Pożyczka - ustna umowa

  • Autor wątku Autor wątku swiatol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

swiatol

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
3
Trzy lata temu udzieliłem pożyczki w kwocie 50tys złotych. Nie zabezpieczyłem się w żaden sposób (jedynie ustną umową). Termin zwrotu pożyczki minął 2 lata temu, do dziś dłużnik nie spłacił jej mimo swojej wypłacalności. Czy istnieją jakieś możliwości, pozwalające na wszczęcie postępowania przeciwko niemu. Jakie dowody byłyby potrzebne, aby takie postępowanie zakończyło się dla mnie sukcesem.
 
Proszę natychmiast usunąć z podpisu link do strony.
Złamał Pan regulamin forum.
 
Klasyczny przypadek umowy ustnej. Niezbędni są świadkowie.
 
a jak świadkowie będą kłamać każdego można kupić
 
swiatol napisał:
każdego można kupić
Obraża Pan większość ludzi.
Nie chcę być złośliwy, ale jest takie przysłowie, że "każdy sądzi według siebie".
 
dokładnie się zgadzam z Panem ale wiadomo jak to jest w tych czasach , poprostu czy jak wytocze sprawę to mogę świadków podłączyć na wykrywacz kłamstw czy coś takiego ? Czy sąd może wyjść z taką incjatywą?
 
Wartość umowy przewyższa 500 zł - powinna być stwierdzona pismem.
 
swiatol napisał:
czy jak wytocze sprawę to mogę świadków podłączyć na wykrywacz kłamstw czy coś takiego ? Czy sąd może wyjść z taką incjatywą?
O ile się nie mylę, badanie wykrywaczem nie jest uznawane za dowód sądowy.
Dlatego sąd raczej "nie wyjdzie".
 
Tak jak napisała jekaterina umowa powinna być na piśmie, jeśli ta forma nie została zachowana to niedopuszczalny jest w przypadku sporu dowód ze świadków i z przesłuchania stron na fakt zawarcia umowy, przynajmniej jeśli dobrze pamiętam.
 
Dobrym rozwiązanie mogłoby być wezwanie do zapłaty i uznanie długu przez dłużnika (to może być np. jego pisemna prośba o odroczenie spłaty, rozlożenie na raty itp.)
 
Powrót
Góra