Pożyczka w Vivus

  • Autor wątku Autor wątku Ajgor64
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Ajgor64

Użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
74
Witam.

Właściwie nie jestem pewien, czy tu umieścić ten temat, ale nic innego nie przychodzi mi do głowy.
Chodzi o to, że mój syn (24 lata) jakiś czas temu się wyprowadził z domu, mieszkał sam jakiś czas, ale że nie mógł znaleźć pracy, nie stać go było na utrzymane się samemu, wiec wrócił do mojego domu. Tu jednak zaznaczam (może to ma znaczenie), że jak mieszkał osobno, wymeldowałem go z domu. Teraz mieszka z powrotem u mnie, ale nadal nie jest zameldowany. Okazuje się jednak, że mieszkając osobno wziął pożyczkę z Vivusa. 2500zł. Od jakiegoś czasu przychodziły jakieś pisma z Vivusa do mnie do domu (na jego dane). Nie wiedziałem, co to jest, więc mu je przekazywałem. Wczoraj jednak domofonem zadzwonił jakiś gość. Odebrała żona. Przedstawił się jako poborca podatkowy, powiedział, że syn wziął pożyczkę z Vivusa i jej nie spłaca. Zostawił w skrzynce na listy wizytówkę, i poprosił syna o kontakt. A teraz pytania. Syn nie ma z czego spłacić pożyczki (wiem, że zachował się jak idiota, ale już teraz nic z tym nie zrobię), czy istnieje takie ryzyko, że ja będę musiał za niego to spłacić? Czy taki poborca ma prawo wejść do mojego domu i coś z niego zabrać? (Przypomnę, że syn na razie tu mieszka, ale zameldowany nie jest). Jak się mam w tej sytuacji zachować? Dodam, że raczej nie mam zamiaru spłacać jego długów. Jak jest głupi, to powinien sam ponosić konsekwencje swojej głupoty. Ja nigdy nie miałem długów i nie widzę powodów, żeby płacić za niego.

Pozdrawiam.
 
Jeśli to był poborca a nie komornik sądowy, to znaczy że syn ma również zadłużenie w ZUS lub US, ew. z tytułu jakiś grzywien, a może z tytułu abonamentu TViR.
Ty oczywiście nie musisz płacić długów syna, jednak poborca (albo komornik) może dokonać zajęcia ruchomości w miejscu zamieszkania (zameldowanie nie ma żadnego znaczenia) dłużnika.
 
Syn dzwonił do niego. Powiedział, że ma dziś zapłacić 2500zł.
To znaczy, że może zająć moje rzeczy za długi syna?
 
Ajgor64 napisał:
To znaczy, że może zająć moje rzeczy za długi syna?
Może zająć wszystkie rzeczy, które znajdują się we władaniu dłużnika. Przyjmuje się, że rzeczy będące w miejscu gdzie dłużnik mieszka, znajdują się w jego władaniu. Jeśli któraś z zajętych rzeczy należy do Ciebie i potrafisz to udowodnić, służy Ci pozew opozycyjny z art. 841 kpc.
 
W jego władaniu to w zasadzie nic się nie znajduje. Może z wyjątkiem jakichś ciuchów. To znaczy, nic do niego nie należy. Wszystko jest moje. On właściwie nigdy normalnie nie pracował. Kilka razy dorywczo po kilka miesięcy.
 
Aha. I jeszcze jedno pytanie. Czy taki komornik (czy inny poborca) musi mieć jakiś tytuł prawny (wyrok sądu, czy coś), żeby mógł wejść mi do domu i pozajmować sprzęty, czy po prostu dostaje zlecenie od firmy Vivus, i to wystarczy?
 
Musi mieć nakaz zapłaty z sądu. Ale jeżeli przedstawił się jako poborca podatkowy to zaryzykuję twierdzenie, że to ani poborca ani komornik a po prostu pracownik firmy windykacyjnej.
Taki pracownik nie ma prawa niczego Ci zająć.
A komornik albo poborca ma obowiązek okazać tytuł wykonawcy (sądowy nakaz zapłaty).
 
Właśnie dlatego założyłem ten temat, bo mi to śmierdzi z daleka. Że facet tak sobie przychodzi i każe zapłacić 2500zł od ręki. Tylko jak z takim postępować, żeby chociaż czas jeszcze zyskać?
 
Ostatnia edycja:
Ale zaraz, weź tą kartkę raz jeszcze albo zrób skan. Kto się pod nią podpisał? Jest jakaś pieczątka? Jeżeli to zwykły windykator, to weź tą kartkę wyrzuć. Jeżeli poborca podatkowy to nakazu nie potrzebuje i na pewno nie chodzi o 2500zł , bo poborca z US nie zajmuje się ściąganiem długów z VIVUUS. Jeżeli komornik to wyślij do niego pismo, że syn od dawna nie mieszka pod tym adresem oraz, że w mieszkaniu nie ma żadnej ruchomości należącej do niego.
 
olimpiados napisał:
bo poborca z US nie zajmuje się ściąganiem długów z VIVUUS
Chyba, że się zajmuje. Przy zbiegu egzekucji jest to możliwe. Dlatego mówiłem na wstępie, że dłużnik musi mieć jeszcze jakieś inne długi ("z kompetencji skarbówki").
 
Powrót
Góra