Pozyczki refinansowane a hospitalizacja i diagnoza- sm

  • Autor wątku Autor wątku kacper900
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kacper900

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2016
Odpowiedzi
1
Witam, wiem że takich for o pożyczkach jest od groma, jednak wiem też że tam nadal węszą osoby odpowiedzialne za to aby parabankom żyło się lepiej. tutaj na pewno nie spotkam się z dezinformacją, tak mi się wydaje.
wyszedłem 5 tygodni temu po hospitalizacji z diagnozą stwardnienia rozsianego - oraz, własnie wtedy solidnym uszkodzeniem układu piramidowego.
No tragedia. Ale wstaje na nogi :)
Za ten rok mam bodajże 7 wypisów oraz l4 od otatniego wypisu do prawie grudnia.
Dług w vivus przeniesiony do recredit mam od maja, w lipcu rozłozony na 5 rat. Ostatnia w wysokosci samego długu ( ;) 1480 zł ) przypada na 3 listopada.
Tzw pozyczka refinansowana.
Będe mieć "poślizg" ale spłata samego długu w terminie kolejnych 5 tygodni nie jest dla mnie problemem.
Problemem też zwykle nie jest opóznianie sie (tak mi sie wydaje ze nawet przy takiej kwocie) przez te pare tygodni, bo bank może dopiero po dłuzszym czasie zgłosic sprawe do sądu.
Problemem jest ze chyba haczyk jest w tym ze dług tak naprawde istnieje od maja, tak ? - dobrze sądze? Boje się że w przypadku pożyczek refinansowanych jest wiele więcej haczyków niz w przypadku zwykłej pozyczki vivus czy filarum.
Nie chce zgodzic sie na kolejne raty, bo z 1480 zł zrobi się 2580 do spłącenia w 5 miesiecy.
Dodatkowo sam strach o kolejne raty etc, z moją przypadłoscią może mnie przykuc do łóżka.
Chciałbym użyć czego tylko można, by przełozyc tą date raty o jakis maksymalnie miesiac, gdzie co moment wpłacał bym kolejną część pozyczki.
Jakiś wypis/pismo/ cokolwiek. Co tylko można.
Wybaczcie za literówki, niespójność, czy coś, objawy sm miałem od 4 lat te same , ale lekarze wpadli na pomysl podania mi czegos, po czym jest tak bardzo zle, i koncentracja czy pisanie jest dla mnie trudna.
 
Z doświadczenia Ci powiem, że w miesiąc to oni nic nie zrobią. Dolicz odsetki ustawowe i zapłać po tym miesiącu.
 
Powrót
Góra