J
JakubK123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 3
Witam. Mam pewien problem i chciałbym dowiedzieć się czy da go radę jakoś wyjaśnić. Ale najpierw opiszę o co chodzi. Otóż będąc na tzw. Juwenaliach u siebie w mieście odprowadzałem swoją dziewczynę i wracając do domu oberwałem, wyleciały mi wszystkie dokumenty, a ponieważ zauważyłem to po 3 dniach poszedłem ich poszukać w miejscu zdarzenia i... znalazłem je trochę dalej. Jednak niedawno przyszło do mnie powiadomienie, żeby oddać pieniądze, których nie pożyczałem
Ktoś najwyraźniej wziął na mnie pożyczkę w kwocie... 6 tys zł z 3 firm, które dają na dowód przez internet. Nikt do mnie nie dzwonił z tych firm tylko list. Słyszałem jednak, że jest możliwość płacenia jakiejkolwiek kwoty, aby uniknąć windykacji i innych problemów. A ponieważ jestem osobą bezrobotną to zbyt dużo kasy nie mam - dobrze, że rodzinka trochę zawsze rzuci. Czy jest taka luka w prawie, która o tym co pisałem mówi. Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam 