Pozew o podwyższenie alimentów-napisała, czy nie za dużo?

  • Autor wątku Autor wątku edytam
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

edytam

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
10
Witam. Znalazłam wzór, napisałam.
W uzasadnieniu chyba a raczej na pewno zaszalałam.
3 strony uzasadnienia to przegięcie, prawda? Sądy nie lubią czytać.
Czy w pozwie uzasadnienie powinno być krótkie a treściwe?
Bo chyba za dużo żali wylałam o sporadycznym kontakcie, unikaniu spotkań, braku zaangażowania w budowanie relacji z dzieckiem.
Do uzasadnienia w którym zwięźle opisuje koszty utrzymania, dodam jako załącznik tabele z rozpiską.

Czy ktoś podpowie?

Dziękuję
 
3 strony uzasadnienia to przegięcie, prawda?
To zależy czego dotyczy uzasadnienie. Jeśli wysokości alimentów, to ok. Jak wylewałaś swoje żale, to sąd to pominie. Uzasadnienie powinno być na temat a tematem jest wniosek o podwyżkę alimentów. I na tym należało się skupić.
za dużo żali wylałam o sporadycznym kontakcie, unikaniu spotkań, braku zaangażowania w budowanie relacji z dzieckiem.
Dla sądu to zbędne w tej sprawie.
 
Z własnego doświadczenia wiem, że sąd czasem nawet krótkich uzasadnień nie czyta (oczywiście się do tego nie przyzna, ale zapewne nie ma szans przeczytać wszystkiego). I dopytywał o rzeczy opisane w moim uzasadnieniu, jakby ich nie było.

Żali wylewać nie ma co, wystarczy krótkie "kontakty ma sporadyczne, nie wykazuje inicjatywy" itd.
Najważniejsze jest RZECZOWE uzasadnienie wysokości alimentów, konkretne cyfry, bez wodolejstwa w stylu "buty dla dziecka 300 PLN miesięcznie".
 
Powrót
Góra