Witam. Jeśli ma Pan umowę podpisaną przez dłużnika-jak najbardziej można kierować sprawę do sądu. Nie wiem jak wyglądają te wiadomości od dłużnika, dobrze by było gdyby uznał tam dług. Oczywiście najlepiej gdyby uznanie długu było podpisane przez niego ale domyślam się, że to niemożliwe już teraz. Proszę zachować wszystkie maile. Bardzo ważna rzecz przed rozpoczęciem postępowania-proszę skierować do dłużnika na jego adres zameldowania wezwanie do zapłaty listem poleconym,zachować kopię i koniecznie potwierdzenie nadania. W wezwaniu określić wartość wierzytelności, z czego wynika, kiedy ma być spłacona i gdzie. To należy dołączyć do dowodów w pozwie. Nie muszę chyba mówić, że należy zachować wszystko, co pozwoli udowodnić te rację i umieścić to w pozwie. Nie znam dokładnie sprawy ale sądzę, że można by to dać do post. upominawczego. Wnosi Pan o wydanie nakazu zapłaty w post.upominawczym. Nie wiem jak wysoki jest dług. Jeżeli wartość przedmiotu sporu(po ludzku-suma o jaką będzie Pan wnosił do sądu) wynosi do 10tys. zł - opłata sądowa wynosić będzie do 300 zł za wniesienie pozwu i 17 zł opłaty skarbowej za pełnomocnictwo procesowe.Powyżej 10 tys.zł, liczymy: 5%wartości przedmiotu sporu, to co wyjdzie dzielimy na cztery-mamy koszt wniesienia pozwu.
Proponuję upominawcze postępowanie-bo mamy tu uprawdopodobnienie, że rzeczywiście dług istniej,dłużnik nie płaci-sąd wydaje nakaz zapłaty na podstawie umowy i e-maili-uprawdopodobnił Pan, że racja jest Pańska. Ile to trwa?Oczywiście różnie, z doświadczenia wiem, że około 2-3miesięcy na wydanie nakazu. To postępowanie jest zaoczne-bez rozprawy,co dla Pana też jest wygodniejsze,ważne żeby dobrze udowodnić swoje racje w pozwie. Po wydaniu nakazu, dłużnik ma prawo obrony poprzez podniesienie sprzeciwu od nakazu w ciągu 14 dni od dnia jego otrzymania. To również może przeciągnąć sprawę ale tylko jeśli dłużnik te zarzuty będzie miał i będą one oczywiście w miarę zasadne dla sądu. Jeśli dłużnik się nie sprzeciwił albo też obali Pan jego zarzuty-mamy prawomocny nakaz zapłaty z klauzulą wykonawczą. Z takim papierkiem kieruje się Pan do komornika. Ma Pan prawo wyboru każdego w kraju ale radzę skierować się do tego, który może prowadzić egzekucję z nieruchomości dłużnika(może jakieś ma)-dla egzek.z nieruch.właściwy jest tylko komornik z tego rewiru gdzie ona się znajduje, więc najlepiej iść do tego, gdzie zamieszkuje dłużnik. Wcześniej warto zadzwonić do komornika i ustalić czy jest właściwy. Pisze Pan pisemko do komornika o wszczęcie postępowania egzek.z dołączonym prawomocnym nakazem.No i dalej już tylko od czasu do czasu sprawdzić komornika czy coś robi. Z resztą komornik to inny temat i za długo by wyszło
