G
Graży
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2022
- Odpowiedzi
- 91
14 listopada 2024 roku wzięłam pożyczkę w Eden Finance. Jest to pożyczka domowa. Ofertę pożyczki znalazłam na OLX i telefonicznie umówiłam się na spotkanie. Umowa została zawarta w domu i od razu zostały wypłacone pieniądze. Została też wpłacona pierwsza rata. Co miesiąc przychodzi Pani i wpłacam jej kolejne raty. Ostatnią ratę powinnam wpłacić w lipcu. 20 maja idę na dwa miesiące do szpitala. Dlatego pobieranie wpłat w domu nie wchodzi w rachubę. Podobnie jak kontakt telefoniczny. W umowie jest podany numer konta na który można zwrócić pieniądze w przypadku rezygnacji od umowy. Na to konto zrobiłam od maja zlecenie stałe dla wpłat za te dwa miesiące. Nie chcę mieć zaległości. Panią doradcę uprzedziłam że nie będzie mnie 2 miesiące w domu i nie będę miała możliwości spłaty domowej. Nie będę też dostępna pod telefonem. Pani ta nie zgodziła się na wpłatę na konto. Zaproponowała płatność blikiem na który się nie zgodziłam. Druga opcja jest taka, że powinnam "nadpłacić" więcej. Normalnie płacę 400 złotych miesięcznie. Pani stwierdziła, że skoro jako emerytka dostanę w kwietniu "trzynastkę" to mam jej zapłacić "tysiaka". Emeryturę pobieram 25 każdego miesiąca. Mam jednak inne wydatki i w kwietniu chcę zapłacić raty zgodnie z umową a w maju i czerwcu przelewem. Dlatego mam pytanie. Czy grożą mi jakiekolwiek konsekwencje za wpłatę rat przelewem?
Jest jeszcze jedno. W listopadzie, przy zawieraniu umowy Pani ciągle się myliła. A to błąd w nazwisku, przy wprowadzeniu danych itp. W końcu podpisałam jej umowę "in blanco". Dopiero wtedy dobrze wypisała wszystkie dane i kwoty. Wzięłam dokument bez czytania. Pani wypłaciła pieniądze, wzięła pierwszą ratę i poszła sobie. Niedawno przeglądałam tę umowę. Dane są ok. ale jest jedno "ale". Z rubryk, gdzie są wypisane kwoty wynika, że wzięłam pożyczkę w wysokości 2800 złotych. Do tego doszły koszty pożyczki. Razem powinnam spłacić 3445,82 złote. Do ręki dostałam 1500 złotych, tak jak było uzgodnione ustnie. Od razu wpłaciłam 400 złotych i zostało mi 1100 złotych. Do spłaty mam razem te 3445,82 złote. Zdzierstwo. Czy po tych paru miesiącach mogę coś jeszcze zrobić? Na umowie jest mój podpis, że wzięłam 2800 złotych... Nie przeczytałam jednak wcześniej umowy i tu jest moja wina. Proszę o pomoc i poradę
Jest jeszcze jedno. W listopadzie, przy zawieraniu umowy Pani ciągle się myliła. A to błąd w nazwisku, przy wprowadzeniu danych itp. W końcu podpisałam jej umowę "in blanco". Dopiero wtedy dobrze wypisała wszystkie dane i kwoty. Wzięłam dokument bez czytania. Pani wypłaciła pieniądze, wzięła pierwszą ratę i poszła sobie. Niedawno przeglądałam tę umowę. Dane są ok. ale jest jedno "ale". Z rubryk, gdzie są wypisane kwoty wynika, że wzięłam pożyczkę w wysokości 2800 złotych. Do tego doszły koszty pożyczki. Razem powinnam spłacić 3445,82 złote. Do ręki dostałam 1500 złotych, tak jak było uzgodnione ustnie. Od razu wpłaciłam 400 złotych i zostało mi 1100 złotych. Do spłaty mam razem te 3445,82 złote. Zdzierstwo. Czy po tych paru miesiącach mogę coś jeszcze zrobić? Na umowie jest mój podpis, że wzięłam 2800 złotych... Nie przeczytałam jednak wcześniej umowy i tu jest moja wina. Proszę o pomoc i poradę