Potwierdzenie obywatelstwa - same konkrety

  • Autor wątku Autor wątku markx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

markx

Użytkownik
Dołączył
11.2006
Odpowiedzi
101
Witam .
Staram sie o potwierdzenie obywatelstwa po swoim dziadku urodzonym w 1921r w Bytomiu. Moj ojciec (syn dziadka) urodzil sie w 1951 r. juz polskim Bytomiu. Ja sie urodzilem w 1979 r tez w Bytomiu. Wiem, ze jezeli dziadek posiadal niemieckie obywatelstwo, to ja rowniez moge sie o nie starac po lini ja-ojciec-dziadek.

Na ta chwile zebralem wszystkie dokumenty z USC w Bytomiu.
Moj akt urodzenia i malzenstwa, odpis skrocony wielojezyczny + kserokopia
Akt urodzenia ojca i akt malzenstwa ojca, odpis skrocony wielojezyczny + kserokopia

Akt urodzenia dziadka, odpis skrocony wielojezyczny, odpis zupelny i kserokopia. Kokument jest po niemiecku oczywiscie. Odpis zupelny wzialem dlatego, bo jest na nim dodatkowa informacja ze w latach 1960 spolszczono nazwisko dziadka z litery S na Z.
Akt malzenstwa dziadka dokladnie taki sam rodzaj dokumentow jak w.w.
Akt zgonu dziadka, odpis skrocony wielojezyczny + kserokopia dokumentu.

Najwiecej informacji jest na kserokopi aktu malzenstwa dziadka. Sa wymienieni jego rodzice, wymienieni rodzice babci, ich daty i miejsca narodzin (caly czas Bytom z lini meskiej) oraz nawet daty kiedy zawarli zwiazki malzenskie (rodzice od strony dziadka i rodzice od strony babci).

Co najwazniejsze na tym dokumencie dziadkowie maja wpisane obywatelstwo niemieckie (dokladnie deutschblutig)

Pytanie takie. Czy majac takie papiery musze jeszcze siegac do pradziadka (ur. 1888)? Czy majac takie papiery musze szukac jeszcze jakis dokumentow meldunkowych albo Volkslisty? Calosc zajela mi dwa dni. Mieszkam w Bytomiu i cala linia meska od 1888 roku tez urodzila sie i miekszala w Bytomiu.

Nastepne wazne pytanie. Chcialbym to zlozyc meldujac sie w Niemczech u rodziny. W lokalnym USC, czy innym urzedzie (zwal jak zwal). Duzo sie naczytalem, ze tak jest szybciej jezeli chodzi o stwierdzenie obywatelstwa. Problem co z ubezpieczniem? Wiem, ze po zameldowaniu w Niemczech rodzi sie obowiazek oplacania skladek. Czy da sie zrobic tak, ze melduje sie w Niemczech, skladam wniosek i sie wymeldowuje? Nie placac za ubezpieczenie. ew. placac za miesiac? Czy moj wniosek po wymelowaniu automatycznie utknie w powietrzu, czy jednak jest szansa ze korespondencja przyjdzie do rodziny w Niemczech?
 
Ostatnia edycja:
Na pewno są tu osoby, które mogą ci dokładniej doradzić, co do tego czasu oczekiwania i kombinacji z tym meldunkiem.

Czas oczekiwania w BVA może być 1-5 lat... Ja nie będę tak kombinować i składam w konsulacie i czekam.

Jeśli dziadek był z Bytomia, to jeśli to był rejon Sląska Polskiego, to musisz znaleźć tą DVL, domyślam się, że jeśli miał taki wpis w akcie małżeństwa, to dziadek miał kat 1 lub 2.

Tak samo co się działo po wojnie, czy wyjechał do Niemiec czy tu został, czy był w obozie, czy był rehabilitowany? Czy dostał z mocy ustawy obywatelstwo polskie jak tu został... Znasz odpowiedzi na te pytania ?
 
Z tego co wiem to Bytom byl polski dopiero od 1945r. Dziadek urodzil sie w 1921 roku i na akcie malzenstwa ma wpisane obywatelstwo niemiecki (babcia zreszta tez). Pradziadek rowniez urodzil sie w Bytomiu w 1888r. Wszystkie kserokopie do roku 1945 sa po niemiecku. Czy te papiery mi wystarcza? Akta urodzenia dziadka, malzenstwa i zgonu. Mam tez akt malzenstwa pradziadka i akt zgonu. Aktu urodzenia nie mam bo to byl rok 1888 i te akta leza juz w Katowicach. Pytanie czy mam jeszcze wyciagnac ten akt urodzenia pradziadka?
DVL nie szukalem bo w aktach caly czas przewija sie Bytom (ktory byl niemiecki). Dziadek umarl w 1966 r tez w Bytomiu. Pradziadek w 1948 tez w Bytomiu. Juz po wojnie wiec w polskim Bytomiu. Niestety okresu miedzywojennego dziadka i pradziadka nie znam. Ma to jakies znaczenie jezeli oboje urodzili sie na ziemiach niemieckich, tam tez mieszkali i potem zmarli (juz po polskiej stronie)? Jezeli dostalby z mocy ustawy po 1945 r. obywatelstwo polskie, to cos zmienia w moim przypadku? Wiem, ze mieli zmieniona litere w nazwisku z S na Z.
 
