Pozyczenie pieniedzy mężowi na umowie pozyczki a mieszkanie żony

  • Autor wątku Autor wątku adi2327
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
adi2327

adi2327

Użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
79
Witam pozyczylem około 30 tysiecy najwiekszemu lichwiarzowi z naszego miasta (nie mialem o tym pojecia dopiero potem sie to okazalo) . Moj detektyw sprawdzil iz facet jest ogólnie wszedzie zawalony. Facet za moja kase wyremontowal sobie mieszkanie itd (wczesniej gryzł tynk ze ścian z biedy i jego rodzina).

Oboje z zona sa zameldowani na tym samym adresie a mieszkanie jest na żone. Czy moge im to mieszkanie w sadzie odebrać , oboje maja zwykły ślub bez intercyzy itd to zwykłe złodzieje ale umowy pozyczki sa na męża. czy jest o co walczyc???
 
Ostatnia edycja:
Lichwiarz to taki facet co pożycza na b.b. wysoki procent. Chyba Ci się coś pomyliło.bo to ty pożyczyłeś...
Jeżeli masz Umowę pożyczki Wezwij do zapłaty a póżniej pozew. Jeżeli wygrasz, a nie zapłaci? Komornik. Z tym, że jak nieruchomość jest własnością zony, to wątpię w skuteczne zajęcie tej nieruchomości. Chyba, że uzyskasz klauzulę na żonę. Będzie to niezmiernie trudne. Może pozywaj ich oboje?
 
jak uzyskac klauzule na zone ?? jaki dokument musialbym sporzadzic i kto musialby sie podpisac
 
Najpierw pozew i wynajęcie pełnomocnika w realnej rzeczywistości.
 
pożyczyłam pieniądze od lichwiarza i mam problem,proszę o pomoc....

Pożyczałam pieniądze od lichwiarza od jakiegoś czasu i oddawałam na czas ale wpadłąm w totalny dołek finansowy,straciłam pracę i dowiedziałam się,że jestem w ciąży było to ponad 6 miesięcy temu.Ciężko było mi znaleść pracę i teraz jestem bezrobotna a te pół roku temu pożyczyłam ponad 1000zł i procent miał wynosić 30%,okazało się,że jak tłumaczyłam mu co się wydarzyło w moim życiu to on na początku jakoś to zrozumiał ale liczył dalej procent tylko że już większy w lutym poimformował mnie,że dług wzrósł do prawie 5tyś. zł i powiedziałam mu,że nie zapłace takiej sumy bo nie pożyczałam tyle i nie wiedziałam o takim wysokim procencie to on na to,że dług staje w miejscu ale,że mam mu oddać te 5 tyś.zł ja to odwlekałam bo nie mam na kogo liczyć,jestem sama z tym problemem a poza tym nie chciałam żeby moja rodzina była nękana przez kogoś...były groźby w moją stronę i moją rodzinę starałam się jakoś z nim dogadać ale teraz zmusza mnie do wzięcia nielegalnego kredytu w wysokości 6tyś.zł.dziś dzwonił do mnie z taką propozycją i powiedział,że mam tydzień na to żeby się zdecydować w przyszła środe będzie dzwonił i mam iść z nim do jakiegoś banku(nie chciał mi powiedzieć do jakiego)mam mieć ze sobą dowód osobisty i wtedy on załatwi lewe zaświadczenie o zarobkach,pytałam go kto ma to załatwić i co będzie jak bank będzie dzwonił do firmy w której mam być niby zatrudniona on tylko odpowiedział,że tego nie muszę wiedzieć bo jak bank zadzwoni to ta firma potwierdzi,że ja tam niby pracuje ale nie wiem nawte jaka to firma....boje się bo jesli odmówie może stać się coś mojej rodzinie i mnie...nie wiem co mam z tym zrobić proszę o pomoc....
 
Natychmiast iśc na komisariat policji.
Straszy cię i szantażuje, wkręca w przestępstwo.
Jak nie zawiadomisz policji i mu ulegniesz, z bagna nie wyjdziesz, do końca życia!!
I z długu 1000zł nie może zrobić się 5000tys. Lichwa jest też karalna.
 
Dziękuję za radę ale szczerze powiem,że się strasznie boje isć na policję,że mi nie pomogą bo sama wiedziałam na co idę jak pozyczałam pieniądze wcześniej i,że on zacznie się kontaktować z gorszymi ludźmi i zrobią krzywde mnie lub mojej rodzinie....
 
Powrót
Góra