Robilee napisał:
A to dlaczego? Strony zgodnie twierdzą, że umowa została zawarta, więc ten fakt uznaje się za udowodniony.
robilee, czy była umowa czy nie, nie ma to znaczenia gdyż powód nie udowodnił na jakiej podstawie, zasadach i wysokości mógł wystawić notę. samo istnienie umowy świadczy o tym, że ona była. tylko gdzie regulacje co do tej noty?
grzesiek czepia się przedawnienia noty z 2012 czy 2013 roku. formalnie w takiej postaci przedawniona nie jest, więc trzeba wykazać że jednak jest - czyli że winna była zostać wystawiona w 2005 roku, a nie teraz.
bo w taki sposób pisaniem not w 2012 roku to każdą fakturę np. z 2001 roku można wyjąć spod przedawnienia - wystarczyłoby ją przepisać z nową datą... jak mówiłem, art 120 kc się kłania. tylko nie mówienie o nim jak nakręcony, a pokazanie faktów. sędziego nie interesuje przepis bo go zna. sędziego interesują wykazane fakty i wnioski z tym związane.
poza przedawnieniem to na pierwszym miejscu roszczenie bezzasadne - jak napisałem, nie ma w aktach zasady, podstaw i kwot naliczenia takiej noty, bo nie ma wykazanego uregulowania umową w tym zakresie, nie ma wypowiedzenia - więc nota wystawiona z kosmosu, łącznie z kwotą. pisać noty bez udowodnienia iż jest zasadna to mógłby każdy każdemu i do sadu po pieniądze chodzić. a w tym przypadku to nota - widzimisię. ale to grzesiek ma pokazać że tak jest, a powód jeśli chce wygrać - ma pokazać że ma rację. a tu grześ nam się zamotał i w bagno brnie.
Robilee napisał:
Czemu tak sądzisz? Co ma wspólnego data zawarcia umowy z datą wymagalności zapłaty? Ja mam umowę z C+ z 2000 r.
dokładnie
Robilee napisał:
Jeśli naprawdę w Twojej sprawie istnieją przesłanki, by stwierdzić że roszczenie jest przedawnione, to sąd na pewno to zauważy.
nic nie zauważy. nota z 2012 roku nie jest formalnie przedawniona, a sąd nie będzie zgadywał jak to umiejscowić w kontekście art 120 kc - czy w 2009 czy może w 1989. to grzesiek ma wskazać fakty świadczące na jego korzyść. ale na pewno nie to, że w 2008 oddał dekoder tylko nie ma na to papieru...
Robilee napisał:
Przedawnienie, to Twoja jedyna szansa.
Opieprzaniem jerrego się nie przejmuj, powód i tak by udowodnił istnienie stosunku prawnego.
przedaewnienie to jedna z dwóch szans. roszczenie bezzasadne, tylko trzeba to wskazać - jak sie zachowujesz biernie, to znaczy że zgadzasz się z tym co chce i twierdzi powód.
udowodnienie stosunku prawnego to udowodnienie istnienia stosunku prawnego. aby udowodnić to roszczenie, trzeba udowodnić zasadność wystawienia noty.
robilee - masz umowę z c+ z 2000 roku. czy to, że masz umowę upowaznia ich do wystawienia ci pojutrze noty na 1000zł bo tak sobie akurat wymyslili?