Pozwolenie na budowę - Problem z odwołaniem się od Decyzji odmownej.

  • Autor wątku Autor wątku Dario72
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dario72

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
1
Mam bardzo poważny problem i nie wiem do kogo się zwrócic.
Jestem architektem i ostatnio spotykają mnie przykre przygody…;-( poniżej mój problem:
Nasze postępowanie w sprawie uzyskania pozwolenia na budowę zakończyło się uzyskaniem decyzji odmownej, odwołaliśmy się do nadrzędnego organu czyli Wojewody. Jednym powodem który figurował na decyzji odmownej było to że mieszkania są za duże i istnieje domniemanie że w przyszłości mogą zostac podzielone na mniejsze… Na decyzji odmownej było też napisane że wprawdzie prawo tego nie zabrania ale takie jest zdanie tutejszego urzedu…. Od Wojewody spodziewaliśmy się uzyskac jednoznaczne stanowisko w tej sprawie jednak otrzymaliśmy wymijającą odpowiedź. Wojewoda odrzucił decyzję odmowną ale nie z absurdalnego powodu jaki był na decyzji odmownej (czyli za duże mieszkania), ale z powodu że zaczął obowiązywac miejscowy Plan,
A w związku z tym nie mogą rozpatrywac tej sprawy zgodnie z Warunkami Zabudowy tylko zgodnie
z obowiązującymi na dzień rozpatrywania przepisami.
Czy w czasie w którym składaliśmy odwołanie nie obowiązywał Miejscowy Plan. Urząd ma trzydzieści dni wg Kpa na odpowiedź. Wojewoda zaczął rozpatrywac nasz wniosek dopiero na trzy dni przed upływem terminu na udzielenie odpowiedzi a dokładnie w dniu wejścia Planu Miejscowego.
Moje pytanie jest następujące:
Czy prawo i przepisy nie obowiązują na dzień składania odwołania itp…?
Czy urząd ma prawo poczekac sobie na dogodny dla niego termin dla rozpatrzenia…?

Pozdrawiam Wszystkich i proszę o pomoc!
 
1. Nie do końca.
2. Organ odwoławczy wiąże konieczność wydania decyzji na podstawie tych przepisów prawa materialnego które obowiązują na dzień wydania decyzji.
 
Nie ma przepisu, który obligowałby oragn do rozpatrzenia sprawy w terminie krótszym niż wynika on z art. 35 kpa ( w przypadku skomplikowanych spraw wynosi on 2 miesiące, a nie jeden ), miom zdaniem błąd organu odwoławczego polega na tym, że nie powinien rozstrzygac merytorycznie odwołania ( odnosząc sie do nowouchwalonego planu chyba przekroczył zakres odwołania ), tylko uchylić decyzje organu pierwszej instancji i skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia sugerując umorzenie sprawy jako bezprzedmiotowej ( skoro uchwalono plan to nie ma mozliwości wydania decyzji o WZ )

a tak to pozostaje tylko skarga do sądu administracyjnego, ale ona nie wstrzymuje wykonania decyzji ...
 
Powrót
Góra