Pożyczka prywatna a procent zysku

  • Autor wątku Autor wątku K85
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

K85

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2018
Odpowiedzi
4
Witam,

mam problem z dłużnikiem, na wstępie zaznaczę, że popełniłem błąd nie dowiadując się jaki może być maksymalny procent na takiej umowie.

Pożyczyłem osobie prywatnej jako osoba prywatna , pożyczkę inwestycyjną na zakup sprzętu elektronicznego. Osoba ta wraz z kolegą kupowali telefony powystawowe z salonów i sprzedawali dalej z tego co mi powiedział.

Pożyczyłem 8 000 zł miał mi oddać 8 000 + 70 % zysku ( 5600 ) i 2% odsetek za każdy spóźniony dzień.

Umowę formułował pożyczkobiorca, ja przystałem na warunki, takich umów przed tą niespłaconą podpisaliśmy 3 na kwoty 1200, 1500, 8000. I z tych trzech umów wywiązał się, nigdy w terminie ale nie brałem odsetek za spóźnienie, z czwartej nie wywiązał się. Mija pół roku, nie odebrał telefonu przez 6 miesięcy ani razu, a także nie odpowiada na smsy, a jeśli odpowie to po tym jak mi nerwy puszczają i napisze 15 smsów to wtedy on odpisuje, standardowego smsa, że w tym tyg. wpłaci i tak przez 6 mies.

Dłużnikowi napisałem, że chce już tylko wkład pożyczki bez zysku, odsetek itd.oczywiście ucieszył się ale i tak nie zwrócił pożyczki.

Firma windykacyjna która chciała podjąć się tej należności stwierdziła, że za duży procent jest na umowie i nie chce tego brać.

Czy jest szansa odebrać te pieniądze prawnie ? czy przez swój błąd jeśli chodzi o procent zysku na umowie jestem skazany na porażkę ?
 
K85 napisał:
Pożyczyłem 8 000 zł miał mi oddać 8 000 + 70 % zysku ( 5600 ) i
przecież to lichwa, nic dziwnego że firma windykacyjna nie chciała,
K85 napisał:
Czy jest szansa odebrać te pieniądze prawnie ?
tak, jak masz umowę to idź do sądu o wydanie nakazu zapłaty ograniczając odsetki do odsetek maksymalnych za opóźnienie w spłacie pożyczki, tylko wyślij do rzekomego dłużnika wezwanie do zapłaty długu i wyznacz mu jakiś termin do spłaty,
 
czyli 8000 tyś + 2% odsetek za każdy spóźnienia ? a % zysku z 8 tyś.odpuścic całkowicie ?

czy w sądzie mogę mieć nieprzyjemności w związku z dużym procentem zysku ?
 
K85 napisał:
czy w sądzie mogę mieć nieprzyjemności w związku z dużym procentem zysku ?
jak by nie patrzeć to obawiam się, że możesz mieć nie przyjemności,
 
To lichwa skąd taki pomysł i co to za gość, ze zgodził się na takie warunki. Powinieneś założyć hurtownie komorniczą.
Prawo określa maksymalne oprocentowanie i odsetki.
 
Dłużnik sam skonstruował taką umowę, ja się zgodziłem, zaryzykowałem bo na początku była to mała kwota, wywiązał się 3 razy, więc brnąłem w to.

Teraz jest problem przez ten % właśnie bo nie wiem gdzie się udać, że by oprócz tego że jestem w plecy 8 tyś. to jeszcze, że by nie ponieść konsekwencji za ten procent.
 
wyślij do rzekomego dłużnika wezwanie do zapłaty długu i wyznacz mu jakiś termin do spłaty,
 
Niestety to nie zadziała. Wysłałem już takie pismo pare miesiecy temu ale olał. Jego jedyna odp.jeżeli wogóle jest to że oczywiście spłaci i zawsze podaje termin w nastepnym tyg.pt.i tak poł roku.
 
no to ciężki temat do zgryzienia, wszytko byłoby w porządku gdyby nie te odsetki, ja odpadam.
 
Może "z innej beczki": W ew. pozwie wykazać należność główną (kapitał) i należne odsetki ustawowe.
Bez przesady, to nawet samego kapitału nie idzie odzyskać?
 
Ostatnia edycja:
Ile dałeś mu kasy, a ile odzyskałeś. W gotówce? Z części się wywiązał przecież?
 
Powrót
Góra