Pozew o naruszenie nietykalności osobistej

  • Autor wątku Autor wątku anonimowy_pisarz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anonimowy_pisarz

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
12
Witam,

ostatnio głośno w mediach o pobiciu przez transwestytę/transseksualistę jakiegoś mężczyzny. Filmik tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=qsGo35WOR7o .

Jak widać, łatwo będzie namierzyć i pozwać osobę, która się tego dopuściła. Widać też ewidentne naruszenie nietykalności cielesnej.
Na blogu Rafalali można przeczytać, że zaatakowany mężczyzna nie wykazywał agresji. Chciał jedynie odejść, a Rafalala zagrodził mu drogę. Czyli to też podpada pod jakiś tam paragraf.
Zatem wydaje się, że ta sprawa jest wygrana.
Problem polega na tym, że to nie ja jestem tym zaatakowanym mężczyzną, ale kimś, kto chciałby mu pomóc. Mógłbym opłacić koszty rozprawy sądowej (w granicach do 10000 zł) pod warunkiem, że dostałbym zwrot tych kosztów (z nawiązką :D) z odszkodowania.
Jednak nie mogę tak po prostu zgłosić się do tego pana, bo nie znam go i nie wiem, czy by mnie nie oszukał (mógłby wziąć kasę i przeznaczyć ją na coś innego).
Więc pytanie moje jest takie: czy istnieje legalny sposób, żeby to zrobić za pośrednictwem kogoś zaufanego?
Wiem, że może zadaję głupie pytania, ale kompletnie nie znam się na prawie. Dlatego wszedłem na to forum.
 
takie przestepstwo scigane jest z oskarzenia prywatnego czyli sam poszkodowany musiałby je zgłosić na policje----kara w najlepszym przypadku niewielka grzywna(200-500 zł) co do odszkodowania za naruszenie dóbr osobistych w procesie cywilny gra nie warta świeczki no chyba ze pozew wobec osoby , która ten film zamiesciła w sieci

ps. nawet mam watpliwości czy to sie pod te 217 KK kwalifikuje

swoją drogą gdyby dwóch pijaczków sobie po takim klapsie dało to też byś chciał pomagać.....
 
Ostatnia edycja:
Oo... To mogę walić i poniżać ludzi na ulicy, i dostanę max 500 zł grzywny :D. Kocham ten kraj.
 
naruszenie nietykalnosci to jeszcze nie pobicie.....poza tym z filmu nie wynika czy osoba została np. sprowokowana.
 
Powrót
Góra