Pożyczka bez umowy a EPU

  • Autor wątku Autor wątku rybosom
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rybosom

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
19
Witam! Mam problem związany z pożyczką bez umowy i chciałbym się poradzić, czy mogę skorzystać z Elektronicznego Postępowania Upominawczego.

Sprawa wygląda tak. Mój brat około pół roku temu pożyczył koleżance kilka razy pewne kwoty (łącznie ponad 1000 zł). Dochodziło do tego za każdym razem poprzez przelew. Jako dowody mamy więc dowody wpłat, rozmowy przez Internet oraz smsy. Nie mamy jednak umowy. Koleżanka pieniądze zobowiązała się oddać 5 stycznia, ale jak to niestety w takich przypadkach bywa nic nie oddała.

Po wielu nagabywaniach koleżanka około 3 tygodnie temu poprosiła numer konta i twierdziła, że przesłała 300 zł. Pieniądze na koncie się nie pojawiły, a koleżanka twierdziła, że je wysłała, jednak dowodu wpłaty nie pokazała. Po tych kłamstwach uznaliśmy, że trzeba wytoczyć cięższe działa.

I tu pojawia się pytanie, czy w takiej sytuacji można skorzystać z e-sądu (to znaczy, gdy nie ma umowy, ale są dowody wpłat i rozmowy przez internet, a pozwanym byłaby osoba fizyczna)?

I jeszcze jedno pytanie - czy przy EPU konienczy jest numer PESEL osoby, którą pozywamy? Bo takiego niestety nie posiadamy. Jeżeli w takim razie nie moglibyśmy skorzystać z EPU, co robić z krnąbrnym dłużnikiem?
 
Ostatnia edycja:
Jaki był tytuł przelewów? Do e-sądu jak najbardziej można próbować, a nuż koleżanka się wystraszy i odda albo nakaz się uprawomocni i będzie można oddać sprawę do komornika. Numer PESEL można uzyskać z ewidencji powolując się na konieczność podania w e-sądzie. Myślę że będzie to możliwe. Pamiętaj jednak - jeśli koleżanka wniesie sprzeciw to znaczy że wie o co tutaj chodzi i mogą się pojawić bardzo poważne problemy by wygrać tę sprawę.
 
Ja z opisu nie zauważam, aby nie można było skorzystać z dowodów w postaci e-maili oraz przelewów (oczywiście w razie wniesienia sprzeciwu).
 
Dziękuję za rady. Jeśli chodzi o tytuły przelewów, to niestety nie były one konkretne, tylko np. "1" (miało to oznaczać, że to przelew pierwszy), "2" (przelew drugi), raz było "P" (jako skrót od pożyczki). Dodam jeszcze, że brat był wtedy świeżo po wypadku (uraz głowy, operacja), wskutek czego był niezorientowany w czasie i przestrzeni, co "koleżanka" wykorzystała. Mam nadzieję, że w ewentualnym procesie będzie to miało dla sądu jakiekolwiek znaczenie (mamy odpowiednie dokumenty poświadczające ówczesny stan brata).

Wracając do meritum. Czy jeśli mówimy o ewidencji, chodzi o udostępnienie danych z MSWiA? Jeśli tak, to pojawia się tu pewien problem - na stronie jest napisane, że konieczne jest wykazanie interesu prawnego, to znaczy trzeba załączyć dokumenty udowadniające ten interes (np. kopie umów, wezwań do zapłaty, faktur, wyroków sądowych itp), a takich rzeczy niestety nie posiadamy. Może konieczne będzie wysłanie wezwania do zapłaty?
 
Wątpliwe te Twoje dowody, opisy nie potwierdzają udzielenia pożyczki.
 
Powrót
Góra