Praca policjanta a związek z osobą skazaną

  • Autor wątku Autor wątku kasia977
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kasia977

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
6
Witajcie
Jestem osobą skazaną za popełnienie przestępstwa kilka lat temu. Mój problem polega na tym, że zakochałem się w policjantce. Obawiam się, że przez moją przeszłość moja dziewczyna może mieć kłopoty w pracy poprzez nieprzychylny stosunek przełożonych, jeśli by się o tym dowiedzieli . Czy moje obawy są uzasadnione?, Czy przez moją przeszłość moja dziewczyna może mieć trudności w pracy?
 
Dlaczego ktoś miałby sprawdzać Pana przeszłość i co to ma wspólnego z prawem pracy?
 
Niby z prawem pracy nie ma nic wspólnego ale koleżanka mojej dziewczyny też związała się emocjonalnie z osobą, która była wcześniej karana, po jakimś czasie większość osób w pracy się o tym dowiedziała i od tamtej pory ta dziewczyna pracuje na najgorszym stanowisku od kilku lat a o awansie nie ma mowy bo nikt jej nie ufa. W policji jeśli padnie na ciebie cień podejrzeń to możesz mieć pod górkę
 
oczywiście że sprawdzą czy nie byłeś karany, a jeżeli okaże się że byłeś to niestety ale ... nic, totalnie nic. twoje życie dawne/teraźniejsze nijak wpływa na jej prace, więc nie masz się o co martwić.
 
Dziękuję za odpowiedzi. Chcę spać spokojnie że nie narobię mojej dziewczynie jakiś nieprzyjemności:serce:
 
zapytaj "Markiz32"-fachowiec i zorientowany w temacie.
 
Witam.Uprzednio występowałem na tym forum jako kasia 977.
Markiz32 bardzo proszę o Twoją opinię w tej sprawie.Dzięki z góry i pozdrawiam.
 
juz odpowiem .. mam brata policjanta .. awansowal . jest .. juz komendantem ale tak czy inaczej -pisze wsio o rodzinie raz na rok -a jestem bratem .. zawalilem jazde po spozyciu 0,11mg/l jakos nie ucierpial bo na to awansowal

ps.
nigdy ale prze nigdy nie uzylem zadnej pomocy ze strony brata i to sobie zastrzegam
oczywiscie jest mi wstyd bo mialem zakaz na 6miesiecy ... i tu juz na forum zostalem ponad rok aby cos pomóc zwlaszcza z netem

i naprawde
milo mi ze mam range PRZYJACIEL FORUM , mialem wiele swoich forum .. ale jakos tu mnie ciagnie-uzyskalem tu pomoc i tak tu zostalem
 
Ostatnia edycja:
no moja dziewczyna raczej komendantem nie będzie :)ale skoro masz brata policjanta to wiesz pewnie, że kobiety w policji z reguły mają pod górkę bo są kobietami.Między facetami jest inaczej, układy znajomości itp.
 
Zips napisał:
oczywiście że sprawdzą czy nie byłeś karany, a jeżeli okaże się że byłeś to niestety ale ... nic, totalnie nic. twoje życie dawne/teraźniejsze nijak wpływa na jej prace, więc nie masz się o co martwić.

zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz, mianowicie dlaczego niby mieliby sprawdzać z kim moja dziewczyna jest?przecież nie jestem jej mężem?może spotykać się z kim chce?a z drugiej strony to nie są jakieś służby specjalne gdzie wypadałoby być nieskazitelnym...
 
A może ktoś z Was- forumowiczów był w podobnej sytuacji? piszcie proszę czy mieliście z tego powodu jakieś nieprzyjemności...
 
Wśród kobiet też łatwiej mają te ze znajomościami i układami. Policja to męski świat - kobiety są tam maskotkami, od których mniej się wymaga.
 
policjant nie powinien zadawać się z "przestępcami".
może trafić pod "lupę".
ale to bardziej chyba pod etykę podchodzi niż pod &.
 
Witam serdecznie.
Chciałabym podpiąc sie pod ten temat.
Niestety jestem osobą skazaną, a zaczełam spotykac sie z policjantem. Mam nadzieje że bedziecie mogli udzielic mi wiecej informacji czy nasz związek w ogóle ma w tej sytuacji racje bytu. Nie chciałabym aby moja przeszłośc w jakikolwiek sposób wpłyneła na jego prace. Czy jeżeli zdecydujemy sie np na ślub lub "tylko" dziecko bez zalegalizowanego związku on bedzie musiał przedstawiac w pracy jakieś dokumenty dotyczące mojej osoby i czy może miec przez to problemy?
Bardzo dziekuje za wszelkie informacje.
pozdrawiam
 
to,że byłaś karana nie znaczy,że nie możecie być ze sobą.o zawarciu związku małżeńskiego czy urodzeniu się dziecka policjant musi poinformować przełożonych.
może mieć głupie uwagi na twój temat i "jakieś tam podejrzenia",ale nic więcej.
 
Ale to nie jest kwestia takiego czy innego prawa (bo zwyczajnie nie istnieje przepis regulujący tego typu zagadnienie), tylko raczej zwyczajów panujących w policji. ;]
 
Powrót
Góra