pozyczka prywatna

  • Autor wątku Autor wątku jan5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jan5

Użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
32
Wierzyciel nie spłaca pożyczki. Z umówionymi odsetkami jest nieduża kwota bo 2600zł ,ale denerwuje mnie niesamowicie, że ktoś mnie oszukał. Strasznie mi to nie daje spokoju. Kontaktu, już z tą osobą nie ma. Nie odpisuje. Nie odbiera telefonów. Spisałem umowę oczywiście. Chce zacząć działać. Od czego zacząć?
 
Umowa pożyczki precyzuje termin zwrotu?

P.S. Dłużnik nie spłaca. Ty jesteś wierzycielem.
 
Miała być spłatach w dwóch ratach, termin pierwsze spłaty minął.
 
To, co w #4 wymieniłem.
Można samemu, można skorzystać z profesjonalnego prawnika, jeżeli nie dasz rady samemu.
 
A myślisz że byłby ktoś zainteresowany zakupem takiego małego długu? Atrakcyjne jest to, że nie upłynął jeszcze ostateczny termin spłaty, więc może ta osoba się zmobilizuje.

czyli co, mam iść do sądu i złożyc im wniosek o sądowy nakaz zapłaty?


Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin §8
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
A no właśnie jest coś takiego jak weksel, dlaczego inne nazwanie papierka daje więcej praw? Może zawsze w takich sytuacjach dawać wekse?
 
Dogadałem się firmą windykacyjną działającą w pobliżu miejsca zamieszkania dłużnika, na procent od kwoty. Bo nie chce mi się w to bawić w te pozwy i inne rzeczy. On sobie weźmie przy pełnej spłacie odsetki, a ja otrzymam to co pożyczyłem. Ale jak zapytałem o umowę, to mówi że musiałbym przyjechać i on wcale tego nie potrzebuje. Prosi o kontakt do dłużnika, skan umowy pożyczki i z moich danych tylko numer konta, bo kasa będzie do mnie szła, a potem mu zapłacę. Gdzie jest haczyk?
 
Ostatnia edycja:
Haczyk jest taki, ze nasłałeś na dłużnika ludzi z bejsbolami a potem przed sadem bedziesz musial udawadniac, ze nie zdawales sobie z tego sprawy.
 
Nie podjąłem się współpracy. Działam sam. Więc wysyłam ten przedsądowy nakaz zapłaty i muszę go wysłać, ale jaki będę miał dowód, że to zrobiłem?
 
To nie ma znaczenia. Wezwałeś do zwrotu, to wystarczy by nie wpaść w pułapkę art. 101 KPC.
 
Chyba udało mi się tą osobę namówić na weksel, za zmianę warunków pożyczki. Teraz jak to sporządzić? Ponoć sądy mają gdzieś weksle. Trzeba też napisać jakieś porozumienie i musi być też umowa pożyczki. Jak to ma wyglądac?
 
Mam uprawomocniony nakaz zapłaty. Dłużnik nie zapłacił i teraz co? Mogę wysłać wniosek o zajęcie komornicze, ale muszę wskazać z czego mają zająć kwotę. Nie znam majątku dłużnika. Jeśli zlecę komornikowi ustalenie majątku to czy czasem nie narażę się na gigantyczne koszty (jeśli nie uda się zająć majątku)? Co mogę zrobić w tej sytuacji?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra