F
flashgsm
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2022
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
W dniu 3-03-22 nad ranem wybuch pozar w moim garażu. O fakcie tym poinformowala nas sasiadka której garaz sasiaduje z moim.
W ciągu garaży stoja 4 garaze. Mój jest 3 liczac od lewej. W sąsiadujących garażach pozar wywolal straty w postaci samochodu w prawym garażu oraz elektronarzędzia i inne rzeczy.
W mim natomiast doszczętnie splonal samochod oraz cala zawartość garażu na kwote około 20tys.
Policyjna komisja dochodzeniowa prowadzi postepowanie przygotowawcze natomiast biegly z zakresu pożarnictwa dokonal oględzin garażu oraz innych spowodowanych zniszczen.
Po tych oględzinach policjanci powiedzieli ze można juyz wszystko sprzatac, jednakże ja poki co nic nie sprzatalem gdyż pozar najprawdopodobniej był spowodowany samoistnym zwarciem w instalacji elektrycznej pojazdu.
Zasiegnalem wiedzy na ten temat i wedle prawa polisa oc powinna pokryc straty sasiadow, które wywolal pozar.
Niestety nie stać mnie na pokrycie spraw we własnym zakresie a wlasciciel bloku w którym mieszkamy kazal nam się wyprowadzić w trybie natychmiastowym.
Sumarycznie nawarstwiło mi się mnóstwo problemów które spedzaja mi sen z powiek.
Proszę zatem o ukierunkowanie mnie w jaki sposób mogę to wszystko prawnie i prawidłowo prowadzic, gdyż sąsiedzi mi nie odpuszcza a to bardzo mściwi i nieludzcy ludzie. Uslyszalem już zapowiedz problemów które mi chcą zainicjować.
Z góry dziekuje.
Pozdrawiam. lukasz
W dniu 3-03-22 nad ranem wybuch pozar w moim garażu. O fakcie tym poinformowala nas sasiadka której garaz sasiaduje z moim.
W ciągu garaży stoja 4 garaze. Mój jest 3 liczac od lewej. W sąsiadujących garażach pozar wywolal straty w postaci samochodu w prawym garażu oraz elektronarzędzia i inne rzeczy.
W mim natomiast doszczętnie splonal samochod oraz cala zawartość garażu na kwote około 20tys.
Policyjna komisja dochodzeniowa prowadzi postepowanie przygotowawcze natomiast biegly z zakresu pożarnictwa dokonal oględzin garażu oraz innych spowodowanych zniszczen.
Po tych oględzinach policjanci powiedzieli ze można juyz wszystko sprzatac, jednakże ja poki co nic nie sprzatalem gdyż pozar najprawdopodobniej był spowodowany samoistnym zwarciem w instalacji elektrycznej pojazdu.
Zasiegnalem wiedzy na ten temat i wedle prawa polisa oc powinna pokryc straty sasiadow, które wywolal pozar.
Niestety nie stać mnie na pokrycie spraw we własnym zakresie a wlasciciel bloku w którym mieszkamy kazal nam się wyprowadzić w trybie natychmiastowym.
Sumarycznie nawarstwiło mi się mnóstwo problemów które spedzaja mi sen z powiek.
Proszę zatem o ukierunkowanie mnie w jaki sposób mogę to wszystko prawnie i prawidłowo prowadzic, gdyż sąsiedzi mi nie odpuszcza a to bardzo mściwi i nieludzcy ludzie. Uslyszalem już zapowiedz problemów które mi chcą zainicjować.
Z góry dziekuje.
Pozdrawiam. lukasz