Poniewaz Bytom nalezal przed wojna do Rzeszy Niemieckiej, Volkslista oczywiscie nie wchodzi w rachube.

Co do Twojego planu: nie polecam zameldowania sie na pare dni i ponownego wymeldowania, bo wtedy urzad miejscowy w Niemczech moze wyslac dokumenty do Köln i nic nie zyszkasz. Zamelduj sie na 3 miesiace ze niby szukasz pracy, w tym czasie oni powinni ta sprawe rozpatrzyc na miejscu
 
Dzieki za odpowiedz. To jeszcze pytanie. Czy jezeli sie zamelduje i faktycznie stwierdza mi obywatelstwo, to czy dostane kindergeld od momentu zameldowania, czy od momentu przyznania obywatelstwa? Jako ze papiery sa dosyc mocne (w moim mniemaniu oczywiscie), to w sumie wyszloby ze po paru miesiacach moglbym byc na zero lub nawet lekkim plusie. Ile wynosi najtansze ubezpieczenie w Niemczech i czy moze to byc panstwowe? Czy wogole moge miec dwa ubezpieczenia polskie (pracuje) i niemieckie?

I czy warto wyciagac jeszcze akt urodzenia od pradziadka, jezeli te jego dane sa na akcie malzenstwa?

Jakie mam szanse? Pytam bardziej oblatanych i doswiadczonych. Dodam, ze moja cala rodzina siedzi w niemczech od roku 1979 (oprocz ojca i matki, ktorzy jako jedyni zostali w Polsce), ale to chyba nie ma znaczenia.
 
Nie mozna byc ubezpieczonym rownoczesnie w dwoch panstwach, a czy kindergeld ci przysluguje, skoro pracujesz w Polsce a nie w Niemczech i dzieci tam faktycznie przebywaja, to watpliwa sprawa.
 
No to jak to rozwiazac? Zamelduje sie, bo moge jak rozumiem bez przeszkod, mimo iz w Polsce pracuje i wtedy kwestia ubezpieczenia odpadnie? Bede mogl "jechac" na polskim ubezpieczeniu?

Co do Kindergeld chodzilo mi oczywiscie o sytuacje, w ktorej teraz sie melduje w Niemczech (wiem, nie przysluguje) i po otrzymaniu obywatelstwa przeprowadzam sie z cala rodzina do Niemiec. Wiem, ze kindergeld nadplacaja od momentu zameldowania (jak sie oczywiscie pracuje lub "chyba" jest sie na zasilku"). Pytanie jak byloby w tym przypadku?

Podsumowujac.
Meldunek bez podjecia pracy (mozna?) + rejstracja jako bezrobotny (ale to chyba srednio dobry pomysl jezeli pracuje w Polsce?).
Zlozenie papierow. Oplacam ubezpieczenie w mojej sutuacji, czy nie?
Za 2,3,5,7 miesiecy potwierdzenie obywatelstwa.
Zebranie calej rodziny do Niemiec. Oczywiscie zwolnienie z pracy w Polsce.

Pytanie co z Kindergeld. Dostane od moemntu meldunku, czy potwierdzenia obywatelstwa?

Podstawowe pytanie czy moge sie zameldowac w Niemczech rownoczenie pracujac w Polsce. To chyba kluczowa sprawa.
 
markx napisał:
to czy dostane kindergeld od momentu zameldowania, czy od momentu przyznania obywatelstwa?

ja miałam od momentu zameldowania(9 miesięcy wstecz nadpłacili ) ale dzieci mieszkały w Niemczech ,na dzieci zamieszkałe w Polsce płacą od momentu zatrudnienia przynajmniej jednego z rodziców na terenie Niemiec ,obywatelstwo nie ma znaczenia

póki jesteś zatrudniony w Polsce musisz być na polskim ubezpieczeniu

tu info
www.mpips.gov.pl/koordynacja-systemow-zabezpieczenia-spolecznego/unia-europejska/ustawodawstwo/

Meldunek bez podjecia pracy (mozna?) + rejstracja jako bezrobotny (ale to chyba srednio dobry pomysl jezeli pracuje w Polsce

rejestrują tylko bezrobotnych ,ty nie jesteś bezrobotny
 
Ostatnia edycja:
Tzn. mogę sie meldowac i nie przejmować niemieckim ubezpieczeniem z racji posiadania polskiego ?
 
przez pierwsze trzy miesiace tak, a w tym czasie powinienes raczej dostac jakas decyzje

I nie kombinuj tak z ciagnieciem wszystkich srok za ogon: obywatelstwo, wstecznie kindergeld i nie wiadomo co jeszcze,
 
Pogodniak napisał:
przez pierwsze trzy miesiace tak, a w tym czasie powinienes raczej dostac jakas decyzje

I nie kombinuj tak z ciagnieciem wszystkich srok za ogon: obywatelstwo, wstecznie kindergeld i nie wiadomo co jeszcze,

Spokojnie dla mnie priorytetem jest obywatelstwo. Chciałbym je otrzymać jak najszybciej i optymalnie w czerwcu za roku przeprowadzic sie do Niemiec. Żona skończy studia, córka przedszkole. Skończy 7 lat.

Przy czym chciałbym sie do tego przygotować jak najlepiej.
 
Pogodniak napisał:
Poniewaz Bytom nalezal przed wojna do Rzeszy Niemieckiej, Volkslista oczywiscie nie wchodzi w rachube

Spytam jeszcze inaczej. Czy jeżeli mam na papierze, że pradziadek (1888) i dziadek (1921) urodzili sie (potwierdzone aktem urodzenia) w Bytomiu (dokladnie na Rozbarku, który do Bytomia został dołączony w 1927 r. chyba), mieszkali w Bytomiu (potwierdzone aktem małżeństwa) i umarli (potwierdzone aktem zgonu) w Bytomiu (już polskim) to czy mogą jakieś fakty historyczne sprawić, że jednak nie należy mi sie obywatelstwo? Chodzi mi np. o wynik plebiscytu, albo np. dobrowolne zrzekniecie sie obywatelstwa? Pytam bo mam komplet dokumentów potwierdzających urodzenie, śmierć i małżeństwo i zastanawiam sie czy strona niemiecka może żądać jakiś dodatkowych swistkow?
 
Fakt, że Twoi przodkowie urodzili się w Rozbarku, który został włączony do Bytomia wcale nie uprawnia do stwierdzenia, że posiadali niemieckie obywatelstwo. BVA będzie interesować to, czy Twoi przodkowie zamieszkiwali w Rozbarku przed plebiscytem i po plebiscycie, aż do wybuchu II wojny światowej. Jeśli Twoi przodkowie przenieśli się dobrowolnie poza granicę Rzeszy Niemieckiej i tam zamieszkiwali, to zgodnie z zapisem traktatu wersalskiego, obywatelstwo niemieckie utracili. Mogli to obywatelstwo odzyskać poprzez wpis na jedną spośród czterech Volkslist.
 
Pogodniak napisał:
przez pierwsze trzy miesiace tak, a w tym czasie powinienes raczej dostac jakas decyzje

I nie kombinuj tak z ciagnieciem wszystkich srok za ogon: obywatelstwo, wstecznie kindergeld i nie wiadomo co jeszcze,

Na dokumentach slubnych są podane dokładne adresy (cały czas Rozbark lub Bytom). Wystarczy czy trzeba szukac dokumentów meldunkowych? W urzędzie miejskim w Bytomiu mówią że tak starych dokumentów nie mają. Istnieje jakieś archiwum?
 
Musi zostać koniecznie udowodnione, że przez ten cały czas zamieszkiwali w Rozbarku, a nie po drugiej stronie Brynicy, czyli w Polsce. Potrzebne są dokumenty meldunkowe. Najlepiej przejrzyj zasoby AP w Katowicach.
 
Znalazlem w tej ksiedze online
Beuthen/Adressbuch 1937 – GenWiki
pradziadka. Dziwne, bo dziadka nie ma (kobiet na tej liscie chyba tez nie ma).

Dziadek na akcie malzenskim ma adres zamieszkania dokladnie taki sam jak pradziadek w tej ksiedze.

Pytanie dlaczego nie ma tam dziadka i babci.
Pradziadek urodzony 1888. Akt slubu z 1912
Dziadek urodzony 1921. Akt slubu z 1942

Pytanie dlaczego tam nie ma dziadka jak w 1942 w akcie slubu ma taki sam adres jak jego ojciec (co jest oczywiscie logiczne, bo jako dziecko gdzie niby mial mieszkac)

Chociaz teraz tak sobie glosno mysle, ze pewnie wpisywali do tych ksiag glownego najemce, a nie wszystkich zamieszkalych w danym lokalu. Mam racje?

Nastepne pytanie, to czy na podstawie tego wpisu w tej ksiedze, AP w Katowicach bez problemu dotrze do dokumentu meldunkowego czy tez to jedna duza niewiadoma?

Nastepne pytanie, czy zbiory online to jest wszystko co oni posiadaja, czy tez na miejscu bedzie tego wiecej? Ksiag z Rozbarku z przed 1927 roku nie widze. Innych z Bytomia niz rok 1937 tez nie widze.
 
Uwaga!

Chciałbym ogłosić dobrą nowinę dla osób, którzy są przekonani, że z Naczelnym Dyrektorem Archiwum Państwowego nie da się wygrać przed sądem, w sprawie wydania uwierzytelnionych kopii niemieckich (wojennych) dokumentów. Niech mój przypadek będzie dla Was przykładem. Dnia 16 grudnia 2013 roku Naczelny Dyrektor AP przegrał sprawę już po raz drugi, tym razem przed Naczelnym Sądem Administracyjnym I OSK 1934/13 - Wyrok NSA z 2013-12-16). Od tego wyroku NDAP nie ma odwołania. WYGRAŁEM!!! Pozdrawiam wszystkich i życzę Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku.
 
Witaj Pogodniak, pytanie to powinnam zadac Tobie pół roku temu, ale jakoś czas zleciał. Pracuję i jestem wraz z cała rodziną zameldowanan w Niemczech od pół roku. Byłam swego czasu w Landratsamcie w komorce dotyczacej obywatelstwa, przedstawilam problem, ze BVA ma sprawe w Koln, ze chcialabym ją tu przenieść, itd. Pani po półgodzinnej rozmowie, powiedziala mi, ze oni czyms takim sie zajmują, ale tylko dla obywateli spoza Unii Europejskiej. Dla nas z Polski tylko Koln....czy miała rację?
Piszę, bo kolega wyzej chce tak samo zrobic...a jednak moze zyskac tylko taka odpowiedz...
 
witam mam pytanie do Pogodniaka
mój dziadek byl urodzony na terenie Rzeszy Niemieckiej w 1904 roku potem utracil niemieckie obywatelstwo i znowu niemieckie uzyskal w roku 1941 poprzez volksliste , moj tata otrzymal poprzez pochodzenie po nim (swoim ojcu)
Staatsangehorigkeitsausweis w roku 1998 bo dopiero sie staral wtedy.

Ale chodzi mi o fakt ,ze dziadek zostal wpisany na volksliste w 1941 a obywatelstwo polskie uzyskal dopiero w roku 1953 i to automatycznie nie na wlasny wniosek a na podstawie :
- artykulu. 2 pkt 1. ustawy z dnia 8.01.1951, a wczesniej mial niemieckie obywatelstwo co tata juz udowodnil w Kolonii w tym 1998 roku.

chodzi mi o ten artykul co oznacza dokladnie bo gdzies czytalem ,ze oznacza on ze taka osoba miala nieprzerwanie obywatelstwo polskie czy to prawda???????jak to mozliwe

a moj tata w chwili swojego urodzenia w dniu 14.05.1947 przeciez dziedziczyl po dziadku obywatelstwo niemieckie a otrzymal potwierdzenie obywatelstwa niemieckiego tzn Staatsangehorigkeitsausweis wlasnie po ojcu

o co chodzi z ta ustawa polska z dnia 8.01.1951 roku
prosze o odpowiedz
 
Ostatnia edycja:
Zapomnialem dodac ze pytaja mnie -BVA w Kolonii o to jak dziadek nabyl obywatelstwo polskie i w ktorym roku czy bylo to po 1947 czyli dacie urodzin mojego ojca.

Dlatego pytam o ta ustawe ..... ja sie staram o obywatelstwo po tacie a tata juz sam wszystko im udowadnial w tym 1998 roku wiec powinno mnie teraz gilać sprawa dziadka skoro wydali tacie i calej mojej rodzinie 10 osobom wtedy Staatsangehorigkeitsausweis
na podstawie - FESTSTELLUNG DER DEUTSCHE STAATSANGEHORIGKEIT.
Ja urodzony w 1986 roku wiec powinienem dziedziczyc w takiej sytuacji obywatelstwo po ojcu przez pochodzenie po nim ...czemu wtedy nie pytali ich o te daty po 1947 a nie mnie teraz po latach. Dobrze ze mam numer tej ustawy i date odzyskania obywatelstwa polskiego przez mojego dziadka ale boje sie co ona oznacza ..............
Dodatkowo powolam sie chyba na ten przepis ktory mowi ze osoba traktowana jako obywatel niemiecki przez Urzedy Panstwowe niemieckie po uplywie 12 lat (przez wystawienie paszportu i ponownie dowodu osobistego jak w przypadku mojego taty) jest automatycznie na mocy prawa Niemcem.Dodam,ze nie ukrywal on zadnych faktow z zycia dziadka.
O ile sie moge w razie czego powolac na to bo nie wiem .
Dlatego prosze o porade Pana Pogodniaka
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra