Pozew Ultimo/Provident a przedawnienie

  • Autor wątku Autor wątku pozwanyprzezbank
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pozwanyprzezbank

Użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
311
Witajcie,
dostałem dziś pozew z sądu który złożyło Ultimo po zakupie wierzytelności od Providenta. Umowa była zawarta 16.12.2011 roku, płatności rozłożone na 42 tygodniowe raty. Udało mi się spłacić kilka rat po czym straciłem pracę.
27 października 2014 Ultimo proponowało mi porozumienie w którym sami wyrazili chęć abym spłacił zadłużenie na raty, na żadne pisma nie odpowiadałem i nie kontaktowałem się z nikim. Pozew został złożony 23 listopada 2016 roku i dostałem także nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.

Rozumiem że zadłużenie jest przedawnione? Liczy się wtedy data od mojej ostatniej wpłaty, czy od tego terminu 42 tygodni rat? 3 lata, tak? W pozwie nie ma informacji o dacie wymagalności spłaty pożyczki, jest tylko informacja o tych 42 ratach.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ostatnia edycja:
Nie, nic takiego chyba do mnie nie przyszło, przynajmniej nie ma tego w dokumentach dołączonych do pozwu, są tylko cesje do Ultimo.
 
pozwanyprzezbank napisał:
Pozew został złożony 23 listopada 2016 roku i dostałem także nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.
składałeś sprzeciw od tego nakazu?
 
Listonosz przed godziną przyniósł polecony. Co teraz powinienem zrobić? Odpowiedzieć na pozew i podnieść zarzut przedawnienia, czy napisać sprzeciw do nakazu? Co mogę tam zawrzeć? Czy to o czym wspomniałeś, dokładnie o tym wypowiedzeniu umowy ma jakieś znaczenie? Wiesz, teraz nie pamiętam czy nie przyszło, możliwe że w jakieś nierejestrowanej korespondencji, ale chyba gdyby umowa została wypowiedziana, to zawarliby to chyba w pozwie?
 
pozwanyprzezbank napisał:
Listonosz przed godziną przyniósł polecony.
co dostałeś z sądu?
a) nakaz zapłaty plus pozew z załącznikami?
b) pozew bez nakazu plus załączniki do pozwu?
c) jakie to załączniki - wymień z nazwy,
 
Pozew i załączniki w pozwie.

- Opis pozwu
- Umowa pierwotna
- Wyciąg umowy cesji
- Oświadczenie o dokonaniu przelewu praw z umowy pożyczki
- Odpis z załącznika do umowy zawierającego opis wierzytelności
- Zawiadomienie o cesji wierzytelności wraz z wezwaniem do zapłaty

Oraz dodatkowo na innym formularzu nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.

Brak jest natomiast załącznika o wypowiedzeniu umowy pożyczki.
 
Ostatnia edycja:
no to trzeba złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty i podnieś wszystkie zarzuty jakie przyjdą do głowy począwszy od prywatnych dokumentów poprzez braku legitymacji czynnej powoda braku udowodnienia kwoty żądania pozwu aż do przedawnienia roszczenia z ostrożności procesowej.
 
Bardzo dziękuje. Wyliczyłem że data wymaganości całego zadłużenia po tych 42 tygodniach minęła 5 października 2012 roku, także trzy lata minęły od daty wymagalności w październiku 2015.

Bardzo dziękuję za wskazówki. Rozumiem że mam posługiwać się paragrafami w cytuję : "poprzez braku legitymacji czynnej powoda braku udowodnienia kwoty żądania pozwu aż do przedawnienia roszczenia" ? W każdym razie do znalezienia :)

A pełnomocnictwo nie jets czasem legitymacją czynną powoda? Bo widzę że jest taki dokument.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli to jest ta transakcja co myślę, to temat jest do ogrania bez większych problemów. Mniej więcej na takich zarzutach jak napisał robinson21. Trochę więcej jak to jedno zdanie.
 
można dołożyć jeszcze coś na temat prawa notarialnego w stosunku do tych załączników dołączonych do pozwu
oraz braku umocowania osób podpisujący umowę sprzedaży tego zobowiązania po obydwu stronach.
 
Ostatnia edycja:
Jeszcze coś umknęło mojej uwadze. Po minięciu terminu przedawnienia omyłkowo zapłaciłem kilka złotych, czy to może zaważyć jakoś na tym? Nie kontaktowałem się oczywiście z nikim, nie rozmawiałem ani nie odpowiadałem na pisma.
 
Rozumiem. Jeśli chodzi o to prawo notarialne, to chodzi Ci o braku dokumentu poświadczającego sprzedaż zadłużenia? Bo dostałem tylko informację o sprzedaży długu z zeskanowanym podpisem.
 
Masz wyciąg z umowy cesji? Do tego się odnieś również. To jest wyciąg a nie cała umowa, poza tym zwróć uwagę kto i co od kogo kupił. Zwłaszcza zwróć uwagę na sprzedawcę. A potem spójrz kto zawarł z Tobą umowę pożyczki.
 
cytat z pisma procesowego:

Należy zatem jednoznacznie stwierdzić, że w niniejszej sprawie powód stara się więc dowieść swoje roszczenie poprzez dokument prywatny, który został wystawiony przez osobę, której uprawnienia do podejmowania działań materialnoprawnych w imieniu strony powodowej nie dowiedziono. Strona pozwana zaprzecza więc, aby przedmiotowy dokument pochodził od pozwanego, gdyż fakt ten nie został w niniejszej sprawie udowodniony. Jak wynika natomiast z art. 254 kpc jeżeli strona zaprzecza prawdziwości dokumentu prywatnego albo twierdzi, że zawarte w nim oświadczenie osoby, która je podpisała, od niej nie pochodzi, obowiązany jest okoliczność tę udowodnić. Jeżeli jednak spór dotyczy dokumentu prywatnego pochodzącego od innej osoby niż strona zaprzeczająca, prawdziwość dokumentu powinna udowodnić strona, która chce z niego skorzystać. Skoro więc ciężar dowodu, co do pochodzenia dokumentu – wyciągu z ksiąg Funduszu – spoczywa na powodzie, a powód powyższego nie wykazał nie sposób przyjąć inaczej jak tylko, iż nie dość, że wyciąg z ksiąg Funduszu w niniejszym postępowania stanowi jedynie dokument prywatny to jeszcze strona powodowa nie wykazała nawet, aby przedmiotowy dokument mógłby ze względu na osobę jego wystawcy choćby potencjalnie – pomijając nawet zarzut, że nie został on podpisany łącznie przez dwie osoby i zawiera dane, które nie mieszczą się w zakresie ustawowej definicji wyciągu z ksiąg funduszu – zostać uznany za wyciąg z ksiąg Funduszu. Tymczasem takich „wyciągów” nie można uznać za odpis dokumentu, który mógł, zgodnie z powoływanym art. 129 k. p. c., zostać potwierdzony za zgodność z oryginałem przez występującego w sprawie adwokata (nie mówiąc już o pracowniku), gdyż warunkiem potraktowania pisma jako odpisu dokumentu jest ustalenie, że stanowi on odwzorowanie oryginału, w całości jest więc zgodny co do treści z oryginałem dokumentu. Innymi słowy, do wniosku dołączono nie odpisy dokumentów w postaci umowy cesji i wykazu przelanych wierzytelności, a jedynie ich wyciąg, stanowiący powtórzenie treści określonego fragmentu tych dokumentów. W takiej zaś sytuacji, zgodnie z art. 96 pkt 2 Prawa o notariacie, zgodność wyciągu z okazanym dokumentem mógł poświadczyć jedynie notariusz. Wynika to z faktu, że to notariusz jako osoba zaufania publicznego czuwa nad tym, aby nie dopuścić do zniekształcenia sensu dokumentu, gdyż pominięcie pewnych fragmentów treści dokumentu może wprowadzić osoby trzecie w błąd co do jego znaczenia. Ocena, jakie elementy dokumentu musi zawierać wyciąg, aby nie prowadziło to do zniekształcenia jego treści, należy do notariusza, a nie do strony, choćby reprezentowanej w sprawie przez profesjonalnego pełnomocnika, który może poświadczyć za zgodność jedynie odpis dokumentu, a nie jego wyciąg. Istota czynności poświadczenia określonego w art. 96 pkt 2 Prawa o notariacie polega na potwierdzeniu, że wyciąg jest zgodny z okazanym notariuszowi dokumentem pod względem treściowym. Notariusz zamieszcza na wyciągu tzw. „klauzulę poświadczeniową” stwierdzającą tę zgodność, w brzmieniu: „poświadczam zgodność tego wyciągu z częścią okazanego mi w lokalu kancelarii dokumentu….” (por. Dariusz Celiński, komentarz praktyczny ABC do art. 96 Prawa o notariacie, system informacji prawnej LEX)
 
Ok, już wiem, dziękuję bardzo :)

Tak, teraz patrzę i nie ma pieczątek za zgodność z oryginałem na dokumencie sprzedaży wierzytelności, jest tylko podpis zeskanowany i jednostronny, brak jest umowy, jedynie informacja tak jak pisałeś.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Na to się można powołać, ale niewykluczone że za zgodność są poświadczone dokumenty w pozwie. Ponieważ dla strony odpis nie musi być za zgodność poświadczony.
 
wszystkie podpowiedzi moje oraz digiton-a do jednego wora i zobacz jakie masz możliwości podnoszenia zarzutów, drzwi z zarzutami masz szeroko otwarte a jak jeszcze przestudiujesz każdy załącznik dołączony do pozwu to sam dojdziesz do wniosku że ten nakaz to wielka porażka, przeczytaj jeszcze regulamin tej pożyczki a zobaczysz jakie błędy popełnił provident,
 
Rozumiem że to jest ta umowa cesji którą Ulimo musi jakoś udowodnić łacznie z wartością zadłużenia i potrzebne są dwa podpisy na dokumencie zamiast jednego?

I czy czasem informacji o cesji nie powinienem otrzymać listem poleconym?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra