
 
digiton napisał:
Jak wskaże mu się majątek to odzyska. Osobiście w takiej sytuacji bym nie odpuścił. Druga strona zawsze może popełnić błąd i kupić coś na siebie.

Już sam nie wiem co robić, ci panowie rozwalili mi życie, i najgorsze jest to że nie odpowiedzą za to. Znając nasze polskie realia to złodzieje i oszuści mają się lepiej niż uczciwy człowiek. Coś tu jest nie tak :rolleyes:
 
Witam mam pytanie dot PONAGLENIA z Przewozy Regionalne PKP Szybka Kolej Miejska (SKM) Trójmiasto ,dostalem dzis to za 2 pandaty z 29.06.2004r i 04.08.2005r wtedy chdzilem jeszcze do szkoly i pismo brzmi tak ,,Z przykroscia informujemy ze do dnia dzisiejszego nie odnotowalismy wplaty naleznosci wobec PKP Szybka Kolej Miej.... ,zasodzonej sadowym nakazem zaplaty w postepowaniu upominawczym.,, no stan zadluzenia numer konta ,nic ani numer spr sadowej kiedy byla nic niekojarze zebym jakis listy dostawal. CO ROBIC? CZY TO SIE NIE PRZEDAWNILO !? Straszą komornikiem jestem zdziwiony po takim czasie?
 
mx4z napisał:
Już sam nie wiem co robić, ci panowie rozwalili mi życie, i najgorsze jest to że nie odpowiedzą za to. Znając nasze polskie realia to złodzieje i oszuści mają się lepiej niż uczciwy człowiek. Coś tu jest nie tak :rolleyes:


miałem sprawę związaną z zobowiązaniem jeżeli dłużnik przebywa za granicą... (odgrzebie dam znać)... na razie mogę napisać że komornik niemiecki co około 6 miesięcy wysyła pisma (nazwijmy to) aktualizacyjne.... niestety wierzyciel ponosi te koszta (tłumaczenia, itp)...


czyli za granicą mają majątek????
 
W Niemczech to szansa jest. Pod warunkiem że jest jakiś majątek do znalezienia. Najpierw jednak "inwestycja" czyli europejski tytuł egzekucyjny (tu jednak może być poważny problem), potem pewnie z tysiąc euro w Niemczech i jazda
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra