T
TomaszH
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Firma windykacyjna dopisała się do hipoteki mojego ojca. Odbyło się to przy okazji sprawy spadkowej po śmierci mojej mamy kilka lat temu, gdzie kancelaria windyjkacyjna odkupiła mój dawno już nieistniejący dług oraz uzyskała sądowy nakaz zapłaty
Niesteyty po 20 lataach nie potrafilem udowodnić że dług w ogromnej większości został już spłacony, a należność ta została niesłusznie sprzedana do firmy windykacyjnej. Udało mi się dokopać poźniej do pewnych dokumentów i chciałbym je przedstawić w sądzie i w jakiś sposób skonfrontować to wszystko z nakazem zapłaty które posiada ta firma. Ale nie to teraz jest najważniejsze...
Będąc u prawnika dowiedziałem się w najlepszym i najłatwiejszym sposobem jest CZEKANIE, aż firma złoży do sądu wniosek o egzekucję długu i wtedy mozna wystąpić z wnioskiem przeciwegzekucyjnym i przeprowadzić całe postępowanie dowodowe. Jest jednak pewne ale…
Zrobiłem niedawno wewnętrzny research i okazało się że ta firma windykacyjna specjalizuje się własnie w tym, że czeka aż dłużnik umrze, a potem przeprowadza całe postępowanie w spadkowe z nieruchomości w której oni są stroną. Wiem, że czekanie nie ma w tym momencie sensu bo oni po prostu cierpliwie czekają aż mój tata odejdzie z tego świata
W związku z powyższym Mam pytanie
Jakie są sposoby aby nie czekać aż mój tato odejdzie z tego świata, ale żeby wcześniej, jak najszybciej wnieść sprawę do sądu i skonfrontować materiał dowodowy który udało mi się zgromadzić. Proszę o informację jaki sposób byłby najlepszy, najbardziej optymalny i z największymi szansami do doprowadzenia sprawy do końca lub porozumienia się z firmą windykacyjną
Dziekuje za wszelkie informacje
Firma windykacyjna dopisała się do hipoteki mojego ojca. Odbyło się to przy okazji sprawy spadkowej po śmierci mojej mamy kilka lat temu, gdzie kancelaria windyjkacyjna odkupiła mój dawno już nieistniejący dług oraz uzyskała sądowy nakaz zapłaty
Niesteyty po 20 lataach nie potrafilem udowodnić że dług w ogromnej większości został już spłacony, a należność ta została niesłusznie sprzedana do firmy windykacyjnej. Udało mi się dokopać poźniej do pewnych dokumentów i chciałbym je przedstawić w sądzie i w jakiś sposób skonfrontować to wszystko z nakazem zapłaty które posiada ta firma. Ale nie to teraz jest najważniejsze...
Będąc u prawnika dowiedziałem się w najlepszym i najłatwiejszym sposobem jest CZEKANIE, aż firma złoży do sądu wniosek o egzekucję długu i wtedy mozna wystąpić z wnioskiem przeciwegzekucyjnym i przeprowadzić całe postępowanie dowodowe. Jest jednak pewne ale…
Zrobiłem niedawno wewnętrzny research i okazało się że ta firma windykacyjna specjalizuje się własnie w tym, że czeka aż dłużnik umrze, a potem przeprowadza całe postępowanie w spadkowe z nieruchomości w której oni są stroną. Wiem, że czekanie nie ma w tym momencie sensu bo oni po prostu cierpliwie czekają aż mój tata odejdzie z tego świata
W związku z powyższym Mam pytanie
Jakie są sposoby aby nie czekać aż mój tato odejdzie z tego świata, ale żeby wcześniej, jak najszybciej wnieść sprawę do sądu i skonfrontować materiał dowodowy który udało mi się zgromadzić. Proszę o informację jaki sposób byłby najlepszy, najbardziej optymalny i z największymi szansami do doprowadzenia sprawy do końca lub porozumienia się z firmą windykacyjną
Dziekuje za wszelkie informacje