Pożyczka z Providenta

  • Autor wątku Autor wątku myszorus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

myszorus

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
2
Witam ,moja przyjaciółka ma problem;w 2005 jako osoba bezrobotna wzieła pozyczkę zfirmy provident,oczywiście nikt nie sprawdził czy będzie miała z czego spłacać,część pożyczki spłaciła a część nie.W kwietniu tego roku dostała wezwanie do zapłaty z firmy Intrum Justitia o spłacenie jej w kwocie prawie 900zł ,większość to odsetki.Bardzo proszę o radę czy to zgodne z prawem po takim czasie i co ma w tej sytuacji zrobić.
Dziękuję Myszorus
 
myszorus napisał:
Bardzo proszę o radę czy to zgodne z prawem po takim czasie
Co ma być niezgodne z prawem? Roszczenie jest prawdopodobnie przedawnione (poczytaj na forum co to znaczy i jakie daje Ci możliwości) ale przecież dług nie zniknął (pieniądze nie zostały oddane), więc oczywiście wierzyciel ma pełne prawo domagać się zwrotu pożyczki.
 
Jeśli część spłaciła to chyba nie będzie przedawnione bo uznała dług spłacając raty.
 
piotrekaudi napisał:
Jeśli część spłaciła to chyba nie będzie przedawnione bo uznała dług spłacając raty.
Bzdura. Wpłacając daną kwotę, uznaje się dług do wysokości ... uwaga ... wpłaconej kwoty. Ponadto, kto powiedział, że od tej wpłaty nie minął już czas, po którym dług się przedawnia? Popełniłeś więc kolego w jednym zdaniu dwa super babole (herezje prawne).
 
myszorus napisał:
Witam ,moja przyjaciółka ma problem;w 2005 jako osoba bezrobotna wzieła pozyczkę zfirmy provident,
Koleżanka nie ma żadnego problemu. To Intrum będzie mieć problem, kiedy koleżanka zostanie pozwana o zapłatę i weźmie profesjonalnego pełnomocnika :)
 
Robilee napisał:
E, tam. Wliczone ryzyko.
W obecnej świadomości prawnej społeczeństwa to masz całkowicie rację. Barany + jelenie - (kumaci + cwaniaki) = mln zysku :)
 
Powrót
Góra