Pozyczka

  • Autor wątku Autor wątku Mama Karola 30
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mama Karola 30

Użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
48
Witam. Pozyczka w kwocie 2 tys zl , umowa ustna co do oddania(w ratach) brak zabezpieczenia w postaci spisania umowy. Pol roku minelo- pozyczkobiorca nie zwrocil nic. Zablokowal mozliwosc telefonowania i nie odpowiada na wiadomosci.
W kwietniu mailowo zobowiazal sie do splaty (jedyny dowod)
Czy mozna zakwalifikowac to jako wyludzenie?
EwArt.720 kc w zwiazku z art.74 kc.
Jak zrobic aby odzyskac?
Wystosowac rowniez wezwanie do zaplaty?
Sa swiadkowie ,nagranie podczas jednej rozmowy i mail w ktorym pozyczkobiorca pisze ,ze odda.
 
Czy czyn mozna zakwalifikowac jako wyludzenie? Czy sad cywilny?
Osobie ,ktora pozyczyla pieniadze zalezy i na odzyskaniu ale tez na tym aby taka osoba poniosla konsekwencje. O ile to w ogole mozliwe.
 
Dlaczego nie jako wyludzenie? Pozyczkobiorca zobowiazal sie do splacania pozyczki w ratach. Nie uiscil ani jednej oplaty wiec wnioskowac mozna, ze od poczatku nie mial zamiaru splacic zaciagnietej pozyczki. Dla mnie jest to ewidentne wyludzenie.
 
RollingYH napisał:
Dlaczego nie jako wyludzenie? Pozyczkobiorca zobowiazal sie do splacania pozyczki w ratach. Nie uiscil ani jednej oplaty wiec wnioskowac mozna, ze od poczatku nie mial zamiaru splacic zaciagnietej pozyczki. Dla mnie jest to ewidentne wyludzenie.

jezeli wyludzenie to sad karny , ja bym zaproponawala bezpodstawne wzbogacenie sie
 
DW jaki sposob mozna popchnac do odpowiedzialnosci? (Wiadomo,do sadu tez ale probowac jeszcze innych form z uwagi na to,ze osoba ktora pozyczyla ma dobre serce i nie chce od razu pojsc do sadu) Wyslac pismo upominawcze, okreslic termin? A co jezeli pismo nie zostanie odebrane? Wysylac do skutku? A upomnienia droga mailowa (juz wysylane) sie licza?
 
Wyzej ktos nawiazuje chyba do art. 405 k.c
Ja nadal upieram sie na wyludzenie...
Pozyczkobiorca to moj byly partner, pozyczkodawca matka. Pozyczki byly w naturze (np.papierosy za ktore mial uregulowac) ale tez kwoty 1000,200,200,100... zaciagane w jednym miesiacu a zwrot mial nastapic w ratach.
Moim zdaniem nie mial w planach wcale oddac. Wykorzystal naiwnosc i dobroc. Zreszta juz nie pierwszy raz bo czlowiek nauczony jest zyc na koszt kobiet (teraz to wiemy,zrobilysmy wywiad i okazalo sie,ze zakladajac zwiazki szuka korzysci)
Oklamuje kobiety po to aby je wykorzystywac finansowo.
 
Bzdury. Nie ma wzbogacenia, nie ma wyłudzenia.
Nie masz kwitów, dochodzenie roszczenia tylko w postępowaniu cywilnym.
Byłaś w związku konkubenckim,. Łączyła ci więż psychiczna, fizyczna, gospodarcza. Macie wspólne rozliczenia. Kasa to nie dobre serce, w/g mnie trochę "jeżdzisz po byłym"
Nie widzę szans na pozytywne zakończenie bez pisemnego uznania długu. Prokurator grzecznie na 3str. A4 "spławi cię"
 
Nie jezdze tylko probuje rozwiazac sprawy jakie pozostaly po tym "zwiazku" .
Bo wlazl tu z niczym i jedyne co to chcial korzystac ze mnie,pozniej moich bliskich, z ludzi na ktorych ja moglam liczyc traktowal jako skarbonki bo zawsze dadza/pozycza kika stow jak on powie ze nie ma.
Sprawe zalozy mama a ona nie jest mu bliska pod zadnym pozorem.

Wiec bedzie cywilny. Zreszta juz troche tych spraw mu sie nazbieralo.
 
Pani "wspomnienia" nie mają związku ze sprawą. Roszczenie jest pieniężne i procedowanie jest oparte, wyłącznie na "kwitach"
 
Art.720 kc w zwiazku z art.74 kc tu przeciez jest sytuacja gdzie nie ma kwitow ale moga byc nagrania,maile itp. A zobowiazany okreslil sie mailowo, przyznal wiec ze pozyczyl i zdeklarowal oddac.
Czy to nie jest odpowiedni art.?
 
Artykuł, w klarowny sposób wskazuje, że pożyczki powyżej kwoty 500zł mają mieć rygor Umowy. Takowej brak! W związku z tym, jak strona pozwana nie zgodzi się - dowód ze świadków, niedopuszczalny. (art 74) Maile, FB, i inne takie, to nie dowód który nie można zakwestionować i pójść w "zaparte" W pięć minut, sprokuruje maila, że Pani jest mi winna kasę....tak, tak.
Powtarzam, będzie Pani dysponowała uznaniem długu, w formie pisemnej z podpisem ex, bez trudu uzyska pani spodziewany skutek.
W obecnym stanie prawnym proszę liczyć się z przegraną i pokryciem kosztów.
 
Ostatnia edycja:
To jakie jest unormowanie prawne na takie sytuacje? Rozumiem wiec,ze moge za chwile pozyczyc sobie kilka tysiakow i tak zwyczajnie nie oddac bo nikt i nic mi nie zrobi? ;)
 
Przepraszam, ale niespełna rozumu, mało ogarnięty, pożycza "kilka tysiaków" bez umowy i zabezpieczenia.
Dosadnie!
 
Zartobliwie napisalam.

Powracam do tematu postu . Wiec sad cywilny? (Jaki artykul)

Darowac sie nie da, zbyt duza kwota. I jest nauczka na przyszlosc... (chodzi o mame)
 
Sąd zna przepisy! Nie musisz ich przywoływać
Zwykły pozew o zapłatę, zwykłe postępowanie.
 
Powrót
Góra