Poważny dylemat, narkotyki etc.

  • Autor wątku Autor wątku rys24s
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rys24s

witam, spróbuję napisać jak najwięcej szczegółow, co może pozwoli wydać słuszną opinię. Otóż mój problem wynika ze spraw sprzed około 6 lat. Zostałem wezwany na przesłuchanie, gdzie zostaną postawione mi zarzuty- prawdopodobnie handel/bądz udział w handlu narkotykami (ale raczej nie dilerka), oraz pewnie udział w zorgnizowanej grupie. Dodam, że przed ok. 6 laty uległem dość poważnemu wypadkowi i odstąpiłem od tego wszystkiego.
Tak naprawdę to subiektywnie nie jestem pewien tych przestępstw, bo powiedzmy, że byłem raczej kierowcą, jako, że ktoś kto handlował narkotykami nie miał prawa jazdy. Po wypadku i dosć długiej rehabilitacji wyjechałem z kraju i zamieszkałem w UK. Mam tutaj pracę, zacząłem studia i załozyłem rodzinę. Podejrzewam, że mój znajomy przez ten cały czas "awansował" w światku przestępczym, zajmował się handlem i to na większą skale i wpadł sprzedając podstawionym osobom. Dodatkowo żądał poprzez smsy ode mnie ok. 1 tys zł za niby jakieś długi sprzed lat. Ale to chyba nie ważne. W każdym bądz razie od tamtego czasu nie miałem z tym nic wspólnego. Moje pytanie jest takie, co mi może grozić za to: czy może zostać użyty wobec mnie jakiś środek zapobiegawczy, uniemożliwiający mi powrót do UK. Dodam, że w wyniku wypadku mój uszczrbek na zdrowiu (stwierdzony przez biegłych) wynosi 24 proc. miałem dość poważny uraz głowy, w wyniku którego mam cierpię na braki pamięci itp, więc raczej moje zeznania nie będą zbyt wartościowe. Dodatkowo byłem tekże karany za przestępstwo sprzed wypadku, też po 5 latach, do którego się przyznałem i dobrowolnie poddałem karze(chociaż moja wina była sporna, a raczej byłem niewinny,ale chciałem móc powrócić do UK).
Chciałem się dowiedzieć, jaka jest szansa, ze pozwolą mi wrócić do domu??

Proszę o pomoc.
Dziękuje za odpowiedz.
 
Ostatnia edycja:
Zacznijmy od wyjaśnienia różnic między dilerką, a udziałem w obrocie:
a) zarzut dilerki dostanie człowiek który sprzedaje narkotyki finalnemu odbiorcy tj. osobie która będzie te narkotyki zażywała. Wskazać przy tym należy iż znamiona dilerki wypełnione są wówczas gdy diler dokonuje swojego czynu w zamian za korzyść materialną (np pieniądze, sprzęt elektroniczny etc), lub korzyść osobistą (np usługi seksualne).
b) udział w obrocie narkotykami obejmuje wszystkie etapu przekazywania narkotyku pomiędzy jego wyprodukowaniem lub przemyceniem a dostarczeniem ostatniemu dilerowi. Uczestnik udziału w obrocie nie musi uzyskiwać jakiegoś zysku z udziału w tym przestępstwie, wystarczy aby posiadał wiedzę że w czymś takim bierze udział. Jeśli więc właściciel mieszkania udostępnia go innym osobom do np przechowywania narkotyków, albo też człowiek wozi inną osobę aby ta rozwoziła narkotyki innym odbiorcom, to realizuje znamiona udziału w obrocie narkotykami.

Co do opisanego przez Ciebie przypadku, to skoro woziłeś osobę rozwożącą narkotyki, i wiedziałeś co on robi to tym samym wypełniasz znamiona udziału w obrocie narkotykami.
Odnośnie zarzutu udziału w grupie przestępczej, to trudno jest sie wypowiedzieć bardziej szczegółowo nie znając akt sprawy. Nie każda jednak osoba działająca z innymi osobami w popełnianiu przestępstwa czy przestępstw bierze udział w grupie przestępczej. Podkreślam jednak - tu istotne są szczegóły które znajdują się w aktach sprawy.

Dla Twojej sytuacji podstawowe znaczenia ma dlugość okresu w jakim miałbyś uczestniczyć w obrocei narkotykami, oraz ilość i rodzaj tych narkotyków. Dane te są niezbędne dla kwalifikacji prawnej czynów, a tym samym zagrożenia karą.

Na zadane pytanie czy Prokurator / Sąd pozwoli Ci wrócić do domu, nikt nie udzieli Ci wiążącej odpowiedzi. Jak wspomniałem - ważna jest kwalifikacja prawna. Bardzo ważna jest też treść Twoich ewentualnych wyjaśnień. Jeśli nie będziesz chciał skaładać żadnych wyjaśnień, to jest wysoce prawdopodobne że Prokurator będzie wnosił o aresztowanie Cię. Jeśli natomiast Będziesz składał wyjaśnienia, to zawsze jest jakaś szansa na "dogadanie" się z Prokuratorem. To że uległeś kiedyś wypadkowi, owszem jest ważne ale nie skazuje od razu Twoich wyjaśnień na uznanie ich za niewiarygodne.
I jeszcze jedno - zapomnij o tym, że Prokurator odstąpi od wniosku o aresztowanie jeśli będzie musiał ściągać Cię do kraju w ramach międzynarodowego listu gończego lub Europejskiego Nakazu Aresztowania. Najlepiej wynajmnij sobie adwokata, i niech on pójdzie do Prokuratora i z nim porozmawia - że np sam się zgłosisz, i Będzisz współpracował a w zamian nie będzie występował o aresztowanie.
 
dzięki za odp....
a jeśli dobrowolnie poddam się karze??
P.S. brałem w tym udział ok. 2 miesiećy
 
A w rozwiezieniu jakiej ilości i jakich narkotyków Brałeś udział?
 
dodatkowo wiem, że jeśli się nie pojawię, to wydadzą ENA, ale chyba nie moga mnie ściągnąć z UK??, bo nie mają umów.
 
Z UK można Cię ściagnąć na podstawie ENA. Bez najmniejszego problemu.
Przykład piewszy z brzegu:
Komenda Główna Policji

To że w czasie popełnienia przestępstwa pracowałeś, nie oznacza bynajmniej że popełnianie przestępstwo nie stanowiło wówczas dla Ciebie stałego źródła dochodu - orzecznictwo wskazuje iż nawet dwukrotny zysk z przestepstwa, może zostać w pewnych warunkach uznany za stałe źródło dochodu.

Patrzącjednak realnie na podane przez Ciebie okoliczności, podtrzymuję swoje zdanie co do adokata i jego wcześniejszej wizyty u Prokuratora prowadzącego sprawę.

PS. Proszę edytować swoje posty, a nie pisać jeden pod drugim. :x
 
ok, dzięki wielkie, widzę, że się na tym niezle znasz. Chciałebym tą sprawę wyjaśnić i poddać się karze, bo to chyba najlepsze wyjście, niż ukrywac się np. w Izraelu bądz RPA przez kolejnych kilka lat. Najgorsze jest to, ze nawet zakaz opuszczania kraju oznacza dla mnie koniec.......
Dzięki w każdym bądz razie.
 
Ostatnia edycja:
Zakaz opuszczania kraju stosuje się w celu zagwarantowania prawidłowego toku postępowania przygotowawczego.
Tym niemniej, jeżeli np sam zgłosisz się do Prokuratora, oraz zdecydujesz się współpracować w organami ścigania to jest spora szansa na to, jak również zagwarantuesz że Bedziesz się zgłaszał na wszelkie wezwania, to jest szansa że Prokurator może odstąpić od stosowania wobec Ciebie środków zapobiegawczych, lub zastosować środek inny niż zakaz opuszczania kraju.

PS. Zapomniałem dodać - z RPA czy Izraela też można ściągnąć "klienta" to kraju. Jest to trudniejsze i dużo bardziej czaso - i pracochłonne, ale nie niemożliwe (no chyba że uzyskasz obywatelstwo tamtego kraju - wówczas jest to już naprawdę spory problem).
 
ok, wielkie dzięki, odezwę się, jak się to wszytsko potoczyło.... mam nadzieje.
W każdym bądz razie to jest przestroga dla wszytskich, którzy tutaj zaglądają, że młodziencze głupie wybryki w koncu moga nas dopaść, kiedy ju wszystko sobie poukładamy, więc może lepiej siąść na dupie.

Dzięki, jak coś - stawiam piwo;)
 
Powrót
Góra