pozwolenie na budowe

  • Autor wątku Autor wątku suselek15
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

suselek15

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
23
witam wszystkich ..
bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu pewnej sprawy
Od sierpnia 2009 dostałam od ojca jako darowizna dzialkę rolna akt notarialny spisany i notariusz dopelnil wszystkie obowiazki odnosnie powiadomnienia stosownych urzędów o zmianie ..I tu zaczyna sie mój problem w tym czasie właściciel działki która sąsiaduje z moją pozyskał decyzję odnośnie rozbudowy swojego domu..to znaczy dostał decyzję środowiskową.Ja o tym nic nie wiedziałam gdyż żadne powiadomnienia do mnie nie dotarły gdyż te trafiały do mojego taty....jednak on o tym mnie za póżno poinformował ,bo chciałam wnieść zażalenie odnośnie rozbudowy .Urząd,który wysyłał te powiadomnienia
i gdzie zgłosiłam zaniedbanie że nie dopelnili obowiązku nie ma sobie nic do zarzucenia...i twierdzą ze ja nie dopełniłam obowiazku powiadomnienia ich o zmnianie a ja mam wszystkie potwierdzenia od notariusza z jakim dniem zostaly poinformowane urzędy o zmnianie moje pytanie jest następujące czy urząd dokonał zaniedbanie i czy mogę podwazyc decyzję srodowiskawa
bardzo proszę o poradę
dziękuje
 
Skoro ojciec odbierał listy adresowane do Pani, to znaczy, że zobowiązał się do ich przekazywania.
 
nie nie listy były adresowane na niego .....on mieszka w innej dzielnicy niz ja....
 
Po co decyzja środowiskowa przy rozbudowie domu? Czyżby rozbudowa naruszała w istotny sposób warunki środowiskowe? Jeśli ojciec otrzymywał, to powinien interweniować.

Poza tym fakt, że nie zgadzasz się z warunkami ? środowiskowymi?) nie oznacza jeszcze, że masz rację. Urząd rozpatruje ale niekoniecznie zgodzi się na treść zastrzeżenia.

Jeśli jest jakaś decyzja jakiegoś urzędu i decyzja ta jest prawomocna, to skarżyć ją możesz, ale nie za treść ale za fakt jej wydania w warunkach rażącego naruszenia praw stron postępowania. Musisz udowodnić,że urząd o zmianie właściciela działki wiedział i pomimo to nie kierował do Ciebie pism. Ale przygotuj się na długie postępowanie bo urzędy niechętnie się przyznają do błędów. Także powoływać się mogą na zasadę dochowania staranności. Twój ojciec mógł i powinien Tobie przekazywać wiedzę dot, działki.
 
dziękuję za zainteresowanie moim tematem..
decyzja środowiskowa jest potrzebna z tego względu że gość powiększa sobie dom i wycina pare drzew i jakieś jeszcze sprawy które wpływają na srodowisko..
Mój ojciec też dowiedział sie o jakiś ruchach z powiadomienia od urzędu ale nie przywiązywał do tego aż tak uwagi bo on już nie był właścicielem...a myślał że ja tez otrzymałam takie powiadomienie i w trakcie lużnej romowy to wyszło...
A to że urząd nie bedzie chciał sie przyznać do błędu to już wiem..bo już byłam tam...i powiem szczerze że już mnie szarpie jak mam tam iść...chodzi mi tylko o to czy oni mogli wydać decyzję bez powiadomnienie mnie jako właściciela sąsiadującej działki
 
mozesz zlozyć wniosek o wznowienie postępowania - ale pewnie nie za wiele zyskasz
 
nie wiem co oni kombinują chyba chcą sie jakoś wybronic dali na stronę internetową ichnią obwieszczenie o wszczęciu postępowania środowiskowego tylko na innego inwestora ja już nie jarzę
 
witam..
czy może mi ktoś wyjaśnic ...wydawanie dokumentów bez zbędnej zwłoki...
o jakie dokumenty konkretnie chodzi
 
witam ponownie....
mam pytanie chodzi mi o decyzje środowiskową czy o taką decyzje mozna sie starać 2 razy z góry dziękuję
 
Powrót
Góra