Pożyczyłam dużą kwotę chłopakowi, rozstałam się z Nim i mam problem z odzyskaniem.

  • Autor wątku Autor wątku poszkodowana_88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

poszkodowana_88

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
4
Pomóżcie. Dwa tygodnie temu pożyczyłam chłopakowi pieniądze ( dosyć sporą sumę ). Obiecał i pisał, że odda 11.06. W tym problem, że tydzień temu się rozstaliśmy... Czuję, że właśnie o to mu chodziło, żeby pożyczyć, później mnie źle traktować tylko po to abym zerwała... W dniu terminu oddania zadzwoniłam do Niego i tylko słyszałam jego głupi śmiech, że może odda, a może nie odda i tak jest do dzisiaj... Moja mama nawet do Niego zadzwoniła, ale tylko usłyszała obelgi na swój temat i oczywiście na mój. Dowodem na to, że mu pożyczyłam są tylko esemesy i nic więcej :/ Nie wiem co mam robić. Nie wiem też jak do Niego dotrzeć aby mi oddał... :( próbowałam już na wszystkie sposoby i nic...
 
Nooo co mam zrobić... jakieś pomysły ? Sądzić się zbytnio nie chcę, ale może to by pomogło
 
800 zł - może i dla kogoś mało. Ale jak dla mnie to spora kwota. Prawie cała moja wypłata :/ a na życie brak...
 
Umowa pożyczki dla kwoty powyżej 500zł. powinna być sporządzona pisemnie - art. 720 § 2 kodeksu cywilnego. Jeśli jej nie posiadasz to nikłe szanse na jej odzyskanie, nawet na drodze sądowej.
 
A gdybym nawet spróbowała założyć mu sprawę w sądzie to jest możliwość, że wygram? Moi rodzice są już na to gotowi i zapłacą każdą sumę. A wiem, że tą sprawą narobiłabym mu " koło pupy ", bo ma swoje czarne interesy i mam nawet wiadomości od Niego z tym co on robi itp.
 
poszkodowana_88 napisał:
A gdybym nawet spróbowała założyć mu sprawę w sądzie to jest możliwość, że wygram?

Próbować możesz, koszty nie powinny być wysokie.
Co zdecyduje sąd? Nikt na to dziś nie odpowie.
 
Jeśli masz dowody to zakładaj sprawę, ale czy sąd uwzględni sms jako dowód- to już inna sprawa.
 
Dowód w postaci SMS-a
Aby krótka wiadomość tekstowa została zakwalifikowana jako dowód, konieczne jest przedstawienie jej treści, potwierdzenia od operatora, że została wysłana oraz uzyskanie bilingów połączeń. Aby zabezpieczyć procesowo treść sms-a należy udać się do notariusza, który ją zaprotokołuje. Kontrowersje budzą programy komputerowe pozwalające na zmianę treści wiadomości bez pozostawienia śladów ingerencji. W związku z tym kwestia dopuszczalności takiego dowodu pozostaje w uznaniu sądu.
 
Dowód w postaci SMS-a
Żaden dowód. Umowa pożyczki na piśmie - to jest dowód.

Aby zabezpieczyć procesowo treść sms-a należy udać się do notariusza, który ją zaprotokołuje.
A znasz jakiegoś notariusza, który będzie się bawił w takie bzdury?

Jedyne sensowne rozwiązanie - założyć sobie konto w epu - i tam skierować pozew. Jak pozwany nie napisze sprzeciwu - sprawa wygrana.
 
Pomyśl czlowieku , pomyśl jakie dowody załączysz w epu ???????
 
Jestem pewien,ze szybciej niz sad i kazda inna instytucja dlugi sciagnie dobrze zbudowany kolega z pod ciemnej gwiazdy(wolalbym mu dac 25-30% niz wluczyc sie po sadach)
 
Pomyśl czlowieku , pomyśl jakie dowody załączysz w epu ???????
Żadne, bo do pozwu kierowanego do epu nie dołącza się dowodów, tylko się je wskazuje.
Innymi słowy - pozywamy na słowo honoru, epu w to wierzy i przyklepuje nakaz (o ile pozew jest formalnie poprawny). Oczywiście jak pozwany napisze sprzeciw to sprawa upada, ale jeśli to oleje ...
 
Oktawianmx - wiesz ile osób siedzi za własne pieniądze? Wyślesz kolesia po odzyskanie długu i masz wyrok.

Dziewczyno, odpuść sobie te pieniądze i dziękuj Bogu, że za taką małą sumę mogłaś sprawdzić swojego kandydata na męża ! Dziękuj Bogu !

Napisałaś , że rodzice zapłacą każdą sumę, za sprawę, więc głód ci nie grozi...

Dziękuj Bogu!
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra