Nakreślając sytuację mieszkań pragnę dodać, iż przeglądy techniczne od 15 lat wykazują zawilgocenie na parterze oraz wilgoć w piwnicach. W 3 klatkach 2 mieszkania są niezamieszkałe a w pozostałych starsze osoby które trudno przekonać do poprawy stanu technicznego mieszkań.
Piony kanalizacyjne są w stanie dostatecznym, w pionie naszego mieszkania wyremontowaliśmy je na własny koszt od piwnicy po dach.
Proponowaliśmy zarządowi remont izolacji pionowej w obwodzie naszego mieszkania na własny koszt, jednak zarząd się do tej propozycji w ogóle nie ustosunkował.
Mieszkanie przez 3 lata stało puste ze względu na generalny remont - skucie zgrzybiałych tynków, remont instalacji kanalizacyjnej usunięcie zagrzybienia z mechanicznym szlifowaniem ścian.
Biorąc pod uwagę logikę w postępowaniu w sprawie modernizacji termicznej budynku przed położeniem ocieplenia należy uszczelnić dach i odbudować izolację pionową.
Jednakże zarząd nie skonsultował się z żadnym ekspertem w tych sprawach i budynek został ocieplony wewnątrz i z zewnątrz bez remontu izolacji pionowej i dachu.
W takim przypadku woda w murze nie ma możliwości odparowywania gdyż mur został przykryty kafelkami i styropianem. Przed ociepleniem nie było żadnej wilgoci w mieszkaniu, tylko w piwnicach. Po wykonanej termoizolacji i braku możliwości odparowania wody
w mieszkaniach na parterze zaczęła się pojawiać wilgoć. Zarząd nigdy nie brał pod uwagę oraz nie zapoznał się z zaleceniami zawartymi w corocznym przeglądzie technicznym budynku.
Umowy oraz faktury na termomodernizację (170 000 PLN) oraz remont kominów (110 000 PLN) zostały podpisane tylko przez jednego z trzech członków zarządu.
Po poinformowaniu zarządu o kwestii zawilgocenia mieszkań na parterze prezes zarządu mieszkający na pierwszym piętrze stwierdził że do niego grzyb nie dojdzie.
Wszelkie próby normalnej dyskusji zostały zignorowane. Pomimo obszernej korespondencji elektronicznej na żaden propozycje czy zapytania nie otrzymaliśmy pisemnej czy ustnej odpowiedzi przez okres ostatnich 3 lat. Administrator wspólnoty na zapytania dotyczące rozwiązania danego problemu stwierdził tylko, że sprawę przekazano zarządowi, nie wykazując żadnej dobrej woli.